Jak być w związku

Gay Drama Storytime - Pandemia, Studia, Związek

2020.11.23 01:23 _melancholymind_ Gay Drama Storytime - Pandemia, Studia, Związek

Cześć,Jestem ostatnio w jakiejś rozterce psychologicznej i w sumie potrzebuję opinii kogoś z zewnątrz, w sumie pocieszenia też. Uwaga to będzie uproszczony story time z mojego pandemicznego okresu. Szczegółowy zająłby zbyt dużo miejsca. A zatem:
Wprowadzenie:
Jestem Ślązakiem i od pięciu lat studiuję na moim rodzinnym Śląsku. Generalnie wszystko szło super, w każdym roku odkładałem sobie pieniążek do pieniążka, żeby po studiach wyprowadzić się od rodziców i zacząć dorosłe, niezależne życie za granicą w pewnym ulubionym mieście (Niemcy). Pod koniec licencjatu w międzyczasie poznałem przez przypadek faceta, też Ślązaka, który wywrócił moje życie do góry nogami w sposób pozytywny. Właściwie był to mój pierwszy poważniejszy związek w życiu. Tona przepięknych wspomnień, zdjęć itd. Choć dodam, że był to związek na odległość (Czechy-Polska), bo on pracował i żył właśnie za granicą. Nie było łatwo, ale jestem zdumiony jak sobie dobrze radziliśmy. Zgadaliśmy się w ten sposób, że jak skończę studia to wyjadę do niego i będziemy sobie żyli niczym dwóch szczęśliwych śląskich gejów z baśni lub wyjedziemy obaj gdzieś jeszcze dalej. Po jakimś czasie nasze rodziny zaczęły się nawet spotykać, kawka kawusia, ciastko ciasteczko, teściowie z teściami i cały ten rodzinny vibe. Mój chłopak hobbystycznie zajmował się szeroko pojętą tematyką, która ja studiuję. Strasznie polecał mi, abym w okresie wakacyjnym skorzystał z praktyk Erasmusa, ponieważ to daje szanse na rozwój. Ja, domator, strasznie się boję takich długich zagranicznych wyjazdów w nieznane. Jednak postanowiłem skorzystać. Pojechałem do swojego ulubionego zagranicznego miasta (Niemcy) w którym planowałem zamieszkać zanim poznałem swojego chłopaka. Okazało się, że na miejscu bardzo mnie polubili, cenili moją pomysłowość i zaproponowali, abym za rok przyjechał również i pod ich okiem robił sobie pracę magisterską w porozumieniu między ich jednostką, a moją uczelnią. Przyszła pandemia, w związku zgrzyty, bo granice zamknięte. Od teraz rzadziej się widywaliśmy, ale między nami jakoś to szło. Przyszedł termin kolejnego wyjazdu, jednak krótko przed Erasmusa mi odrzucono. Postanowiłem zaryzykować i pojechałem prywatnie, korzystając z moich wszystkich zaoszczędzonych pieniędzy. Podczas mojego pobytu mój facet mnie odwiedził, spędziliśmy bardzo dobrze czas, wyznał mi swoją miłość po raz setny, obiecał, że razem pokonamy pandemię i jakoś się ułoży. Nie ukrywam, poprawiło mi to moją załamkę z powodu topniejących funduszy. Dużo wzruszeń i kusiolów.
Zwrot Akcji 1:
Przed planowanym powrotem do Polski pokłóciliśmy się o pandemię. Chciałem wracać z Niemiec do Polski zahaczając o Czechy, żeby się spotkać z nim w międzyczasie. Granice były otwarte po raz pierwszy od długiego czasu no i widoczny spadek zachorowań. On znowu kręcił, że nie wie czy to dobry pomysł bo mogę być bezobjawowy. To rozpoczęło między mną, a nim falę kłótni z której nie wyszło nic dobrego. Rozumiałem jego obawy, jednak moje środowisko pracy było bardzo wyjałowione, a on przyjeżdżając do mnie też mógł być bezobjawowy i narazić mój cały wyjazd. Koniec końców przyjechałem do Polski z pominięciem Czech. Przestałem się odzywać na parę tygodni, które mnie też wciągnęły w wir naukowej pracy. Stwierdziłem, że dobrze nam to zrobi i emocje opadną. Często tak robiliśmy po kłótniach. W końcu się odezwałem i ku mojemu zdziwieniu, po trzech latach związku dowiedziałem się, że w ciągu tych paru tygodni ciszy on zdążył się już odkochać i że nie ma to sensu. Zostawiło mnie to nie tylko w głębokim szoku, ale w głębokiej rozpaczy i głębokiej dupie. Bo przez trzy wspólne lata planowaliśmy razem przyszłość. Chciałem to jakoś naprawić, a on dosłownie kopał mnie jak tego zakochanego i wiernego psa co podąża za kimś. Dostałem wiadomość, że on już ma kogoś nowego, mam poszukać sobie też i że dziękuje bo było super... Po czym zablokowanie mnie na wszystkich możliwych mediach społecznościowych. Czy to normalne? Nie zrozumcie mnie źle - Mój pierwszy dłuższy i ważniejszy związek. Jestem młodym facetem, on był o parę lat starszy i dojrzalszy. Czegoś tu jednak nie rozumiem. Czy po trzech latach związku można się odkochać w tydzień? Czy to normalne dla ludzi, że kończąc związek nie wyjdą na pożegnalną kawę czy piwo, żeby potem rozejść się w dwie strony?
Zwrot Akcji 2:
Wróciłem na uczelnię. Wszystko doprowadzało mnie do szału aż pewnego porannego dnia przychodzę, rozmawiam i zostaję pochwalony za swoje zagraniczne sukcesy i proponują mi doktorat. Rozpoczęcie pisania projektu badań i przygotowywanie się do rozmowy. To wyjebało mnie kompletnie z laciów, ponieważ zawsze chciałem uciec z kraju po studiach i plany były zupełnie inne. Nie oszukujmy się - Politycznie wiemy co się dzieje, jest coraz gorzej w mojej ocenie. Homofobia jest spora. Szanse na legalny związek znikome. Wychodząc z doktoratu będę mieć trzydziestkę na karku. Nie jest to już niewinna młodość. Mam taką obawę, że moje najlepsze lata poświęcę na naukę i stracę je bezpowrotnie. Będzie po prostu za późno na wyjazd za granicę, ewentualne imprezy, podrywy itp. Z drugiej strony wiem, że doktorat to może być szansa na lepszy zarobek w przyszłości i jakieś tam sukcesiki w życiu zawodowym. No ale co z wspominanym życiem prywatnym? Boję się też, że Polska wypadnie z Unii Europejskiej i wtedy wyjazd na tolerancyjny Zachód będzie o wiele trudniejszy. Nie chcę stać się zakładnikiem/więźniem państwa, które by mnie wrzuciło w płomień kościelny.
P.s Wszystko to zadziało się w przeciągu miesiąca/dwóch. Dla mnie introwertyka, który potrzebuje czasu żeby przetrawić różne rzeczy, to jest zbyt szybkie tempo wydarzeń.
Przemyślenia:
Walczyć o ten związek? Pojechać odwiedzić go czy uznać sprawę za zamkniętą? (Jestem chyba jakimś awkward hopeless romantic guy)
Skorzystać z oferty czy cała naprzód za granicę?
submitted by _melancholymind_ to Polska [link] [comments]


2020.11.20 08:02 palusik Nieumundurowany mężczyzna w tłumie nie jest "funkcjonariuszem publicznym".

Nieumundurowany mężczyzna w tłumie nie jest "funkcjonariuszem publicznym". To znaczy, z jednej strony oczywiście jest, jeśli działa incognito jako na przykład policjant wykonujący swoje obowiązki, zgodnie z taktyką czynności operacyjno-rozpoznawczych. Jednak gdy chce podjąć interwencję wobec obywatela, musi ujawnić swoją funkcyjną tożsamość, by mógł działać zgodnie z kompetencjami i domagać się szczególnej ochrony prawnej. W przeciwnym razie może być uznany za zwykłego agresora, i tak może zostać potraktowany również w sensie prawnym. Nawiązuję oczywiście do ostatnich wydarzeń z protestu przeciwko zaostrzaniu prawa aborcyjnego w Polsce. Jedną z głównych "ról" odegrali tu niestety nieumundurowani funkcjonariusze, którzy stosując środki przymusu bezpośredniego używali nawet pałek teleskopowych przeciwko demonstrującym. Pojawiła się kontrowersja dotycząca możliwości interweniowania i używania przemocy przez funkcjonariuszy działających incognito, jeśli nie ujawnili zawczasu swojego zawodowego statusu, tak by zgodnie z procedurami dać się rozpoznać obywatelowi. 👉 W takiej sytuacji funkcjonariusz nie jest funkcjonariuszem "na zewnątrz". Jego działania nie korzystają z ochrony przewidzianej dla funkcjonariusza publicznego. Jakiś czas temu wspólnie z mgr Pawłem Dudkiem analizowaliśmy to zagadnienie w "Przeglądzie Sądowym". Komentowane przez nas zdarzenie polegało na tym, że nieumundurowani policjanci w nieoznaczonych samochodach próbowali zatrzymać pojazd do kontroli drogowej. Kierowca wziął ich za bandytów i próbował odjechać. Wówczas funkcjonariusze oddali w stronę samochodu 39 strzałów. Kierowca zginął. "Dopóki nieumundurowana grupa mężczyzn nie objawi się światu, zgodnie z procedurą przewidzianą przepisami prawa, jako zespół funkcjonariuszy policji (...), dopóty nie może ona rościć sobie względem jednostki specjalnej ochrony prawnej. Nie istnieją bowiem podstawy, aby obywatel traktował takie osoby jako funkcjonariuszy państwowych i stosował się do ich poleceń" - pisaliśmy na kanwie tamtej sprawy*. Z perspektywy obywatela dokładnie tak samo wygląda interwencja nieumundurowanego funkcjonariusza w czasie protestu czy manifestacji. 👉 Podstawowym warunkiem, by ktokolwiek mógł w ogóle wymagać od obywatela podporządkowania się poleceniom danej kobiety czy mężczyzny, jest wylegitymowanie się przez nich w sposób nie budzący wątpliwości, że mamy do czynienia z przedstawicielem władzy. Wady proceduralne wylegitymowania się "tajniaka" lub w ogóle zaniechanie wykonania tego obowiązku powodują, że w nie może być mowy o popełnieniu w tej sytuacji jakiegokolwiek czynu zabronionego wymierzonego w dobro funkcjonariusza o szczególnym statusie zawodowym. Po pierwsze, nie występuje on obiektywnie w tej właśnie funkcji, gdy nie dał znać o swoim statusie zgodnie z procedurą. Po drugie, Kodeks karny wymaga w tych wypadkach działania umyślnego. Jeżeli nie wiem, że mam do czynienia z policjantem, agentem czy antyterrorystą, to nie mogę umyślnie godzić w jego dobro prawne. A wręcz odwrotnie. Działania w tłumie nieumundurowanego funkcjonariusza policji, który się nie wylegitymował, mogą być uznane za bezprawny zamach, który uprawnia do zastosowania obrony koniecznej, szczególnie przeciwko nieuzasadnionej przemocy z jego strony (art. 25 Kodeksu karnego). Po prostu łatwo można go pomylić z prowokatorem lub agresorem, który chce zakłócić przebieg zgromadzenia. Stąd też "taktyka" policyjna, by "tajniacy" włączali się aktywnie w przemocowe działania względem obywateli, generuje bardzo poważne ryzyko eskalacji zagrożenia, co jest niebezpieczne dla uczestników protestu. Obciąża to Policję jako formację odpowiedzialną za bezpieczeństwo obywateli. Sprawa agresywnych interwencji podczas protestów wywołuje również inne istotne pytania, na przykład jaki jest w ogóle cel wszystkich tych policyjnych kordonów, legitymowań, otaczania i tłoczenia ludzi na niewielkiej przestrzeni itd. Jeśli celem tym jest próba stłumienia konstytucyjnego zgromadzenia, które odbywa się pokojowo, to jest to cel bezprawny. 👉 Po raz kolejny już podkreślamy, że stan epidemii nie wyłączył prawa obywateli do pokojowego protestu. Nie wyłączyło go też żadne rozporządzenie covidowe. Nawet w stanie klęski żywiołowej nie można zakazać obywatelom korzystania z konstytucyjnego prawa do zgromadzeń, co wynika jednoznacznie z art. 233 ust. 3 w związku z art. 57 Konstytucji. Nie da się rozporządzeniem zmienić przepisów Konstytucji. Jeśli stan epidemii jest typologicznie jakąś formą klęski żywiołowej, to w tego typu sytuacji, nawet gdyby uznać ją za stan nadzwyczajny, władza polityczna nie może zakazać nam udziału w pokojowych demonstracjach. Policja nie może przeciwdziałać odbywaniu się takich pokojowych, legalnych zgromadzeń. A już na pewno nie może ich tłumić z użyciem oczywiście nieproporcjonalnych środków, takich jak w ogóle liczna obecność na miejscu zdarzenia i rozbicie zgromadzenia przez tłum policjantów, bicie ludzi pałką teleskopową, stosowanie gazu pieprzowego czy chociażby długotrwałe zamykanie ludzi w "kotle". Takie działania służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo obywateli nie mają nic wspólnego z etosem policjanta i praworządnością.
  • Namiary na tekst: P.M. Dudek. M. Małecki, Znamiona kontratypu, Glosa do wyroku SN z 17.01.2013 r., V KK 99/12, Przegląd Sądowy 2016, nr 2, s. 115–126.
submitted by palusik to Polska [link] [comments]


2020.11.17 19:44 Warionucha Gorzki żal - kultura

Chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć co ostatnio wydarzyło się w związku z tzw. Funduszem Wsparcia Kultury, w ramach którego zdecydowano przyznać 400 mln na wsparcie samorządowych instytucji kultury dotkniętych ‘kryzysem wirusowym’. Od przedwczoraj większość mediów trąbi o tym, że:
Od razu zaznaczę, że nie uważam tego za świetnie, ani nawet dobrze zrealizowany projekt, zostało popełnionych wiele karygodnych błędów. Mimo to smuci mnie tak powszechny hejt ze wszystkich stron (jedna z niewielu sytuacji gdzie wykop i reddit mówią jednym głosem) na osoby związane z kulturą, które zgłosiły się po rządowe dotacje. Co ciekawe, chyba wszyscy uważają już nieporadność władzy za sprawę tak oczywistą, że nawet nie trzeba o tym wspominać, przez co faktycznie pomyje wylewane są głównie na artystów, a nie osoby odpowiedzialne za organizację tego funduszu (wiadomo, to że PiS coś spierdolił to żaden news, lepiej się pośmiać z Bayer Full albo Golców, to zawsze jakiś powiew świeżości w mediach).
Co do błędów projektu - moim zdaniem największym jest nietransparentność. Opublikowano listę jakichś podmiotów, które dostają pieniądze nie wiadomo na co. Oczywiście insynuowanie, że celebryci kupią sobe za to drogie samochody jest dalece nie na miejscu (a jest jednak częste), bo z tych pieniędzy trzeba się będzie rozliczyć i w ramach niespełnienia kryteriów całość podlega zwrotowi (“ Beneficjent jest zobowiązany do zwrotu wsparcia w przypadkach określonych w Umowie.” - paragraf 10 punkt 3, regulaminu projektu: https://www.gov.pl/web/kultura/fundusz-wsparcia-kultury. Gdzie można przeczytać tę Umowę? No najwyraźniej nie w internecie...)
Nie chcę się tutaj zbytnio rozpisywać na temat tego co kosztem kwalifikowanym może być a co nie, bo po pierwsze nie jestem związany z kulturą i sztuką więc nie znam specyfiki branży (ale pracuję w innej branży wspieranej przez państwo, więc jakieś tam pojęcie o dysponowaniu takimi funduszami jednak mam), a po drugie nie jest to tutaj kluczowe. Kluczowe moim zdaniem jest to, że do tej pory w mainstreamowych mediach ani sieciach społecznościowych nie zauważyłem żeby ktokolwiek zadał sobie choć odrobinę trudu by przed hejtem w stronę artystów estradowych zastanowić się, czy przypadkiem nie zatrudniają oni jakiegoś (albo raczej dziesięciu) oświetleniowców, dźwiękowców, eventowców i innych osób, które po prostu zostali w ostatnich miesiącach bez pracy.
No, może poza samymi broniącymi się artystami, typu oświadczenie wspomnianych braci Golec albo Miuosha, którzy jednak dość zgodnie mówią, że nie były to wnioski na drogie auta i wille, tylko na projekty dające zatrudnienie setkom osób. Czy mówią prawdę? Nie wiem, ale jestem zwolennikiem domniemania niewinności. Jestem też zwolennikiem transparentności więc zupełnie nie rozumiem, czemu ich wnioski o publiczne pieniądze (ani nawet żadne informacje o tych wnioskach i celach wydania pieniędzy) nie są publicznie dostępne. Ale jeśli kogoś należy za to winić to raczej nie raperów i firmę braci Golec, a to samo co zwykle - nieudolność instytucji państwowych i rozdawanie olbrzymich środków na pniu, bez rozsądnych i przejrzystych procesów.
Smutna myśl na boku - chyba najtrudniej w tym wszystkim mi jest z konstatacją, że jedyne sprawy jakie ostatnio są w stanie sprawić, by wykop i reddit (czyli jednak dość odległe od siebie ‘bańki’) przedstawiały spójną wizję wydarzeń to takie, które są związane z wyrażaniem złości i ogólnym hejtem.
submitted by Warionucha to Polska [link] [comments]


2020.11.17 18:58 CzarneKoszule Rant: Orange jak ja was... czyli brak dostępu do internetu w środku Warszawy.

Oj jak się wkurwiłem.
Sytuacja wygląda następująco - mam się przeprowadzić do mieszkania, które akurat się zwolniło siódmej ciotce po kisielu. 5 minut od stacji metra, którego to 5 stacji od centrum. Bardzo fajnie, ale że studia zdalne, to potrzeba internetu - wyszukuję więc opcje - że to mieszkanie w wolnostojącym, wielorodzinnym domu, to okazuje się, że nie jest podpięty światłowód. Smutnażaba.jpg, ale trudno - dajcie i tę miedź 80mb/s.
Załatwiam w orange umowę bezterminową przez internet - w końcu nikt nie zna ram czasowych naszego zamieszkania - i zadowolony czekam. Następnego dnia dzwoni rzekomy technik i opowiada mi, jak to jego koledzy w pocie czoła pracują nad poprawą jakości łącza, żeby wycisnąć z niego te 80mb prędkości. Oczywiście za 20 minut dostaję sms że nic z tego, po czym telefon: łącze maksymalnie 20mb/s, cena ta sama. Dobra, że mają monopol to zgadzam się - koleś mi mówi "to złóż pan zamówienie jeszcze raz przez stronę, jak się nie uda (bo strona teraz ma wykrywać że mowa tylko o 20mb, umowa na nieistniejące 80 nie może być podpisana), to ja na bank do pana oddzwonię". Na stronie oczywiście bez zmian, a i koleś of course zaginął.
Myślę sobie - poczekam kilka dni, może się zaktualizuje. No i czekam, a w międzyczasie atakuje proza dzisiejszego życia. Jeden z kolegów, z którym mam tam zamieszkać i który nawet wstępnie to zrobił, miał kontakt z osobą zakażoną koronawirusem. Cyk zamykamy temat na 10 dni z hakiem, dopóki nie wyjdzie.
Potem cios z drugiej mańki - inna ciotka przyjeżdża do kraju i musi gdzieś odbyć kwarantannę - no to przecież nie będzie do kogoś się pakować, jak tutaj jest de facto prawie puste mieszkanie... Kolejne 10 dni.
Mija tak czas, sprawa internetu stoi w miejscu. Mieszkamy tymczasowo gdzie mieszkaliśmy, studia zajmują życie w znacznym stopniu. Dobra, w końcu rewiry wolne, żadnych przeciwwskazań, próbuję - na stronie orange oczywiście kicha, nie działa. Myślę sobie, trudno, wykonam telefon. Przynajmniej teraz nie trzeba wisieć, tylko oddzwaniają. Wszystko spoko, pani patrzy co tam się działo, już niby gitara siema...
I zonk - pani mi mówi, że w ogóle nie ma teraz takiej możliwości żeby mnie jakkolwiek podłączyć. Nawet do tej tragicznej miedzi. Bo podobno w międzyczasie ktoś inny się podłączył i wszystkie porty są zajęte. Trochę mnie zatkało, pytam się czy w związku z zainteresowaniem orange nie może nic z tym zrobić. Oczywiście, że nie. Pani mówi, że to tyle i do widzenia.
No żesz kurwa. Inne rozwiązania? Limitowane (przy 3 zdalnych studentach trochę lipa), drogie i działające zależnie od obciążenia (czyli w tamtym miejscu najczęściej słabo, co przerobiliśmy) LTE jest właściwie jedyną opcją, tylko że bardziej gównoopcją. Po pierwsze trzeba podpisywać umowę na co najmniej 2 lata, co przy tym, że nie wiemy ile tam będziemy mieszkać jest fatalną opcją. Po drugie, widmo orange nie przestaje mieszać - przy pierwszym telefonie miesiąc temu pan powiedział mi, że jakoś w przyszłym roku planują na tej ulicy pociągnąć światłowód - ma to sens, bo z okna widzę budynek ze światłowodem. Po drugiej stronie ulicy. No więc jak mają to w planach, to się nie opłaca brać umowy dwuletniej na gówniany internet. No i dupa.
Kurwa mać. Zdaję sobie sprawę, że w wielu miejscach w Polsce nie ma dostępu do internetu kablowego, ale na serio nie spodziewałem się, że 15 minut od pałacu kultury też będzie taki problem. I to w mieszkaniu, nie w domu jednorodzinnym. Jak sobie radzą sąsiedzi? No mają ten chujowy orange w którym rzekomo skończyły się porty. Sprawdziłem już milion opcji, nawet to, czy może przypadkiem jakiś światłowód sobie nie tupta radośnie pod piwnicą - nic z tego. No i dupa, chyba zostajemy u swoich starych, do których powracaliśmy wraz z pandemią i okresem przejściowym przed przeprowadzką. A mieszkanie? No jak się nic ciotuni nie wykluje do momentu podpięcia światłowodu, to się zobaczy. Chujnia z grzybnią.
Sorry za nudną historię, musiałem gdzieś wylać swój wkurw. Nie robię sobie żadnych nadziei, bo wydaje mi się, że wszystkie opcje już przerobiłem. Ale może ktoś był w podobnej sytuacji i wymyślił coś, co poskutkowało. Polecam się w takim razie i wracam płakać do kąta.
submitted by CzarneKoszule to Polska [link] [comments]


2020.11.13 19:50 Nahcep Kto tworzy prawo w Polsce, czyli dlaczego "wyrok" "TK" powinien zostać opublikowany

tl;dr zrzędzę o tym że fajnie by było jakby prawo w Polsce było procedowane tak, jak ustrojodawca sobie zażyczył, a nie jak widzimisię Panu Władzy
Jest sobie taka ustawa, o niepozornym tytule: o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID­­‑19. Ustawa ta w nocy z 27 na 28 października opuściła jelita parlamentu, po 38 głosowaniach nad poprawkami Senatu została przyjęta przez Sejm i skierowana do Prezydenta RP.
Tyle że nieco ponad 14 godzin później pojawiła się nowelizacja tejże - uzasadniona tym, że Państwo Posłowie... Pomylili się, i przyjęli poprawkę, którą mieli odrzucić, konkretniej poprawkę 27. Nic to, na chybcika i przy sporym podburzeniu (polecam wypowiedzi, nr 24) się ją przyjęło, i wysłało do Senatu oraz głowie państwa.
Tyle, że druk otrzymany przez Marszałka Senatu... Rozbiega się z tym, co powinien Sejm uchwalić - konkretnie art. 1 ust 2) ma inne brzmienie w zgłoszonym projekcie, co jest dziwne jeśli się zauważy że Sejm odrzucił wszystkie poprawki jego dotyczące. Komuś już tu powinna zapalić się lampka, ale hej - to nie koniec tej kolejki górskiej.
Otóż Prezydent zasiadł przed biurkiem we wtorek 3 listopada, mając przed sobą pierwotną ustawę. Przypominam, w poprzednią środę Sejm wysłał do niego uchwaloną nowelizację do niej, która oczekiwała na stanowisko Senatu. Wiedząc więc, że jest z nią spory problem, miał przed sobą wybór. Mógł poczekać - ustawę mu przedstawiono dzień wcześniej, więc konstytucyjny termin mijał 23 listopada, choć to niewiele by mu pomogło - najbliższe powiedzenie Senatu jest zaplanowane na 25 listopada, do tamtej pory nowelka utyka w komisji. Mógł ustawę zawetować - jest to wręcz podręcznikowy przykład, do czego służy prawo weta, ale do jej ponownego uchwalenia wymagana jest większość kwalifikowana. Mógł też zachować się jak stereotyp o sobie samym, i podpisać wybrakowaną ustawę - robiąc gigantyczne kuku rządowi, który musiałby taką ustawę wprowadzić w życie - i to prędko, bo kwestionowane przepisy "wchodzą w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia z mocą od dnia 5 września 2020 r."
Zero punktów dla tego, kto zgadnie co Prezydent zrobił
No więc mleko się rozlało, ustawę podpisano i zarządzono jej publikację w Dzienniku Ustaw w poprzedni wtorek, więc powinienem móc ją tam znaleźć? Otóż mam z tym problem - powinna być gdzieś między poz. 1933 a 2015 (obecnie najnowszym), ale próżno szukać tam jakiejkolwiek ustawy. Otóż według Rządowego Centrum Legislacji, zajmującego się redakcją DzU, wpłynęła ona tam dopiero wczoraj, wraz z podpisaną dzień wcześniej inną ustawą. Tyle, że w jej przypadku najpóźniejsza data ogłoszenia jest ustalona na 17 listopada - w przypadku naszej ustawy covidowej to 2 grudnia. Przypadkowa omyłka? Nie wg rzecznika rządu.
A ile do tego że premier decyduje, które stanowiska władzy sądowniczej zasługują na publikację, niestety w większości przywykliśmy, to tu mamy kompletnie nową jakość - ot tak, decyzję o tym że prawidłowo uchwaloną i przyjętą ustawę po prostu się zignoruje, odroczy aż przestanie być niewygodna. I to robi ktoś, kto nie ma takiego uprawnienia - ani w Konstytucji, ani w żadnych ustawach (art. 3 ustawy o ogłaszaniu aktów normatywnych mówi wprost: "Akty normatywne ogłasza się niezwłocznie"!). Czy wypada w ogóle wspomnieć o art. 231 kk?
Ale znowu, rozbijamy się o to, że rządowi na to pozwolono - skoro wyroki wydane mogły oczekiwać na publikację ponad dwa lata, skoro z tego powodu nie ma wyciągnięto żadnych konsekwencji - ówczesna premier została wybrana na europosłankę, ignorujący prawo ustrojowe prezydent został wybrany ponownie, a grzebiący brzydko rząd utrzymał swoją samodzielną większość w Sejmie - to dlaczego sądzić, że społeczeństwo chce żyć w państwie prawa? Bo do tego sprowadza się cały problem - jeśli z punktu widzenia prawa losowa osoba może uznać, że jest sędzią TK, jeśli premier może bez obaw powiedzieć, że ustawy wchodzą w życie kiedy on sobie zażyczy - to czemu nie zedrzeć tej delikatnej osłony, czemu po prostu nie dać mu prawa dekretu? Nawet jeśli nie przewiduje tego Konstytucja, czy ktoś mu się przeciwstawi? W końcu nie żyjemy w państwie prawa, tylko w państwie siły - a, jak wiemy, monopol na przemoc ma tylko władza państwowa.
I tym sposobem docieramy do clickbaitu w nagłówku: od niektórych protestujących osób słyszałem, że 'wystarczy że rząd nie opublikuje wyroku' czy podobne wariacje. Nie moi drodzy, mówię im, jeśli uznajemy że był to wyrok to należy go opublikować, należy go zastosować, należy wymusić na parlamencie odpowiednie zmiany - nawet Konstytucji, jeśli trzeba. A jeśli to nie był wyrok, bo nie zebrał się pełen skład Trybunału oraz przewodnicząca składu nie miała prawa do tej pozycji - to należy te osoby pociągnąć do odpowiedzialności. Jedno albo drugie, albo to jest wyrok z wszelkimi jego konsekwencjami, albo jest to uzurpacja władzy państwowej.
Moja opinia? Nie wiem do czego jest Wam potrzebna, ale tytuł posta powinien dać odpowiedź.
submitted by Nahcep to Polska [link] [comments]


2020.11.09 08:00 Emila123Q On był w nocy...

Dzisiaj w nocy jeszcze przed północą nie spałam, lecz powoli miałam iść spać. I tym razem znów to samo mi się przytrafiło, co w poprzenim poście o odrętwiwniu sennym. Tym razem jednak to nie mógł być sen, ponieważ jeszcze byłam świadoma. Czułam kogoś lub czegoś obecność i nie miałam wątpliwości, kto to jest, bo i tym razem czułam dziwmą aurę ciepła (bardziej to wyjaśniam w poprzednim poście). Nie martwcie się, nic mi się nie stało. Co zrobiłam? Pomodliłam się na głos Ojcze Nasz i powiedziałam temu, czegoś ostro, że jeśli chcę zostać to ma się trzymać z daleka i postarałam opanować swój lęk, bo wiedziałam, że to pogorszy tylko sytuację i natychmiast to pomogło.
Jak myślicie, co lub kto mógł to być? Znowu ten sam przypadek dzieję mi się po męczącym dniu jak i również, po obejrzeniu cięższego horroru przed snem, znam samą siebie i wiem, że to w ogóle związku nie miało.
Gif
submitted by Emila123Q to u/Emila123Q [link] [comments]


2020.11.03 22:58 scottmalkinson4th to czeka mnie psycholog bo mam tak samo,piszcie w komentarzu kto z was tez ma podobnie

Witam. Mam 22 lata i życie staje się dla mnie coraz trudniejsze. Postaram się ująć objawy CZEGOŚ co przeszkadza mi w normalnym funkcjonowaniu: - Od dzieciństwa prowadzę samotniczy tryb życia. Izoluję się, nawet jeśli tego nie chcę. Ludzie podchodzą do mnie z dystansem, ja do nich też. W zasadzie nie ufam ludziom. Jestem strasznie zamknięta. Myślę, że inni to widzą i dlatego się do mnie nie zbliżają. Kiedyś mi to nawet przeszkadzało, teraz jest to obojętne. W szkole miałam ze 2-3 koleżanki, ale od czasu studiów nie mam żadnych znajomych. Na co dzień rozmawiam tylko z moim chłopakiem albo mamą. Nie liczę kontaktów wirtualnych, których mam trochę więcej, ale chyba to się nie liczy... Zresztą one też są dość powierzchowne, bo nie chce mi się już gadać z ludźmi ani ich poznawać. Nie interesują mnie, naprawdę. Przez ostatnie półtora roku nie poznałam na żywo żadnej nowej osoby i wcale mi to nie przeszkadza. Nie utrzymuję praktycznie kontaktu ze znajomymi ze szkoły, spotykamy się raz na rok. Przez cały okres szkolny nie miałam żadnego chłopaka, mimo że jestem całkiem ładna. Nikt mnie nigdy nie zaczepiał, podrywał etc. WSZYSTKICH swoich partnerów poznałam przez internet, inaczej nigdy bym z nikim nie była. W przedszkolu zazwyczaj bawiłam się sama, potrafiłam też całkiem nieźle rysować, więc inne dzieci mnie za to lubiły i byłam dla nich jakimś "autorytetem". Czasami spotykałam się z nimi poza przedszkolem. Mimo wszystko, nawet tam byłam zamknięta, często bawiłam się sama. Moją jedyną "kartą przetargową" były moje rysunki. W szkole podstawowej nie miałam już żadnej karty, toteż moja pozycja społeczna na tym nieco ucierpiała i byłam outsiderką, ludzie raczej traktowali mnie obojętnie. W gimnazjum z kolei chciałam wyskoczyć przez okno, ale nie starczyło mi odwagi. Chciałam się zabić, ponieważ czułam, że ludzie mnie nie akceptują i była to prawda niestety. Nie byłam zbyt lubiana wtedy, głównie dlatego, że ubierałam się w byle co, bo ogólnie miałam wtedy swój wygląd gdzieś.... Przez rok albo dwa lata w liceum, udawałam kogoś kim nie jestem. Idąc do liceum koniecznie chciałam być lubiana, dlatego udawałam bardziej wyluzowaną, pewną siebie osobę, która ma cięte riposty i dużo energii. Po powrocie do domu pogrążałam się w apatii, która od tamtego czasu ciągle się pogłębia. Poza tym, moje działania przynosiły marny skutek. Nie potrafiłam przebić tego muru dzielącego mnie od ludzi. Tego dystansu. Pod koniec liceum i na studiach nastąpiło moje zupełne oderwanie od ludzi. Nie chcę nawet ich poznawać, udawać. Nie potrafię chyba być sobą przy ludziach albo moja prawdziwa osobowość jest zbyt blada, żeby dało się ją przy ludziach zauważyć. Moją jedyną ambicją było znalezienie sobie faceta, co też mi się parę razy udało, przez wspomniany już internet. - Kiedyś występowały u mnie objawy nieco narcystyczne: wyobrażałam sobie, że jestem kimś znanym, jakąś gwiazdą etc. Ilekroć znajdowałam sobie nowe hobby, już na początku wyobrażałam sobie, że jestem w tym najlepsza na świecie, co mnie skutecznie wypalało, bo same takie myśli mi wystarczały, zamiast fizycznych dowodów. Ogólnie przez całe życie szukam sobie jakiegoś zajęcia i żadnym nie mogę się jakoś interesować dłużej niż parę dni. Przerobiłam już siebie jako tancerkę, mistrza karate, aktorkę, pisarkę, a najczęściej kogoś o nieokreślonych zdolnościach, ale znanego. Odczuwam ciągłą potrzebę bycia kimś niezwykłym, docenionym. Takie fantazjowanie trwało u mnie dość długo, skończyło się mniej więcej w liceum. Przestało mi wystarczać fantazjowanie o swojej wielkości, chciałam coś osiągnąć. Niestety, okazało się to bardzo trudne, ponieważ zupełnie brak mi konsekwencji i zadowalam się samą wizją bycia dobrym w jakiejś dziedzinie. Kiedyś wydawało mi się, że mam talent w zasadzie do wszystkiego, że mogłabym być kimkolwiek i osiągnę coś niesamowitego. Teraz wydaje mi się, że zawsze będę nikim, ponieważ zawiodłam się na sobie tak wiele razy, że nie wiem czy jestem zdolna nawet skończyć studia. - Jestem pogrążona od 5 lat mniej więcej w letargu. Brakuje mi pasji do czegokolwiek, a opanował mnie strach o mój los. Coraz częściej czuję, że chciałabym żeby ktoś się mną zaopiekował i zajął moim życiem, bo ja nie potrafię. Uciekłam w swój związek i uzależniłam się od mojego chłopaka. Ostatnio od tego odchodzę, bo zdałam sobie sprawę, że jednak moje życie jest ważniejsze. Próbuję znaleźć sobie jakieś zajęcie, coś wymyślić, ale zawsze ostatecznie pogrążam się w bezmyślnym surfowaniu po internecie. - Od tych 5 lat mam kłopoty z koncentracją i nauką, otępieniem, apatią, ponieważ jakby zanegowałam sens czegokolwiek. Nie widzę sensu w uczeniu się, w rozwijaniu. Jutro mam egzamin, ale nie obchodzi mnie to. Czuję się tak, że wolałabym umrzeć, niż się do niego uczyć. Nie potrafię się do niczego zmusić. A najmniej do jakiejkolwiek nauki. W liceum szło mi dość kiepsko, chociaż mogłabym mieć naprawdę dobre oceny. Ale nie obchodzi mnie rywalizacja, bycie lepszym, nawet dla samej siebie, nie mówiąc o innych. Na początku studiów próbowałam sobie wmówić, że chcę być najlepsza i że mnie interesują moje studia etc., ale nie mogę. Wtedy też mniej więcej ostatecznie zakończyły się moje wizje o byciu super. Próbowałam wielokrotnie zaczynać od początku, małymi krokami coś pożytecznego robić, ale nie potrafię wytrwać dłużej niż pół dnia. Nie potrafię znaleźć w robieniu czegokolwiek jakiejkolwiek przyjemności czy celu. Zaczęłam nawet czytać o hinduizmie, buddyzmie, medytować, bo widzę sens tylko w izolacji, oderwaniu od rzeczywistości i uzależnienia od pieniędzy, przedmiotów, ludzi, świata. Nie potrafię już normalnie funkcjonować ani udawać, że to robię. Mój dzień wygląda tak, że idę na uczelnię, jak mi się zachce, a potem cały dzień siedzę przed komputerem. Mam wyrzuty sumienia z tego powodu, ale nie potrafię się do niczego zmusić. Lubię też oglądać filmy i słuchać muzyki, ale bywają okresy, że na to też nie mam ochoty. - Przez większość swojego życia byłam skupiona na swoim wyglądzie fizycznym i to w nim upatrywałam swojego towarzyskiego niepowodzenia (mimo że jestem atrakcyjna). Zawsze sobie wmawiałam, że kiedy wreszcie schudnę (chociaż nie jestem gruba, ale w gimnazjum byłam trochę przy kości), będę mogła zająć się nauką, rozwojem intelektualnym. Nie wiem, dlaczego tak sobie wmówiłam, ale tak jest nadal. Nadal moim priorytetem jest schudnięcie, a kiedy już schudnę, zajęcie się całą resztą mojego życia. Prawdopodobnie jest to moja jakaś wymówka, w dodatku tak idiotyczna, że aż wstyd mi się do niej przyznawać.:/ Zawsze sobie myślę, co zrobię, kiedy już schudnę. Tylko że nie chudnę, dlatego też przez 10 lat takiego myślenia spowodowało to jakby marazm, poczucie, że stoję w miejscu przez jedną idiotyczną rzecz. i wiecie co? Nawet jak mi powiecie, żebym się na tym nie skupiała, jak i tak będę chciała schudnąć te 7-8 kg. Mogę spróbować nadać temu mniejszy priorytet, ale to zawsze będzie jedna z ważniejszych rzeczy w moim życiu. Raz udało mi się sporo schudnąć i bardzo dziwnie się wtedy zachowywałam. Czułam się jak jakiś bóg. Mój wygląd fizyczny bardzo wpływa na moją psychikę. Wystarczy, że trochę schudnę i już czuję, że mogę wszystko (prawie). Tylko trochę utyję i znowu jestem na dnie. Miałam kiedyś napady obżarstwa, było to w gimnazjum i liceum, teraz już w zasadzie nad tym panuję. - Moje związki z facetami są dość burzliwe. Tzn. dotyczy to głównie mojego obecnego związku. kiedy jestem z moim chłopakiem, wszystko jest OK, jest wspaniały etc. Kiedy się z nim rozstaję i na przykład tak jak teraz siedzę przed komputerem bez niego, w mojej głowie zaczynają pojawiać się myśli czy mnie przypadkiem nie zdradza albo sobie kogoś nie szuka. Wiem, że nie, bo wielokrotnie dawał dowody na to, że jest osobą godną zaufania. A jednak nie potrafię mu zaufać w 100%, co jest przyczyną kłótni. Mniej więcej raz na miesiąc mi odbija, twierdzę, że on mnie źle traktuje (chociaż tak nie jest), że mnie uważa za idiotkę (to też nieprawda), że zaraz się mną znudzi, że nie wiem dlaczego ze mną jest etc.etc. Czasami niestety zdarza mi się go uderzyć, czego zaraz potem bardzo żałuję i jest mi wstyd. Ogólnie wtedy chyba wychodzi moja niska samoocena. A to jest tym bardziej dziwne, że kiedy jestem sama, uważam, że jestem OK, jestem inteligentna, atrakcyjna, ale nie na zasadzie, że jestem boginią, tak jak kiedyś, tylko w miarę pozytywnie się oceniam. Natomiast przy innych ludziach - nie tylko przy moim facecie - czuję się często jak zero, chociaż kiedy jestem sama, to oni są dla mnie mniej warci ode mnie (obie oceny są bardzo subiektywne). Muszę się starać przy innych ludziach, żeby nie czuć się mniej warta od nich, nawet jeśli widzę ich głupotę. Dla mnie są więcej wtedy warci, bo potrafią żyć z innymi ludźmi, studiować, osiągać coś, a ja nie. Dopiero kiedy jestem sama dostrzegam, że jestem coś warta. - Jeszcze coś istotnego na koniec: mój tata umarł, kiedy miałam rok, moja mama sama mnie wychowywała. Kiedy miałam 8 lat, poznała pewnego faceta, którego bardzo nie lubiłam. Wtedy naprawdę wariowałam, wyzywałam ją, biłam, płakałam, wszyscy sąsiedzi o tym wiedzieli. Czułam, że już mnie nie kocha, że mnie opuszcza, że woli jego. W końcu oni się rozstali. Tzn. dobrze że się rozstali, ponieważ on ją źle traktował, czasami ją dusił, a ja na to niestety patrzyłam.:/ Po tym moja mama miała do mnie przez rok albo dwa pretensje, że to moja wina, że nie są razem. Raz na miesiąc upijała się (bo tylko raz na miesiąc miałyśmy pieniądze, wtedy było nam dość ciężko pod względem materialnym) i wydzwaniała do jego znajomych, wyzywała ich. Czasami chodziła ze mną do sklepów podpita i czułam się z tego powodu niezręcznie bardzo. Po paru latach nasze stosunki się poprawiły, ale ciągle jeszcze czasami mi powtarzała jak jej ciężko i że nie wie, po co mnie urodziła. Wiem, że było jej ciężko samej mnie wychowywać, ale to spowodowało, że urosła między nami duża bariera. Przez parę lat byłam zupełnie nieczuła w stosunku do niej. To się zmieniło, kiedy poznałam mojego obecnego chłopaka. Jakoś tak dojrzałam, zaczęłam ją doceniać. Zdałam sobie wreszcie sprawę, że nikt mnie nie będzie kochać tak, jak ona mnie. Teraz bardziej o nią dbam, kupuję jej prezenty. Teraz jest już lepiej między nami, ale ona i tak ma też jakieś kłopoty psychiczne. Na przykład dostaje histerii, bo nie wie, czy nie zostawiła okularów w sklepie i zaczyna znowu mówić, że nie wie po co żyje etc. Jest dość nerwowa i ma o mnie złą opinię. To znaczy ona twierdzi, że tak nie jest, ale to wychodzi podczas naszych kłótni. Ona uważa, że ja wszystkich oszukuję, że zależy mi tylko na pieniądzach, że chcę ją wykończyć, chociaż jest to bardzo dalekie od prawdy. Nie wiem, dlaczego mnie posądza o takie rzeczy. W każdym razie, pomimo że wiem, że mnie i tak kocha, jej zachowanie w stosunku do mnie na pewno miało na mnie negatywny wpływ i być może naśladuję jej zachowanie w stosunku do moich partnerów. Ona nikomu nie ufa i uważa wszystkich ludzi za kretynów. Nie przyjmuje krytyki swojej osoby ani nie potrafi od wielu lat zmienić zdania na mój temat. Nigdy nie interesował jej mój wygląd fizyczny, więc nie mogę powiedzieć, żeby moja obsesja w tej kwestii miała z nią związek. Jest jeszcze parę innych objawów, ale to te najważniejsze...
submitted by scottmalkinson4th to Polska [link] [comments]


2020.10.29 14:16 Dovilo Apel Dolnośląskiego Centrum Praw Człowieka

APEL!
Prosimy osoby będące świadkami wczorajszych pobić we Wrocławiu o przesłanie na e-mail naszej fundacji zgłoszeń i opisów tych zdarzeń - [[email protected]](mailto:[email protected]adcpc.pl). Przygotowujemy właśnie w ramach fundacji Dolnośląskie Centrum Praw Człowieka (można się też z nami kontaktować przez skrzynkę na fanpejdżu) zawiadomienie o popełnieniu przestępstw pobicia, chcemy wskazać jak najwięcej faktów. Osobom pokrzywdzonym oferujemy także pomoc prawną. Znamy z mediów jedynie ułamki relacji, może Państwo wiedzą coś więcej. Proszę o puszczenie dalej!
Nasz apel ma związek z wydarzeniami, które miały miejsce we Wrocławiu 28.10.2020r. Ulicami Wrocławia przeszedł kilkudziesięciotysięczny marsz w związku z Ogólnopolskim Strajkiem Kobiet. Protestujący zostali zaatakowani przez rozproszone grupy nieznanych sprawców, którzy m.in. pobili lokalne dziennikarki i zaatakowali nożem mężczyznę.
Nie sposób nie zauważyć korelacji pomiędzy „odezwą” wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego, a wczorajszymi atakami. Z tego powodu jako fundacja, ponawiamy apel wystosowany we wczorajszym liście otwartym o zaprzestanie nawoływania do wydumanej obrony kościołów i Polski, w sytuacji, w której chodzi głównie o eskalowanie konfliktu i jeszcze bardziej radykalny podział Polaków na tych prawdziwych i tych gorszych, działających z wymyślonej obcej inspiracji.
Nie może być zgody na akty wandalizmu i przemocy – hasło, którym sygnują swoje działania politycy partii rządzącej jest ze wszech miar słuszne, ale nie może być stosowane tylko do protestujących w słusznej sprawie Polaków, którzy nie zgadzają się z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego. Musi mieć także zastosowanie do grup, które w istocie przemocą i wandalizmem starają się zaznaczyć swoją obecność, poprzez zwalczanie pokojowego protestu.
W demokratycznym państwie prawnym nie może być zgody na „napuszczanie” jednych grup społecznych na drugich i temu z całą stanowczością się sprzeciwiamy. Niezmiennie wyrażamy poparcie dla działań protestujących i zobowiązujemy się udzielać im wszelkiej prawnej pomocy w sytuacjach zagrożenia. Ponownie przypominamy o naszym apelu o przekazywanie informacji dot. wczorajszych wydarzeń, poprzez maila [[email protected]](mailto:[email protected]) lub facebooka.
https://www.facebook.com/102858791619908/photos/a.105141888058265/111321967440257/?type=3&theater
submitted by Dovilo to Polska [link] [comments]


2020.10.26 20:20 Fanderman_ Apel do Polskiej społeczności Reddita

Zapewne wszyscy tutaj jesteśmy świadomi licznych protestów przechodzących przez całą Polskę w związku z ostatnim rozporządzeniem Trybunału Konstytucyjnego o aborcji i być może niektórzy tutaj brali również w tych samych protestach czynny udział.
Piszę ten post ponieważ jak wielu innych jestem bardzo niepocieszony nieprawym sposobem jakim rządzony jest nasz kraj: mowa nienawiści, upolityczniony kościół katolicki, nepotyzm w rządzie, tematy zastępcze, nagonki na: gejów, nauczycieli, lekarzy, kobiety, itd. Z tych powodów sam chciałbym działać w imieniu obalenia całego tego zepsucia, jednak chciałbym to robić w jakiś inny sposób niż wychodząc na ulicę (co oczywiście też jest konieczną formą protestu). Myślę że wiele innych tutaj osób również podziela to odczucie.
Jak wszyscy dobrze wiemy rząd w naszym kraju jest wybierany demokratycznie (a przynajmniej powinien być), także powodem dla którego PiS wciąż jest u władzy pomimo krytycznego i nieprawego rządzenia państwem jest nieświadomość (lub obojętność) społeczna wobec wszystkich niemoralnych i nieprawych czynów, których dopuszcza się nasza władza i powiązany z nią kościół. Oczywiście, słyszą oni o protestach i aferach, jednak wszelki przeciw jest natychmiast wygłuszany przez ich najbliższe otoczenie i źródła z których czerpią codzienne informacje: telewizję i Internet. Myślę również, że duża część społeczeństwa lubi zapominać o (niby) dawnych chwytach rządu, w tym obalanie konstytucji na początku rządów PiS i wszelkie cyrki związane z Katastrofą Smoleńską (która była dla nich przepięknym i bardzo długim tematem zastępczym).
Myślę, że jeżeli faktycznie chcemy zmiany rządu, to albo sam elektorat PiSu musi przejrzeć na oczy, co oczywiście jest bardzo trudne, albo musi dojść do siłowego zmuszenia rządu do kapitulacji, co osobiście uważam za rozwiązanie ostateczne i bardzo szkodliwe dla najbliższej przyszłości całego kraju (kto ma rządzić jak pozbędziemy się PiSu? Co z sądzeniem, jak zmienić systemy? Czy istnieje w ogóle oczywisty zastępca PiSu?). Z tego powodu droga wyborów jest najbardziej pokojową opcją, jednak, jak już wspomniałem, do tego potrzebna jest zmiana nastrojów w samym elektoracie PiSu, a by to osiągnąć, proponuję uderzyć w same środki, z których czerpią informację.
Niestety, dla niezorganizowanej społeczności, jaką jesteśmy, jest praktycznie niemożliwe pokojowe zrobienie czegokolwiek z głównym źródłem propagandy, jakim jest telewizja TVP. Możemy co najwyżej wskazywać palcem na wszelkie kłamstwa i niezgodności tam występujące. Przypomnijmy jednak, że drugim najpopularniejszy źródłem informacji jest Internet, a konkretnie Google, Facebook i witryny informacyjne takie jak WP, Onet, Interia oraz Gazeta. By potwierdzić tę tezę zamieszczam spis najpopularniejszych witryn internetowych w Polsce.
Prawdopodobnie większość z nas nie czyta tam artykułów (lawina reklam nie jest zbyt miła) bądź jedynie na jednej z tych witryn, jednak duża część społeczności sięga po nie i bazuje na nich swoją wiedzę. Na większości z tych stron można wrzucać komentarze, bądź te witryny mają podłączone konta Facebook i Twitter na których wrzucają publiczne posty.
Mój apel jest o to, byśmy razem społecznie wypowiadali prawdę w komentarzach pod tymi artykułami jak i postami, jednak by działo się to w sposób przemyślany i rozbudowany, a nie jednym zdaniem typu "jebać pis". Chodzi o to, by elektorat PiS czytając te komentarze i odpowiedzi widział liczne argumentowane opinie i fakty należącej do drugiej strony barykady. Oczywiście, pewnie większość z nich zignoruje, nie zauważy, bądź wyśmieje to wszystko komentarzem typu "haha dobrze wam tak lewaki", jednak gdyby sytuacja powtarzała się wielokrotnie, i taka przykładowa osoba widziała, że druga strona jest liczna i daje przemyślane wypowiedzi, to może raz na jakiś taka osoba nawet by sprawdziła czy to co mówią ma sens, i może nawet niekiedy taka osoba zmieniła by zdanie na komentowany temat. A wtedy jesteśmy o krok bliżej do obalenia PiS i naprawienia całego tego bałaganu.
Oczywiście, to co proponuję jest trudnym i niewdzięcznym zadaniem, jednak myślę że musimy wszyscy działać i jeżeli faktycznie chcemy zmiany sytuacji w naszym kraju, to wszyscy musimy się trochę poświęcić dla tego dzieła, w tym wypadku poprzez nasz czas, energię i kunszt piśmienniczy. Musimy działać na szerszym tle niż tylko ten subreddit, jeżeli chcemy cokolwiek zmienić.
Jeżeli pomysł przyjmie się i admini / moderatorzy subreddita popierają inicjatywę, to można by regularnie postować linki z artykułami i postami pod którymi warto społecznie się wypowiedzieć, czy to by pokazać wsparcie prezentowanym faktom czy by sprostować kłamstwo lub argumentować prawdę i lepsze rozwiązania.
Jeżeli macie jakieś opinie bądź inne pomysły jak możemy działać pokojowo w celu realnej poprawy sytuacji w naszym kraju, piszcie śmiało w komentarzach i w osobnych postach, działajmy razem.
submitted by Fanderman_ to Polska [link] [comments]


2020.10.26 18:41 LordLorq Czy macie jakieś trumatyczne/nieprzyjemne doświadczenia związane z kościołem/religią?

Tak mnie naszło na przemyślenia odnośnie wpływu kościoła katolickiego na nasze społeczeństwo w związku z tym co się w tej chwili dzieje.
Kościół robi niesamowicie wiele złego w naszym kraju, i nie chodzi tu tylko o to jak oddzialywuje na nasze państwo ale też bezpośrednio na nasze życie.
Kiedy chodziłem do gimnazjum mieliśmy lekcje religii na którą chodzili wszyscy ponieważ alternatywą było siedzenie w bibliotece przez godzinę. Ja sam byłem wtedy jeszcze osoba w miarę wierząca bo w końcu od urodzenia w tej wierze wychowywana. Jednocześnie był to też czas kiedy zaczynałem rozumieć że nie jestem heteroseksualny. Podczas lekcji religii pani katechetka wpadła na genialny pomysł, rozdała nam po egzemplarzu biblii na ławkę i kazała otworzyć na losowej stronie i to niby miała być wiadomość od Boga dla nas. Jakże by inaczej, mi otworzyło się oczywiście na wspaniałej Księdze Kapłańskiej i to dokładnie na stronie gdzie znajdował się fragment o tym, że homoseksualizm jest "obrzydliwością" i że będzie karany śmiercią. Przypadek, z dzisiejszej perspektywy nawet śmieszny, ale chyba nie muszę mówić że dla 13 letniego chłopaka zmagającego się ze swoją seksualnością, i to jeszcze w takich warunkach jakie były te 10 lat temu, śmieszne to nie było, a raczej traumatyzujace i szkodliwe dla psychiki.
Przy okazji obecnych strajków, przypomniało mi się również w jaki sposób dowiedziałem się o istnieniu aborcji. Oczywiście na religii, w drugiej klasie szkoły podstawowej. Ksiądz, którego wszyscy bardzo zresztą lubiliśmy, uznał że odpowiednim jest puszczenie na religii 8 letnim dzieciom filmu o aborcji. Pamiętam jeszcze jego słowa o tym że aborcja specjalnie brzmi podobnie do adopcji, żeby wywoływała pozytywne emocje.
Macie jakieś podobne doświadczenia? Dzisiaj patrzę na to wszystko z perspektywy dorosłego człowieka i po prostu mnie trafia, w jaki sposób od dziecka pierze się nam mózgi i to często w miejscu które powinno stymulować nasz rozwój intelektualny i umiejętności samodzielnego myślenia czyli w szkole.
submitted by LordLorq to Polska [link] [comments]


2020.10.25 12:46 Nessidy Dlaczego mi się nie podoba pomysł z referendum aborcyjnym?

Władysław Kosiniak-Kamysz zaproponował wczoraj referendum w sprawie aborcji – koncepcję taką podchwyciło dużo ludzi. Nic dziwnego – referendum przecież jest narzędziem z natury sprawiedliwym, jest to oddawanie głosu obywatelom w sprawach wiążących, no i przecież tak Irlandia skończyła z aborcją. Tylko, że w mojej opinii, niestety w warunkach polskich nie byłoby ono sprawiedliwe. To będzie długi post, na koniec będzie tl;dr.
Według sondażu Ibris dla Rzeczpospolitej z 2019 (czyli już po dwóch głośnych Czarnych Protestach) 49,9% Polaków jest za zachowaniem kompromisu, a 28,7% za liberalizacją prawa aborcyjnego, kiedy jedynie niecałe 15% za jego zaostrzeniem. Stawia to PiS w dość niezręcznej sytuacji, bo poprzez decyzję wybranego przez siebie Trybunału Konstytucyjnego, zdenerwowali tak naprawdę ponad 75% obywateli. Można zrobić w takiej sytuacji referendum, które mogłoby zakończyć sprawę raz na zawsze – tylko, że właśnie nie byłoby ono do końca uczciwe.
  1. Referendum nie byłoby do końca sprawiedliwe ze względu na jego polityczny charakter. Byłoby ono społecznie wiążące. W efekcie przez następne dekady mielibyśmy wymówki polityków, którzy nie chcieliby dotykać danego tematu, bo „Polacy zdecydowali w referendum”.
Tym bardziej robienie referendum w sprawach praw człowieka byłoby czymś śmiesznym. „Czy jest Pan/i za zabraniem praw kobietom całkowicie czy tylko trochę?”. Czy zabieramy aborcję całkowicie, czy wracamy do status quo, w którym kobietom prawa były zabrane trochę w ramach kompromisu?
Co więcej, mimo przytoczonego sondażu, bałabym się, że mogłaby się powtórzyć sytuacja z wyborów prezydenckich. Że zostanie rzucona kwestia referendum, a potem machina propagandowa ruszy w pełnych obrotach w obronie życia poczętego, wszystkie mechanizmy systemowe ruszą, żeby zachęcać seniorów do wyjścia i zagłosowania za zakazem aborcji, znowu wejdą wozy strażackie dla każdej gminy, i będą jednocześnie zniechęcani ludzie, którzy mogliby zagłosować przeciw zakazowi, co sprawi, że albo zakaz aborcji wygra niewielką ilością głosów, albo różnica będzie niewielka, co będzie stanowić podstawę do kwestionowania referendum w przyszłości.
  1. Społeczeństwo polskie nie miało poważnej i rzetelnej rozmowy o aborcji. Tak, nasze społeczeństwo się liberalizuje w tej kwestii. Statystyki się zmieniają i ludzie patrzą coraz bardziej przychylnym okiem. To mnie bardzo cieszy, bo zaczyna się powolne ocieplenie wizerunku.
Jednakże, wiele ludzi opiera się na „kompromisie” aborcyjnym, który powstał jako efekt zawarcia konkordatu z Watykanem. Dużo ludzi mówi, że był on „uczciwy” i „sprawiedliwy”. Słowo „kompromis” jest często używane zamiennie z „konsensusem”. W sumie, ciężko się dziwić – jeżeli mało kto ma pojęcie o tym, jak wygląda taka prawdziwa aborcja, i wyobraża sobie doktora Mengele zbliżającego się ze szczypcami do 9-miesięcznego płodu, tak jak to pokazują pro-liferskie furgonetki, to jest to dość straszna wizja. Żywa jest wciąż koncepcja „świętości życia poczętego”, chociażby nawet nie zostało jeszcze poczęte, co pokazało wycofanie tabletki dzień po z powszechnego użytku. Życie kobiet jest umniejszane ze względu na świętość życia ogólnie, co samo w sobie jest paradoksem.
Jak mamy rozmawiać o aborcji, jeżeli społeczeństwo polskie nie przeszło ani edukacji seksualnej ani rzetelnej rozmowy na ten temat? Kiedy okno Overtona i symetryzm wciąż są jednak odchylone na prawo? Kiedy fundacja PRO dostaje co roku 2,5mln złotych z naszych podatków na antyaborcyjne furgonetki stawiane pod szpitalami ginekologicznymi, kiedy PiS sponsoruje internetowe trolle, które wprowadzają żywą narrację propisowską, kiedy wciąż na porządku dziennym są używane terminy „aborcja eugeniczna” i „aborcja na życzenie” i się straszy „depresją poaborcyjną”, która, jak wykazały ostatnie badania, dotyczy tylko naprawdę niewielkiego odsetka osób, które aborcji dokonały, kiedy się uznaje, że decyzja o aborcji to efekt zachcianki kobiety, a poza tym stany psychiczne są krótkie i kobiecie szybko przejdzie trauma po urodzeniu dziecka z mózgiem na wierzchu?
Jakbym nie wiedziała nic o aborcji, jakbym nie sądziła, że problem może też mnie dotyczyć, jakbym się wcale nie interesowała tematem, to słysząc termin „aborcja na życzenie” to też bym miała wyobrażenie o 18-letniej dziewczynie, która sypia z każdym bez antykoncepcji, a potem z samego rana idzie do kliniki aborcyjnej i mówi na dzień dobry „to ja poproszę aborcję na życzenie” i też bym miała takie pojęcie że „yyy no prawo do aborcji tak, no ale bez przesady” – chociaż fakty są zupełnie inne, i życie też jest zupełnie inne. To jest wybór. Każdy ma powód do swojego wyboru. A sama aborcja jest jedynie krótkim zabiegiem medycznym.
Więc, jeśli w społeczeństwie często są poruszane takie argumenty, no to jak referendum w sprawie praw kobiet mogłoby być sprawiedliwe? Organizacje pro-life mogłyby właśnie obok pytania „Czy jest Pan/i za zakazem aborcji ze względu na wady płodu?” dorzucić pytanie „Czy jest Pan/i za legalizacją aborcji do 12 tygodnia życia?” – i jest to najuczciwsze, niemanipulacyjne pytanie, z jakim można wyjść (a wiadomo, że znając ich, to zmanipulowaliby je), a jednak wciąż wyszłoby na ich, bo w tym momencie mentalność społeczna jest taka, że większość Polaków by odrzuciła taką możliwość. I odrzuciłaby też dyskusję na ten temat na dekady. I wiadomo, bo nie ma większej świadomości, poza wartością odpowiedzialności i życia. I jest to też efekt narracji PiSowskiej, Kościoła Katolickiego, Ordo Iuris i fundacji PRO, które bardzo ciężko pracowały na taki efekt i na takie myślenie w społeczeństwie.
Moim zdaniem, żeby referendum było sprawiedliwe, to musi być większa edukacja w społeczeństwie polskim na temat aborcji, jak ona wygląda, i jak wyglądać może sytuacja kobiet, które nie chcą mieć dziecka – nie tylko ze względu na wady płodu. Moja babcia, religijna katoliczka, mówiła, że „ja to za aborcją nie jestem, i nie zrobiłabym jej sobie, bo kocham dzieci – ale moje koleżanki umierały na stołach, kiedy się na nią decydowały – więc niech mają choć ten legalny i bezpieczny zabieg”. Aborcje nie znikną. Będą zawsze. Nieważne, z jakich powodów. Zmieni się tylko to, że Polki będą cierpiały, może nawet umierały, w wyniku nielegalnych aborcji.
Jeżeli będzie trzeba czekać co najmniej 3 lata na próbę odwrócenia tej decyzji TK, to jest sporo czasu, żeby postarać się zmienić tą narrację i walczyć z naciąganymi argumentami czy wręcz przekłamaniami finansowanymi przez państwo. Przez ten zbrodniczy wyrok, to będą też co najmniej 3 lata cierpień dla kobiet, dla rodziców, dla rodzin, które dowiedzą się, że dziecko ma wadę embriopatologiczną i prawdopodobnie nie pożyje długo po porodzie – ale to też będą co najmniej 3 lata na budowanie ogromnej sieci wsparcia, wielu fundacji, czy to doraźnie pomagającym, czy to walczącym z finansowaną przez rząd dezinformacją, i zmiany mentalności w społeczeństwie. I właśnie na to dają szansę te ogromne protesty. No niech i by nic prawnie nie zdziałały, bo jak tu odwrócić wyrok Trybunału? No i po co protestować, jak to nic nie da i można jedynie marudzić w internecie? Ale te protesty też pokazują, że jednak kobiety nie są same. Że zawsze będą miały wsparcie i mają siłę, żeby w przyszłości ten stan w państwie odwrócić. Że jest społeczeństwo obywatelskie, które może coś zdziałać w tym państwie.
TL;DR:
  • Wynik referendum byłby wiążący na bardzo długi czas, i mógłby być zmianipulowany przez machinę propagandową PiSu.
  • Przez praktycznie żadną edukację, Kościół Katolicki i machinę propagandową PiSu aborcja została kompletnie zdemonizowana w społeczeństwie. Ogólna mentalność polska jest na prawo od czegoś, co jest uznawane za podstawowe prawo kobiet i prawo człowieka w państwach europejskich. W związku z punktem pierwszym, organizacje pro-life mogłyby dorzucić pytanie o legalizację aborcji, które skończyłoby się wiadomym wynikiem, przez długą, sponsorowaną przez państwo i manipulującą pro-liferską narrację, co by zamknęło dyskusję i jakąkolwiek szansę dla kobiet na uzyskanie tego podstawowego prawa do liberalizacji aborcji na bardzo długo.
Podrzucam też zrzutkę na ADT - będę tym spamować, bo mam już dość fundacji PRO i ich przekłamanych ciężarówek na które dostają te 2,5mln rocznie, co jest skandalem, i dziewczyny z ADT chcą właśnie zwalczać ich dezinformacje oraz nieść wsparcie dla kobiet potrzebujących zabiegu aborcyjnego.
submitted by Nessidy to Polska [link] [comments]


2020.10.23 18:54 luke_osterdam Revolution Now! with Peter Joseph Ep 03 _ Polskie tlumaczenie 1/3

Revolution Now! With Peter Joseph Episode 03 - Wrzesień 15, 2020
Transkrypcja – Polskie tłumaczenie
cześć 1/2
Dzień dobry, dobry wieczór, witam wszystkich – zależnie od tego, gdzie na świecie jesteście. Mówi Peter Joseph. Witamy w Revolution Now, 15 września 2020 r. Jest to trzeci odcinek. I... Co chciałbym dziś zrobić to porozmawiać o strukturze społecznej integralności; co to jest integralność społeczna? Jak decydujemy, co ma ta integralność, a czego nie? - Myślę, że większość zdaje sobie sprawę, że mamy kryzys, kryzys wysoce spolaryzowany, kryzys tożsamości, nie tylko w Ameryce, ale też na świecie, jeśli chodzi o to, jak ludzie myślą o zmianie społecznej i czy w ogóle jej chcą. Apolityczne stanowisko, które zawsze zajmowałem, jest takie, że mamy do czynienia z tokiem myślenia, procesem wnioskowania dotyczącym dwóch różnych systemów. Pierwszym z nich jest system natury. Nasze środowisko i potrzeba przestrzegania praw natury. Tu nic nie trzeba dodawać. Naturalne prawa naszego środowiska muszą być szanowane i wbudowywane w instytucje i systemy wartości człowieka.
Do czego odnosi się ten drugi system? Oczywiście do tego kim jesteśmy, jak się rozwinęliśmy i czego potrzebujemy? W jaki sposób na nasze zdrowie wpływa nasze środowisko lub charakter naszych relacji społecznych? Jak zachowujemy się w pewnych strukturach w porównaniu z innymi? To są dwa wzajemnie powiązane systemy, że tak powiem, natura i my, którzy oczywiście jesteśmy częścią tej natury. Ale w przeciwieństwie do wszystkich innych gatunków na tej planecie, zostaliśmy pobłogosławieni lub przeklęci rodzajem świadomości, który pozwala nam zachowywać się w sposób fundamentalnie nienaturalny. Nienaturalny oznacza, sposób niezrównoważony. I nie ma wątpliwości, subkultura ludzi, która trwała przy takiej maltuzjańskiej, darwinistycznej, zwierzęcej perspektywie kondycji ludzkiej, która wywnioskowała, że świat, który dziś widzimy, jest jedynym takim, do jakiego jesteśmy zdolni.
I jeśli to prawda, to na tą chwilę można bezpiecznie stwierdzić, patrząc na wszystkie trajektorie ludzkości, że po prostu wymrzemy. Jeśli argument jest taki, że właśnie tacy jesteśmy, to ta droga doprowadzi do naszego własnego upadku z naszej własnej ręki, co powinno być obecnie absolutnie oczywiste dla wszystkich - patrząc na wzrost autorytaryzmu na świecie, zapaść ekologiczną i oburzającą nierówność społeczno-ekonomiczną, która napędza wszelkiego rodzaju antagonizmy między grupami.
Dodałbym też, że w przeciwieństwie do faktu, że mamy to niesamowite źródło edukacyjne w postaci Internetu; czym jest Internet? ludzie są bardziej podzieleni i zdezorientowani niż kiedykolwiek - tak to widzę. Masz tę zbuntowaną, wojowniczą kulturę spiskową, która stworzyła bańki w mediach społecznościowych, i oni naprawdę wierzą tylko w to, co potwierdzają ich uprzedzenia, ich stronniczość. Widzimy oszałamiający poziom naukowego analfabetyzmu i demagogii ludzi, których pociąga przywództwo, promujące te właśnie braki w percepcji i zrozumieniu, stąd administracja Trumpa, stąd QAnon.
Dosłownie powstanie tej bańkowej, zamkniętej społeczności ludzi, którzy są tak całkowicie zdezorientowani, że zamierzają wybierać do Kongresu ludzi, którzy wierzą w rzeczy takie jak QAnon i inne po prostu fantastyczne, niebezpieczne, bezpodstawne rzeczy. To tak jakby nagle dookoła nastąpiła era post prawdy.
Myśl krytyczna oznacza, że racjonalnie kwestionujesz to, co widzisz wokół siebie. Myśl krytyczna nie jest całkowitym odrzuceniem zjawiska, które widzisz wokół siebie, ponieważ masz pewien rodzaj uprzedzenia, że wszystko, co się dzieje, musi być zaaranżowane lub sfałszowane. To jest właśnie to co socjopatyczne umysły, takie jak Alex Jones, zrobiły z bardzo dużą częścią ludzkości. Nie ma wątpliwości, że konspiracje miały miejsce w trakcie całej naszej historii z powodu konkurencyjnej natury naszego społeczeństwa. I tak, bywają mroczne, i są perwersyjne i naprawdę się pojawiają. I jest to częścią problemu kultu antykonspiracyjnego, tego rodzaju pseudosceptycznej społeczności, która całkowicie odrzuca wszystko, co po prostu brzmi, jakby było zbyt daleko idące, aby mogło być prawdziwe. To jest kolejna skrajność, która tak naprawdę jest rodzajem pseudosceptycznej propagandy mającej na celu powiązanie pewnych rzeczy z innymi. Aby potem całkowicie odrzucać wszystko, tak jakby wszystko to było równe.
Na przykład, jeśli lata temu ludzie rozmawiali o inwigilowanym społeczeństwie, coś o czym George Orwell mówił wielokrotnie w sposób proroczy, a ty miałeś mówić o fakcie, że istnieją luźne dowody, nie wspominając nawet o lukach prawnych, umożliwiające w efekcie na całkowitą masowa inwigilacje amerykańskiej lub globalnej populacji. I ty miałbyś przedstawiać tego rodzaju pozornie paranoiczne założenie, to ludzie by cię odrzucili i powiedzieli, że zwariowałeś, że jesteś teoretykiem spiskowym. I co? Co się stało, kiedy Edward Snowden ujawnił i udowodnił, że to prawda? Nie wiem jak wy, ale nie sądzę, bym kiedykolwiek słyszał, że ktoś mówił o Edwardzie Snowdenie jako teoretyku spiskowym.
W każdym razie, dość na ten temat. Możecie spodziewać się, że wkrótce pojawi się na Medium artykuł na temat kultury konspiracyjnej, ponieważ uważam, że jest to bardzo ważna sprawa, którą warto poruszyć, bo jest to choroba współczesnego społeczeństwa. Skoro o tym mowa, kilka uwag programowych. Zgodnie z obietnicą, opublikowałem artykuł na Medium, który zazębia się z informacjami z pierwszych dwóch odcinków tego podcastu, i mówi o systemowym rasizmie w USA. Możesz znaleźć artykuł, za pośrednictwem linków, które znajdziesz na stronie podcastu revolutionnow.live. Warto wspomnieć, że ten podcast, artykuły na Medium, mój zamiar by napisać nową książkę, nadchodzący drugi sezon ''Culture in Decline'' i wiele innych rzeczy, o których nawet nie wspomniałem - w rzeczywistości, mam wiele pomysłów aktywistycznych, które, póki co stoją na uboczu, to nie bardzo chcę cokolwiek ogłaszać ze względu na ich złożoność - ale wszystko to jest obsługiwane przez moje konto Patreon. Coś, czego unikałem przez ponad dekadę. Naprawdę nigdy nie czułem się z tym dobrze, ale jest to coś czego obecnie wymagają czasy. Wydanie InterReflections nastąpi 6 października.
Skoro o tym mowa, to naprawdę w pewnym stopniu zniszczyło mnie to finansowo i fizycznie, ponieważ ten projekt zajął lata. To film stworzony z miłości, nie dla nagrody. Wiele osób nie polubi tego filmu. Ale myślę, że jest bardzo mocny pod wieloma względami, nawet jeśli jest niebywale eksperymentalny. Myślę, że publiczność zostanie zbudowana po fakcie. Ten film ma stworzyć swoją publiczność. Więc, 6 października dzień, w którym wychodzi InterReflections, miejcie to na uwadze. Możecie również zobaczyć nowy zwiastun, który został opublikowany kilka dni temu. Na zakończenie tego wprowadzenia muszę powiedzieć coś o nadchodzących wyborach w U.S, które mają silne konsekwencje nie tylko dla Stanów Zjednoczonych, ale także dla świata.
Tak więc, Ci, którzy znają moją historię, mogą być tym zaskoczeni, ponieważ nigdy nie byłem zwolennikiem demokracji wyborczej w strukturze, którą mamy obecnie. Czemu? Ponieważ dwie partie, które dominują amerykańską politykę: Republikanie i Demokraci - są naprawdę jednym. To partie biznesowe, w których granice debaty, jeśli chodzi o naprawy gospodarcze, są mocno zazębiające się. Partie te nie pozwolą na jakiekolwiek zmiany strukturalne. Obie strony całkowicie akceptują orientacje biznesową niezbędną dla ich politycznej egzystencji. Obie, są opłacane przez lobbystów. Jest to normalnością, że istnieją ‘’drzwi obrotowe’’ między przemysłem a polityką. I tak przy okazji, to jedyny sposób, w jaki może się to odbywać w tego rodzaju społeczeństwie. Moja mantra od zawsze brzmiała: ''Nie było zmiany społecznej bez zmian ekonomicznych''.
I chociaż Demokraci są w tym momencie delikatnie prawicowi, i choć faktycznie, wewnątrz tej partii są ludzie, którzy domagają się powstrzymania zanieczyszczenia i destabilizacji klimatu oraz odejścia od paliw kopalnych i zrobienia wszystkich tych fundamentalnie postępowych rzeczy, to to, o czym się przekonasz, jeśli przyjrzeć się temu z bliska, to to, że to tylko czcze gadanie. I bardzo niewiele osób w partii, które są u władzy, które faktycznie próbują robić tego typu rzeczy, jak Bernie Sanders czy Alexandria Ocasio-Cortez i nie tylko, zostaną strategicznie zdławieni przez prawdziwe źródło władzy. I jest to grupa biznesowa właścicieli, którzy zasadniczo finansują i zarządzają rządem zza kulis. Nie ma tu nic nadzwyczajnego, to wszystko jest jawne; wystarczy, że ludzie po prostu przyjrzą się uważnie, temu czym jest ta instytucja.
I tak, wszystko to powiedziawszy, sympatyzując z ludźmi, którzy tak bardzo nienawidzą tego dwupartyjnego systemu i neoliberalnego establishmentu, to wybory w 2020, roku, jeśli chodzi o prezydenturę, tego nie dotyczą.
Chodzi o radzenie sobie z kimś wyjątkowo niestabilnym i nieprzewidywalnym, odstającym od reszty, który osobiście stwarza o wiele za dużo potencjalnych szkód, jako indywidualny umysł, a niżeli chora zbiorowa wola czy też ignorancja lub uprzedzenia republikańskiego i demokratycznego establishmentu.
Trzeba zrozumieć, kim jest Donalda J. Trump, Zrozumienie tego jest bardzo proste. Jest socjopatą, który od najwcześniejszych etapów swojego życia był przygotowywany do bycia kapitalistycznym jastrzębiem, by być oszustem; ponieważ choć tak wielu nie ma ochoty tego usłyszeć, to właśnie taka osoba jest dobry biznesmen. Jest oszustem z natury. Ich celem jest by Was do czegoś przekonać, stąd cała ta branża marketingu i reklamy oraz wyraźne negatywne konsekwencje socjologiczne, jakie ta instytucja ma w całości. Mamy więc tutaj ewolucję superchorego człowieka zrodzonego z tej kultury, który dzięki różnego rodzaju chaotycznym mechanizmom doszedł do najwyższej władzy rządowej. I jeśli pozostanie prezydentem, to będzie to katastroficzne z powodu tego, co zdołał zbudować dookoła siebie. W efekcie podział kulturowy w Ameryce znacznie się pogorszy.
Degradacja ekologiczna będzie postępować, ponieważ absolutnie żadne przepisy dotyczących ochrony środowiska nie są przestrzegane pod jego rządami. Nie będzie nic, co mogłoby zająć się nierównością. Programy wsparcia społecznego będą nadal podlegać procesowi erozji - w tym zabezpieczenia społeczne. I zobaczycie fundamentalny demontaż, administracji nie Obamy, ale administracji Rooswelta, tych krytycznych polityk i programów zabezpieczenia społecznego, które działają na rzecz walki z nieodłącznym zniszczeniem będącym wynikiem kapitalistycznej gospodarki. Wszystko to oznacza, że to nie jest czas na postępową politykę. Chodzi o wyeliminowanie raka, który rośnie i rozprzestrzenia się. Pamiętajcie, przyczyna raka wciąż istnieje, ale ten guz znany jako Donald J. Trump jest tak ogromny i tak toksyczny, że trzeba go wyciąć, aby później moc kontynuować.
Wszystko to powiedziawszy, porozmawiajmy teraz o tym ''toku myślowym'', tym sposobie myślenia, który pojawia się w ramach nowego społeczeństwa, opartego na tym, co rozumiemy na temat nauk o zdrowiu publicznym i naukach o środowisku. To są te dwa systemy, o których mówiłem wcześniej. I pierwszą rzeczą, którą chciałbym powiedzieć, co jest smutne, że muszę o tym w ogóle mówić, jest to, że nie ma to nic wspólnego z tożsamością polityczną czy istniejącymi formami historycznymi ani z czymkolwiek innym, o czym moglibyście pomyśleć, próbując zaszufladkować w jakiś sposób ten tok myślenia. Nauka nie ma szuflady. Nauka wciąż ewoluuje i dostosowuje się, zmienia się, gdy pojawiają się nowe informacje. To żywy organizm. Niestety większość ludzi jest po prostu zamknięta w dogmatycznej kategoryzacji, w której po prostu wrzucają pomysły, które gdzieś usłyszą, do jakieś z góry ustalonej szuflady w swoim umyśle, a następnie oceniają ta szufladę z zewnątrz. Nie trzeba dodawać, że jest to przeciwieństwem krytycznej myśli.
Tak więc klasyczny przykład, znamy to wszyscy, ktoś przedstawia idee, które nie są kapitalistyczne ani nie wspierają dynamiki wolnego rynku; mózg większości ludzi mówi: cóż, jedyne, co znam, to socjalizm lub komunizm. Więc pomysły są od razu wrzucane do danej szuflady, niezależnie od tego, czy mają w ogóle jakieś skojarzenia - ale to jedyne zachowanie, jakie ludzie znają. Spolaryzowane kojarzenie. I co potem robią? Sięgają myślami do historii i myślą o wszystkich samozwańczych socjalistycznych i komunistycznych instytucjach, o których słyszeli; a następnie wybierają wszystkie negatywne ich cechy, i nakładają je na siebie. I tym samym podejmują decyzje o czymś bez wnikliwej analizy tego, co zostało powiedziane. Wystarczy, że zaangażujesz się w ogólną debatę na temat kwestii społeczno-ekonomicznych na dowolnej platformie mediów społecznościowych, a zobaczysz tego typu myślenie i prezentację, wszędzie.
Integralność intelektualna jest niezależna, potrafi sama siebie obronić i naprawdę nie ma znaczenia, gdzie leży Twoja strefa komfortu. Nie ma znaczenia, co należy do mnie. Jeśli jako gatunek, dzielić będziemy ten sam, wspólny cel, jakim jest życie w sposób zrównoważony, to oznaczać to będzie, że twoje dzieci, wnuki lub dzieci twoich przyjaciół nie wyrosną w warunkach, w których Świat stoi w płomieniach i poddawany jest ciągłemu rozpadowi; czy też nie będą musiały walczyć w wojnach, tylko dlatego ze narody nie mogą się już dogadać, ze względu na niedobór, który jest wynikiem wyjątkowo złego zarządzania gospodarką. Jeśli chcesz, abyśmy przetrwali, musisz być oddany poszanowaniu określonej dynamiki. Musisz szanować ekologię i to, co jest potrzebne do jej utrzymania. Nasuwa się wniosek, poprzez analizę tego co jest najlepsze do poprawy zdrowia publicznego i stworzenia stabilizacji społecznej i ekologicznej, nieważne co na ten temat sadzisz czy czujesz w związku z tym.
Nie ma znaczenia, co ktoś myśli i czuje. Twoje emocjonalne zahamowania, styl życia, który myślisz, że chcesz, styl życia, który masz; to, z czym jesteś obeznany, co wiesz, możesz wyrzucić to wszystko przez okno, ponieważ to nie ma znaczenia; a jeśli ma to dla ciebie znaczenie, to po prostu jesteś dogmatyczny i dosłownie hamujesz przetrwanie gatunku przez swój system wartości. Ludzie muszą rozwinąć wrażliwość, aby zrozumieć, że ich styl życia w ich strefach komfortu musi podlegać negocjacji, jeśli spodziewać się chcemy by z tego wszystkiego wyjść. Ludzie muszą zacząć rozpoznawać wokół nich te chorobę kulturową. Na przykład ludzie mieszkający w rezydencjach i prowadzący Ferrari. Są to wzorce aspołeczne i niedopuszczalne, ponieważ promują nie-minimalistyczną rzeczywistość.
To promuje przesadna konsumpcje, po raz kolejny, to złudzenie nieskończonego wzrostu i przekonanie, że twój sukces jest powiązany z posiadaniem coraz większej ilości rzeczy. Ale umieśćmy to w kontekście tego, co jest zrównoważone. Czym jest kultura zrównoważona? Oto jest pytanie. Co takiego musi istnieć w umysłach większości, aby utrzymać nas na właściwej drodze, zachowując integralność jako cywilizacja, szanując nasz ekosystem i siebie nawzajem. Wszystko sprowadza się do tego, zrozumcie, że rzeczy, które sprawiają, że wszyscy jesteśmy szczęśliwi, są zasadniczo społeczne. Ktoś nie maluje obrazu, czy pisze piosenki ani też książki tylko dla siebie. Ktoś nie wstaje rano i myśląc o tym, jak wyglądają tylko dlatego, że chce zaakceptować swój własny wygląd. Chociaż lubimy zaprzeczać wpływowi rzeczywistości społecznej na nas i pławić się w naszym indywidualizmie, własnej woli i własnej tożsamości, prawda jest taka, że robimy to wszystko, bo musimy się czuć społecznie zintegrowani.
Ponieważ wszystko, co myślimy, wiemy, w co wierzymy i czujemy, pochodzi z warunków społecznych powstałych na przestrzeni naszego życia. Uważam, że bardzo niewiele osób poświęca wystarczająco dużo uwagi zrozumieniu, że to, kim myślą, że są, jest dosłownie konsekwencją społeczną. I to jest wyraźnym kontrastem do obecnie dominujących bodźców w naszym społeczeństwie, które kładą nacisk na konkurencję, wygrywanie i wyzysk, i potrzebę pokonywanie kogoś. Raz jeszcze spójrz na guz nowotworowy w Białym Domu i jego osobowość. Jest dosłownie ucieleśnieniem wszystkich tych bodźców i tacy jak on uważają, że czyni ich to szczęśszczesliwszymi i lepszymi od innych. Jednakże, jeśli spojrzeć na badania społeczne dotyczące determinantów szczęścia, wyznaczników satysfakcji w ludzkim społeczeństwie, nawet przy całym tym zanieczyszczeniu i kulturze, większość ludzi w rzeczywistości czuje się najlepiej, kiedy pomagają innym. Kiedy czują, że mogą służyć innym.
Więc tak naprawdę chodzi o dawanie, a nie o branie. I to będzie jedną z największych rewolucji kulturowych. Mam w głowie odcinek nowego ''Culture in Decline'', w którym dzieje się to w innym świecie, gdzie ludzie żyją jakby w teleturnieju, którego celem jest prześcignięcie kogoś w ich altruizmie. Celem jest by kogoś przebić w próbie pomocy drugiemu, co moim zdaniem byłoby całkiem fajnym skeczem.
czytaj dalej cześć 2
submitted by luke_osterdam to u/luke_osterdam [link] [comments]


2020.10.23 18:52 luke_osterdam REVOLUTION NOW! with Peter Joseph ep2 Polskie Tłumaczenie part 2/2

Revolution Now! with Peter Joseph odcinek 2 września 08.2020
TRANSKRYPCJA - polskie tłumaczenie
cześć 2/2
Mając to na uwadze, chciałbym teraz omówić cztery czynniki, o których mówię w mojej książce „The New Human Rights Movement”, które, jak sądzę, najbardziej przyczyniają się do tej sieci systemowego rasizmu, którą widzimy dzisiaj. Te czynniki są: po pierwsze, historyczne; po drugie, ekonomiczne; po trzecie, prawne i po czwarte kulturowe; z tym najważniejszym będącym oczywiście czynnikiem ekonomicznym. Tak więc szybko poruszmy każdy z nich, ale miejcie na uwadze to, że jest to synergia (wzajemne oddziaływanie). Czynniki ekonomiczne, historyczne, kulturowe i prawne, wszystko to jest synergią połączoną w jeden okropny, kulminacyjny system ucisku.
Jeśli chodzi o historię, to w większości już o tym rozmawialiśmy. Mamy ekonomiczna motywację dla niewolnictwa: postrzeganie czarnych za lepszą inwestycję niż białych najemnych służący. Są więc oni ''werbowani'' jako kapitalistyczne narzędzia pracy. aby później móc usprawiedliwić ten czyn prawnymi dekretami mówiącymi, że rasa istniała; wtedy byli biali, a teraz czarni, to tez biali są lepsi i dlatego mają rządzić. Tak nawiasem mówiąc, jeśli tego nie rozgryźliście - a ja pamiętam, że czytałem to z pism Dr. Martin Luther Kinga- to był to dwustronny cel, jeśli chodzi o klasycyzm, który, nawiasem mówiąc, klasycyzm jest matką rasizmu, ponieważ rasizm zrodził się z warunków ekonomicznych, zachęt ekonomicznych.
Tak więc klasycyzm -ci, którzy są bogaci przeciwko tym, którzy są biedni- był bardzo wygodny i bardzo użyteczny, aby teraz stworzyć tę bigoterię białych przeciwko czarnym wśród biednej ludności, dzielić i podbijać. Czy jest lepszy sposób na utrzymanie stabilności w społeczeństwie poprzez zmuszanie biednych ludzi na tym etapie do walki między sobą o pracę itd., w przeciwieństwie do szukania prawdziwych winowajców, którymi są właściciele kraju, którymi jest establishment biznesowy i struktura, którą oczywiście oni utrwalają? Podporządkowało to również biedną białą społeczność, odciągając ich uwagę od systemu władzy, dając im kogoś, nad kim mieli przewagę. Za wszystkie problemy świata w ich społeczeństwie obwiniali czarną społeczność. I wiecie co? To interesujące, że wydaje się, że dziś jest prezydent, który robi prawie dokładnie to samo, czyż nie? Ale to na inną rozmowę.
Mam więc nadzieję, że staje się to coraz bardziej jasne; rozmawialiśmy o tym. W tym kontekście historycznym, u podstaw ekonomicznych tego historycznego kontekstu, widzimy, jak wyłaniają się zjawiska prawne i kulturowe.
Wiec skupmy się teraz szczególnie na kwestiach prawnych. Jedną z historycznych ciekawostek, o których wiele osób nie wie, jest zjawisko leasingu skazańców. Po zniesieniu niewolnictwa białe systemy prawne na Południu zdecydowały, że stworzą fałszywe prawa i aresztują byłych niewolników i skierują ich z powrotem do pracy poprzez pracę więzienicza.
Zasadniczo, skazańcy byli oddawani w dzierżawę kapitalistycznym instytucjom, by ponownie mogli być wykorzystywani do pracy za darmo. Wielu nawet spekulowało, że było to nawet gorsze dla zdrowia niewolnika, ponieważ przynajmniej, jeśli byłeś ‘’nędznym’’ niewolnikiem, własnością właściciela, to musieli się oni tobą opiekować. Wydzierżawieni skazańcy natomiast nie mieli żadnej wartości, nie byli żadna inwestycją. Byli tylko narzędziami zabranymi z więzienia i można ich było dosłownie zapracować na śmierć. I tak też się działo, w kopalniach i tak dalej. Właściciele po prostu wrzucali ich do płytkiego grobu i wracali do biura szeryfa i do więzienia po kolejnych, którzy mieli być zaharowani na śmierć.
Ostatnią uwagą na temat tego strasznego zjawiska jest to, że byli właściciele niewolników byli w dużym stopniu częścią tego ‘’projektu’’, że się tak wyrażę, i byli wstanie oferować obligacje niektórym z tych nowo aresztowanych byłych niewolników, aby ponownie mogli spłacać swoje obligacje w zamian za pracę. Więc ci biedni byli niewolnicy podpisywali kontrakty, aby wydostać się z więzienia, ale tylko po to, by zaraz być umieszczonymi ponownie na plantacji, tym razem na wątpliwych warunkach, by po raz kolejny być ‘’nędznymi’’ niewolnikami. Tak było. To się nazywa efektywnością kosztową; to jest nazywane bodźcem rynkowym; to się nazywa kapitalizm.
Odkładając to na bok; tak więc to co otrzymamy, gdy połączymy czynnik legalny i historyczny, to długofalowa trajektoria, w której po latach legislacyjnego ucisku, segregacji, zjawiska Redlining i tak dalej, pchnęła czarną społeczność do biednych regionów bez inwestycji, niskiego statusu społeczno-ekonomicznego, ubóstwa i zasadniczo subkultury z bardzo ograniczonymi możliwościami. I jak zostało udowodnione klinicznie w badaniach socjologicznych, to empirycznie, jeśli masz ograniczone środki i musisz wyżywić siebie i swoją rodzinę, to prędzej czy później posuniesz się do przestępstwa. I to tworzy kultury, aż w końcu w latach osiemdziesiątych masz terytoria gangów i te wewnętrzne miasta w czarnych społecznościach i tak dalej.
Kiedy dorastałem w latach osiemdziesiątych, pamiętam, jak oglądałem seriale o gliniarzach. Były pełne brązowych i czarnych ludzi osadzonych w więzieniach, aresztowanych i rzucanych na ziemię. Jako dziecko w rzeczywistości, miałem wyobrażenie o czarnym mężczyźnie jako o będącym wrogiem społeczeństwa.
Doprowadza nas to do kulturowego aspektu. I nagle jesteśmy zaskoczeni? Biorąc pod uwagę wszystko, o czym przed chwilą rozmawialiśmy historycznie: koncentrację czarnych ludzi bez pracy, skłonnych do zrobienia wszystkiego by przeżyć: prostytucji, rabunku, narkotyków. I jesteśmy zaskoczeni, gdy biały policjant, który prawdopodobnie ma grupę czarnych przyjaciół, bierze udział w napiętej sytuacji i po prostu nie może się powstrzymać od zabicia kogoś impulsywnie? Albo jesteśmy zaskoczeni, że rasowe profilowanie występuje na co dzień, aby gliniarze mogli osiągnąć swoje wyznaczone limity zatrzymań. To nie dzieje się dlatego, że świadomie myślą: „Mam zamiar ścigać czarnych”. Nie. To dlatego, że jest w nich zakorzenione, że czarna społeczność jest ośrodkiem przestępczości i przemocy z powodu deprywacji od tak dawna, że nie wiedzą, jak myśleć inaczej. Jest to tym czego doświadczyli, tym czego się nauczyli i pod wpływem czego działają patologicznie.
Tak więc pod wieloma względami co mamy to system prawny, który przekształcił się z bezpośredniego ucisku rasowego na pośredni, poprzez skupianie się na skutkach historycznej i obecnej nierówności społeczno-ekonomicznej i deprywacji, a nie bezpośrednio na grupie, w znaczeniu bezpośredniego rasizmu. Następnie w mediach informacyjnych, łączysz ten obraz przestępczej i czarnej społeczności, zwłaszcza w latach 80. i 90. z epidemią cracku i wojną z narkotykami. I nagle rodziny oglądające telewizję w swoim domu otrzymują ten powtarzający się obraz złego czarnego mężczyzny, w szczególności, ale także pogardliwy pogląd na całe czarne społeczeństwo. Mam więc nadzieję, że zaczyna to docierać.
W dzisiejszych czasach, jeśli chcemy rozwiązać ten problem, musimy zrobić trzy rzeczy: Po pierwsze, na pewno musimy edukować gliniarzy i innych ludzi, na temat tej historii. Jeśli zdadzą sobie sprawę z tego zjawiska, będą mogli zacząć odkrywać swoje własne uprzedzenia, patologiczne uprzedzenia, w większości przypadków podświadome uprzedzenia. Po drugie, jak wspomniano wcześniej, ale ważne jest, aby powtórzyć to raz jeszcze, niski status społeczno-ekonomiczny jest tym, co utrzymuje to wszystko przy życiu. Jeśli możesz złagodzić ubóstwo i wypełnić lukę nierówności społeczno-ekonomicznych... Zapomnijcie o micie równych szans, nie ma czegoś takiego jak równe szanse. Musimy mieć wbudowaną równość w system i przestać grać w tę bezsensowną grę, gdzie myślimy, że niektórzy ludzie po prostu zasługują na coś bardziej niż inni. Jest to amoralne, nielogiczne i destrukcyjne. I po trzecie, w oparciu o to co właśnie omówiliśmy; jeśli położysz kres ubóstwu i nierównościom społeczno-ekonomicznym i zapewnisz wszystkim to, czego potrzebują do przeżycia, dając im tym samym podstawę, aby nie martwili się o swoje środki do życia - co absolutnie moglibyśmy zrobić - wtedy nie zobaczysz nawet przestępstwa tak bardzo jak obecnie.
Pomijając tzw. Przestępczość ''white collar'' (najczęściej popełniana przez ludzi z wyższych klas społecznych. Przykładem jest: pranie pieniędzy, oszustwa podatkowe, przestępstwa bankowe i korporacyjne itp.), która jest czymś zupełnie inny, to przestępstwo oparte na deprywacji jest w rzeczywistości dość przewidywalne. Od lat badano to socjologicznie pod kątem powiązania z deprywacją i kulturami powstałymi w wyniku deprywacji - zachowaj to w pamięci. Gangi nie staja się gangami, ponieważ osoby do nich przynależące nie mają moralności i chcą po prostu strzelać do siebie nawzajem. Są to grupy, które wytworzyły się z powodu braku środków do życia. Na przykład tutaj w Los Angeles istnieje stary gang zwany Crips, którego nazwa jest skrótem od ''community resources for independent people (Społecznościowe zasoby dla niezależnych ludzi). Gang ten zrodził się z Partii Czarnych Panter lata temu i pierwotnie skupiał się na zapewnieniu bezpieczeństwa wewnętrznego w grupie, ponieważ dookoła istniał taki wielki brak bezpieczeństwa i brak środków do życia.
Tak więc wracając do mojego argumentu. Jeśli chciałbyś zobaczyć strukturalny koniec brutalności policji, nieproporcjonalnie wpływający na czarną społeczność oraz ten kraj i świat w całości, wyeliminuj społeczno-ekonomiczne nierówności i ubóstwo, a zobaczysz, jak ogromna większość przestępczości zniknie. Zastrzegam, tzw. ''Blue collar crime'' (przestępstwa ''blues collar'' najczęściej popełniane są przez ludzi z niższych klas społecznych. Przykładem będzie np. handel narkotykami), przestępczość zniknie prawie z dnia na dzień.
Jak widać, jest to bardzo obszerny temat. Wiele z tego opisuję w mojej książce „The New Human Rights Movement” i jak już powiedziałem, wkrótce możecie się spodziewać artykułu w Medium.
Tak więc przejdźmy dalej, COVID-19. Wydaje mi się, że dostałem z tysiąc e-maili w ciągu pierwszych kilku tygodni, kiedy to naprawdę zaczęło wychodzić na światło dzienne. Większość pytań w nich zawartych dotyczyła konsekwencji ekonomicznych; czego się można z tego nauczyć; jak można to wykorzystać jako odskocznię do wyjścia z tego rodzaju gospodarki. I nie jestem tak naprawdę pewien, jaka jest odpowiedź na to pytanie, poza faktem, że tego rodzaju zjawisko odsunęło zasłonę mechaniki rynkowej ekonomii, pokazując, jak bardzo dysfunkcyjna i niekompatybilna jest. Ekonomia rynkowa to system; dynamiczna sieć; a wszystkie systemy mają pewne właściwości, które zapewnią im jakość decydującą o tym, czy są w pewnym stopniu rentowne, czy nie, z ta funkcjonalnością mierzoną na podstawie tego, jak dobrze system dostosowuje się do nowych okoliczności.
Kluczowym hasłem jest tutaj to co nazywamy ''niezbędną różnorodnością''. Hasło to zaproponowane zostało przez człowieka o nazwisku Ross Ashby, inżyniera systemów cybernetycznych. Co tak naprawdę ta ''niezbędna różnorodność'' oznacza, to to, że dany system może poradzić sobie ze wszystkim, z czym przyjdzie mu się zmierzyć. Jest wystarczająco różnorodny, aby zachować autonomię, funkcjonalność i wydajność w różnych okolicznościach. Co do zasady, im bardziej funkcjonalny jest system, tym mniej wymaga regulacji. Więcej regulacji oznacza niższą jakość. Naprawdę funkcjonalne systemy regulują się same. Jest to interesujące, ponieważ leseferystyczny, libertariański pogląd na wolny rynek, skrajnie ekstremalny pogląd, który zakłada, że można po prostu pozbyć się wszelkiego rodzaju rządu i zarządzania i pozwolić, aby system rynkowy oparty na konkurencji wzbił się w powietrze, zakłada, że system taki może działać niezależnie i rozwiązywać problemy, które sam tworzy na bieżąco - czego oczywiście nie potrafi. Negatywne efekty zewnętrzne, które zostałyby stworzone przez czysty wolny rynek, gwałtownie spustoszyłyby całą planetę, a dowody na to widzimy wszędzie dookoła. Nawet przy wszystkich próbach uregulowania tego systemu, siła zachęty i jego struktura wciąż stawiają ludzkość na skraju własnego upadku.
Jeśli chodzi o COVID-19, nie sądzę, aby ktokolwiek wybrał lepszą interferencję. Mimo, że było to do przewidzenia, mimo że ludzkość wiedziała, że to się stanie, a państwa się na to przygotowywały.
To szczególne wydarzenie, jednakże, niszczy ideę, że gospodarka rynkowa ma wystarczająco ''niezbędnej różnorodności''; że jest na tyle elastyczna, że można by ja uznać za system wydajny, lub działający, lub funkcjonalny, czy też o wysokim poziomie integralności. Po prostu nie jest to system o wysokim poziomie integralności. Dlatego państwa wykrwawiają pieniądze z powietrza, desperacko walcząc by poradzić sobie z tym okropnym systemem, mając nadzieję, że paradygmat nieskończonego wzrostu cyklicznej konsumpcji powróci. Mam nadzieję, że wszyscy zwracają uwagę, ponieważ jest tu dużo do zrozumienia.
Jednym szczególnym aspektem, który uważam za bardzo odkrywczy, jest to, że nawet przy 30% spadku PKB w Stanach Zjednoczonych, funkcjonalność społeczeństwa jest nadal dobra. Potrzeby życiowe wciąż istnieją. Zasoby i branże nadal funkcjonują. Widzieliśmy radykalne zmniejszenie zanieczyszczenia, które w następstwie gwałtownych zmian klimatycznych powinno nas zatrzymać i spauzować i dać do myślenia. Może możemy żyć inaczej? Może bardziej inteligentne jest by żyć minimalistyczne? Ale oczywiście taki model ekonomiczny nigdy tego nie zaakceptuje, bo nie może w ten sposób funkcjonować. Tak więc to wszystko prosi się o pytanie, jaki rodzaj gospodarki może dostosować się do tego rodzaju problemów? Albo mówiąc technicznie, jaki rodzaj gospodarki miałby niezbędną różnorodności, do wchłonięcia i poradzenia sobie z nowo powstałymi aspektami socjalnych warunków? Cóż, myślę, że wszyscy wiedzą, co zamierzam powiedzieć. Nie byłby to rodzaj gospodarki rynkowej.
Nie byłaby to gospodarka, w której praca jest powiązana z dochodem. Nie byłaby to gospodarka wzrostowa, co oczywiście tak czy inaczej jest szalone, bo nic w naturze tego nie robi. Wszystko w ekosystemie, wszystko, co osiąga równowagę homeostatyczną, jest stabilnym stanem i waha się w tym stałym stanie.
Więc myślę, że rozumiecie tą myśl. Całe cierpienie, chaos i brak równowagi; bezrobocie; przestępczość, która powstała z tego właśnie powodu w wielu miastach; niepokoje społeczne, które nieustannie toczą się tutaj w Stanach - na całym świecie nie jest to skutkiem COVID-19. COVID-19 to klęska żywiołowa, której ludzkość powinna być na tyle sprytna, aby okresowo się spodziewać. Wszystko wymienione powyżej to rezultat systemu gospodarczego, który jest do niczego.
I ostatnia uwaga na ten temat. Niektórzy ludzie są zaznajomieni z Modern Monetary Theory (MMT=Współczesna Teoria Monetarna) i pomysłem, że rząd może po prostu wydać tyle pieniędzy, ile chce i nie ponieść z tego tytułu żadnych konsekwencji. Nawiasem mówiąc, jest to radykalny pogląd i nie jest to tradycyjna teoria ekonomiczna. Nie jestem tak naprawdę fanem MMT. Planuję zrobić podcast na ten temat, aby wyjaśnić, dlaczego, ale jest ważne by uświadomić sobie coś co wynika z obserwacji tego co stoi za teorią MMT. I jest faktem, że państwa, państwa o dużej mocy, mogą produkować nieskończone ilości pieniędzy. Widząc tryliony dolarów, nie tylko użyte uprzednio do wykupu banków, ale także użyte na różne potrzeby w tym kryzysie, trzeba się na moment zatrzymać, zrobić krok w tym i zadać pytanie: „Jeśli możemy to zrobić, to dlaczego ten facet śpi dziś na ulicy?”
Cały ten mit, że nie ma pieniędzy na szkołę i edukację, nie ma pieniędzy na pomoc biednym i bezdomnym, nie ma pieniędzy na programy społeczne, to wszystko jest kłamstwem. Pieniędzy jest mnóstwo, bo pieniądze są fałszywe. I jedyny zwrot, którego powinieneś się nauczyć w związku z tym faktem, jest ''wojna klasowa''. Bogaci wiedzą, że są bogaci i nie chcą, aby biedni byli bogaci. Świadomie lub nie, czy też za sprawa okropnych tradycyjnych idei, które są u podstawy fałszywe, takie jak'' trickle down economics''(Teoria Ekonomicznego Skapywania) lub cały system wartości oparty na idei pracy by żyć albo ''masz to, na co zasłużyłeś'' ... Martin Luther King ujął to najlepiej: ''mamy socjalizm dla bogatych i surowych indywidualizm, i wolny rynek dla biednych''. I to moi drodzy powinno Was rozwścieczyć.
Na podsumowanie tego podcastu, porozmawiajmy teraz o aktywizmie. Myślę, że przez lata wyraziłem się dość jasno w odniesieniu do złudzenia, że ten rodzaj tradycyjnego aktywizmu, który był z nami od tak dawna, nie będzie w stanie sprostać temu, czym stał się system w ciągu ostatnich kilku dekad, że tak powiem, od neoliberalnej rewolucji Reagana. Ponieważ ostatecznie wzmocniło to, te nieodłączne i tak, cechy gospodarki kapitalistycznej i społeczeństwa kapitalistycznego. Przy czym to, co kiedyś działało w kategoriach perswazji społecznej, już nie działa, ponieważ siła pieniądza, potęga biznesu, i struktura korporacyjna, która w różnym stopniu ma w garści rządy na całym świecie, jest teraz po prostu zbyt silna, by przejmować się jakimś znakiem, którym wymachujesz w proteście ulicznym.
Wiele lat temu, jako dobrze oczytana, ale naiwna dusza, wkroczyłem w ten świat społecznej teorii, ekonomii i aktywizmu z ogólnym poglądem, że można wyedukować ludzi, a logika zwycięży; że można ożywić społeczność i mieć pokojową rewolucje demokratyczna w skali lokalnej, a ostatecznie globalnej. Częścią tej teorii jest to, że okresowe kryzysy nieodłącznie związane z tego rodzaju architekturą społeczną, jak właśnie widzieliśmy w przypadku COVID-19, wyedukują ludzi, zmotywują i zachęcą ich do zobaczenia prawdy, co sprawi, że uświadomią sobie potrzebę czegoś nowego.
Ale w tej teorii są dwa podstawowe problemy. Po pierwsze, społeczeństwo nigdy nie załamie się w pełni; po prostu przystosuje się ponownie do następnego poziomu degradacji. To widzieliśmy w przeszłości. Będziemy kontynuować normalizacje kolejnych zniszczeń i ubóstwa, destabilizacji klimatu i tak dalej. Stanie się normalnością dla uchodźców na obrzeżach krajów, by siedzieć w obozach, czekając na to by być wpuszczonymi do środka - ponieważ ich obszary są zbyt suche lub zbyt zalane z powodu zmian klimatycznych; tak jak normalne stało się dla mnie spacerowanie ulicą w Los Angeles i spoglądanie na morze bezdomnych obozowisk, które jeden arogancki host radiowy nazwał eufemistycznie „społecznościami krawężnikowymi”. To w połączeniu z faktem, że jeśli chodzi o masową mobilizację, rodzaj masowej galwanizacji grupowej potrzebnej do rzeczywistego przeforsowania systemu jest zwalczany przez naszą najbardziej fundamentalną psychologię.
Jak stwierdzam w moim nowym filmieInterReflections, jesteśmy najpierw istotami społecznymi, a dopiero potem istotami intelektualnymi. Ponieważ struktura obecnego społeczeństwa jest tak bardzo napędzana reputacją; napędzana karierą; opartą na niedostatku, a więc napędzana strachem; to ludzie są znacznie bardziej skłonni do dostosowywania się do swoich krótkoterminowych interesów niż do długoterminowych; a także do dostosowywania się do lokalnej grupowej tożsamości. Naprawdę wierzę, że kiedy spojrzysz na naturę i zachowanie partii politycznych, to zobaczysz, że co naprawdę ilustrują, to hipnoza grupowa. Identyfikują się znacznie bardziej ze swoją grupą niż jakąkolwiek logiką stojąca za grupą lub jakąkolwiek szerszą racjonalizacją. Polaryzacja nas zabija i jeśli o mnie chodzi, jest to fundamentalna wada psychologiczna. Czy możesz się z tego wyrwać? Tak. Wymagałoby to dużo introspekcji, dużo edukacji. Nie mówię, że coś jest niemożliwe, ale jest mało prawdopodobne, że zobaczymy masową galwanizację na tej planecie, biorąc pod uwagę, że w tej chwili wszystko zmierza w złym kierunku.
Więc co nam pozostaje? Cóż, po pierwsze, ludzkość będzie musiała zaakceptować karę za to, co zrobiła, w odpowiednim stopniu. Innymi słowy. Destabilizacja klimatu i ogólny kryzys zanieczyszczenia, nie ustąpi. W rzeczywistości jestem pewien, że zauważyliście, że pod maską COVID-19 wszystkie środki ochrony środowiska w Stanach Zjednoczonych, w zasadzie wszystkie, a także w wielu innych zachodnich społeczeństwach, tęskniących za gospodarczym wzrostem, prawa te zostały usunięte lub ograniczone. Ponieważ ta cecha (wzrost gospodarczy) jest tak integralna dla tego rodzaju gospodarki, że nie można oczekiwać, że sto społeczeństwo zostanie obalone na tyle szybko, aby powstrzymać kryzys ekologiczny na tym krytycznym etapie.
Jedynym rozwiązaniem w tej chwili jest nadzieja, że inżynierowie połączą siły i spróbują rozwiązać ten problem za pomocą bezpośrednich rozwiązań technologicznych. Na przykład, jak już wspomnieliśmy, technologia budowlana, która może faktycznie wyssać gazy cieplarniane z atmosfery. Jeśli o mnie chodzi to, tak bardzo jak to dla mnie jest przykre, to sądzę, że to najlepsze, na co możemy obecnie liczyć. Ponieważ tego rodzaju rewolucji, która jest wymagana do obalenia systemu gospodarczego na czas, zanim naprawdę ujawnią się te najgorsze szkody, po prostu nie ma w naszym arsenale i myślę, że możecie zrozumieć, dlaczego.
Połącz tę technologię z nadzieją, że w końcu dotrzemy do jakiejś infrastruktury opartej na energii odnawialnej, i wtedy być może przywrócimy jakąś równowagę. Wszystko to mowie po to, by stało się zrozumiale, że rodzaj rewolucji wymagany do rozwiązania tego strukturalnego problemu jest bardzo odległy.
To stwierdziwszy i wracając do idei nowych ram działania dla aktywistów.
Mój wniosek jest następujący: musimy ''odłączyć ludzi od sieci'', robiąc to w bardzo wnikliwy sposób. Sposób, w którym nasz udział w tym społeczeństwie przestaje być częścią tradycjonalnej wspólnoty i częścią korporacyjnego establishmentu, oraz nie wykorzystuje obecnego systemu, a raczej formuje się nowe społeczeństwo; społeczeństwo, które powstaje wewnętrznie, równolegle do obecnego.
Ludzie zawsze mówili o próbach zdobycia ziemi lub wpłynięcia na lidera, ale wiecie co? Wraz z postępem technologii możemy zrobić kilka cudownych rzeczy w ramach obecnej architektury. Jest potencjał w tym, aby nie tylko pomóc ludziom, którzy obecnie cierpią, ale także aby dać zupełnie nowy przykład, który ludzie będą mogli zobaczyć w akcji; zobaczyć wartości i praktyki; zobaczyć integrację technologiczną; zobaczyć wydajność. Myślę, że byłoby to bardzo efektywne, gdyby zostało to wykonane prawidłowo.
Tak więc przepraszam, za bycie niejasnym w tej kwestii na ta chwilę, ale jest to bardzo szczegółowy temat, o którym będziecie słyszeć o wiele więcej w najbliższym czasie. Doceniam, że wszyscy słuchają. I uwaga programowa, jest teraz Reddit podłączony do głównej strony podcastów, którą jest revolutionnow.live. I jestem pewien, że znajdzie się to w opisie tego podcastu, a wtedy w menu można będzie zobaczyć powiązany z nim subreddit. Jeśli chcecie wnieść swój wkład, zadawać pytania; jeśli chcecie, abym z kimś porozmawiał lub poruszył pewną kwestię, po prostu to tam umieśćcie.
W porządku. Raz jeszcze, naprawdę to doceniam. Dbajcie o siebie i bądźcie bezpiecznie.

wróć do cześć 1
Wesprzyj Autora na Patreon
The New Human RIghts Movement - książka
InterReflections - film 06.10.2020
submitted by luke_osterdam to u/luke_osterdam [link] [comments]


2020.10.22 23:15 luke_osterdam REVOLUTION NOW! with Peter Joseph ep1 Polskie Tłumaczenie part 2/3

REVOLUTION NOW! with Peter Joseph
Epizod 1 01 Wrzesień 2020
Transkrypt Audycji- cześć 2/3
Na tym zakończę i mam nadzieję, że posłużyło to jako wprowadzenie do sposobu, w jaki ten podcast podchodzi do rzeczy. Należę do ruchu strukturalistycznego. Myślę, że to chyba najbardziej trafna fraza opisująca ten sposób myślenia. Jesteśmy grupą ludzi, którzy nie odrzucają wprost dróg, zmian politycznych, tak jak to widzimy, poprzez formę głosowania, ale dostrzegamy marginalny wpływ, jaki ma to w tym momencie w naszej społecznej ewolucji. Zamiast tego, skupiamy się na źródle tych problemów, korzeniach demokratycznej porażki, źródle upadku środowiska, źródle pożerającej nierówności społeczno-ekonomicznej, która szkodzi nam w nieproporcjonalny sposób, oraz strukturalnej przemocy, terminu, którego używam dość często. Chcemy zmian od podstaw I zaprzestania tej ciągłej gry i szczerze mówiąc, tej całej deluzji (fałszywe przekonanie na temat rzeczywistości; iluzja iluzji), że ta zorientowana na protest tradycja lobbingu politycznego będzie skuteczna. Nie poniżam ludzi za to, po prostu widzę, że to nie wystarczy do realizacji tego zadania.
Teraz. Otóż istnieje chwilowy wyjątek od tej reguły. Dzieje się tak wtedy, gdy do władzy dochodzą ludzie o wyjątkowej zjadliwości i nerwicy/psychozie, tacy jak Donald J. Trump. Kiedy dołączył do poprzedniego neoliberalnego establishmentu, Trump rzeczywiście był tym odstającym, ale odstającym w najgorszy możliwy sposób.
Po pierwsze, to kompletny cliché, że miliarder zostaje prezydentem bez żadnego doświadczenia, i to dlatego, że mamy ta całą kulturę spektaklu, w której doceniamy gwiazdy telewizyjne i narzucamy to na te osoby—opinia publiczna (społeczeństwo), a przynajmniej pewna jej część. Nie bądźmy naiwni, Jego dojście do władzy jest wynikiem, ciągłych niedostatków dynastii Bushów, Clintona i Obamy—bo wszyscy są w zasadzie tego samego rodzaju instytucjami politycznymi—i panującego wstrętu powoli budzącej się populacji, która nie wiedziała, co zrobić, ale wiedząc, że nienawidzi tego, co się dzieje, impulsywnie wybrała Trumpa. Przykro mi to mówić, ale on musi odejść. Nie ma znaczenia, co zrobisz, nieważne, jak bardzo nienawidzisz przeciwników, ten facet musi zostać przegłosowany ze względu na przyszłość tego kraju i świata. Chodzi tutaj o szerszy schemat—co jakiś czas pojawią się anomalne postacie, które nie powinny mieć żadnego związku z żadną formą władzy społecznej i Trump jest tym wyjątkiem. Więc mam nadzieję, że zostanie wykopany, a potem, potem powrócicie do waszego podstawowego neoliberalnego establishmentu, który jest wystarczająco zły, ale nawet nie w połowie tak niszczący jak reżim Trumpa.
Wszystko to powiedziawszy, przejdźmy teraz do faktycznego tematu tego podcastu, odcinek pierwszy: Rasizm w Stanach Zjednoczonych.
To musi być interesujące przyglądać się Stanom Zjednoczonym i wszystkim niepokojom społecznym, które mają teraz miejsce, z zewnątrz w krajach, które nie przeszły przez takie doświadczenia jak te Stanów Zjednoczonych. Nawiasem mówiąc, staram się najlepiej jak mogę, nie odnosić się do Ameryki, kiedy odnoszę się do Stanów Zjednoczonych, ponieważ nie jest to tak naprawdę sprawiedliwe w stosunku do wszystkich innych Ameryk. Więc w nadziei, że będę dokładny w moim języku, będę się poprawiał, jeśli coś mi się wymknie.
Stany Zjednoczone to wyjątkowy przypadek rozprawy naukowej dotyczącej relacji grupowych ze względu na to, co wydarzyło się od czasów niewolnictwa. Jeśli chcesz naprawdę zrozumieć systemowy rasizm, musisz zrozumieć, jak się to wszystko rozwijało.
Tak więc, cofnijmy się wstecz i spójrzmy na historię.
To ciekawe, że niewolnictwo rasowe, czyli to w jaki sposób myślimy o niewolnictwie amerykańskim, tak naprawdę nie było niewolnictwem rasowym, kiedy się zaczęło.
Co przez to rozumiem, to to, że zajęło trochę czasu wymyślenie samego konstruktu rasy, aby usprawiedliwić niewolnictwo, w przeciwieństwie do odbycia się tego na odwrót. I co mam przez to na myśli, to to, że był taki mit, że Europejczycy czuli się lepsi od Afrykanów i dlatego też uważali ich za oczywistych kandydatów na niewolników. No i oczywiście, cały ten naukowy rasizm, który faktycznie pojawił się nieco później.
Rzeczywista historia, tak jak została spisana, nie jest taka.
Prawda jest taka, że niewolnictwo w Stanach Zjednoczonych było po prostu decyzją gospodarczą opartą na zasadach rynkowych, mającą na celu zapewnienie taniej siły roboczej i dochodowych inwestycji.
Zacytuję w tej sprawie socjologa Robina M. Williamsa Jr.:
„W bardzo podstawowym sensie stosunki rasowe są bezpośrednim następstwem długiej fali ekspansji europejskiej, począwszy od odkrycia Ameryki. Wynikające z tego tak zwane relacje rasowe miały bardzo niewiele wspólnego z rasą. Początkowo był to historyczny przypadek, że narody napotykane w ekspansji europejskiej różniły się pod względem wspólnych cech fizycznych oczywistego rodzaju, ale kiedy ideologie rasowe zostały ukształtowane i szeroko rozpowszechnione, stanowiły potężny środek uzasadniający hegemonię polityczną i kontrolę ekonomiczną.”
Podczas gdy nieustające niewolnictwo było powszechne w postaci wojen, podbojów lub długów, jego uzasadnienie na podstawie samego wyglądu fizycznego było rzadko praktykowane aż do czasów kolonii amerykańskich. Po osiedleniu się w Ameryce posługiwano się białymi europejskimi służącymi. Jednakże, mieli oni dość krótkie, kilkuletnie kadencje i z biegiem czasu ich liczba się zmniejszała. Więc gdy umysły biznesu szukały możliwości zaoszczędzenia pieniędzy, Afrykańscy niewolnicy stali się pożądanym towarem, gdyż było oczywiste, że są lepszymi inwestycjami biznesowymi od pracowników kontraktowych, Europejczyków na umowie.
Jak wyjaśnił profesor socjologii William Julius Wilson, a nawiasem mówiąc, te cytaty pochodzą z mojej książki The New Human Rights Movement:
„Przejście na niewolnictwo było spowodowane nie tylko zwiększonym zaniepokojeniem brakiem taniej siły roboczej w obliczu szybkiego rozwoju hodowli tytoniu jako przedsiębiorstwa handlowego i malejącej liczby białych służących wchodzących do kolonii, ale także faktem, że niewolnik stał się lepszą inwestycją niż służący. Wraz ze wzrostem długości życia, wynikającym ze znacznego spadku wskaźnika śmiertelności spowodowanego chorobami, plantatorzy byli gotowi sfinansować dodatkowy koszt niewolników. Rzeczywiście, w pierwszej połowie XVII wieku praca na zlecenie była w rzeczywistości korzystniejsza niż niewolnicza praca”. Jeszcze bardziej interesujące i w przeciwieństwie do tradycyjnych założeń, jest to, że w początkowych etapach afrykańskiego niewolnictwa w koloniach, uprzedzenia rasowe właściwie nie stanowiły problemu. Czarni niewolnicy pracowali u boku białych służących kontraktowych i traktowano ich jak równych sobie; pobierali się między sobą i mieli wspólne statusy społeczne; rodziny itd.
To, było oczywiście zanim formalnie (w formie prawnej) stworzono sztuczny konstrukt rasy. Nawiasem mówiąc, to naprawdę straszne, że wciąż odnosimy się do rasizmu z tym przedrostkiem powstałym od słowem rasa, kiedy to już dawno nauka dowiodła, że jest tylko jedna rasa, rasa ludzka. Wszystkie etniczne różnice w wyglądzie i w zwyczajach, i tak dalej, które wykształciły się u ludzi żyjących na różnych obszarach na ziemi, wystawionych na różne warunki geograficzne, okazały się absolutnie nie mieć definitywnych dzielących nas różnic. Nie ma wymiernej, dającej się obronić różnicy między jakąkolwiek grupą etniczną na ziemi, która byłaby wystarczająca by urosnąć rangi pozwalającej do wysnuwania założeń o wyższości lub niższości jednej grupy nad druga. I raz jeszcze, to naprawdę tragiczne, że wciąż mamy naukowe modalności (sposoby klasyfikacji) rasistowskie. Wciąż mamy wszystkie te fałszywe badania mówiące o współczynniku inteligenci i tak dalej.
Jak powiedział profesor ds. Praw obywatelskich Carter A. Wilson:
„Uprzedzenia kolorystyczne wobec Afrykanów były rzadkością w pierwszych dwóch trzecich XVII wieku. Prawne rozróżnienie między czarnymi niewolnikami a białymi służącymi nie pojawiło się do latach 1660tych. Początkowo właściciele plantacji bardziej polegali na europejskich służących na kontraktach niż na niewolnikach afrykańskich. Początkowo postawy i zachowanie wobec afrykańskiego niewolnika różniły się niewiele od tych wobec europejskiego sługi, z wyjątkiem tego, że służący służył tylko przez krótki okres, zwykle siedem lat, a niewolnik generalnie, choć nie zawsze, służył dożywotnio… Małżeństwa międzyrasowe były powszechne w pierwszej połowie XVII wieku i wówczas wywoływały niewielką lub żadną reakcję. Status chrześcijański i moralność chrześcijańska były ważne. Rasa nie była.”
Wszystko to oznacza, że początek amerykańskiego rasizmu, rasizmu w Stanach Zjednoczonych, nie był samym w sobie niewolnictwem, ale sposobem, w jaki ramy niewolnictwa zostały ostatecznie poparte i uzasadnione. Pełne przejście od tymczasowych białych sług do dożywotnich czarnych niewolników zaczęło się mniej więcej w drugiej połowie XVII wieku, a pojawienie się prawnego rozróżnienia rasowego zostało zakodowane w społeczeństwie.
Teraz, pomyśl o tym przez chwilę. To fascynujące. Co to oznacza, to to, że cały rasizm, jaki widzimy w dzisiejszej Ameryce, ta kultura bigoterii, wywodzi się z tego początkowego kroku, aby dokonać prawnego rozróżnienia między dwiema grupami ludzi na podstawie koloru ich skóry.
Wszyscy biali suprematyści, całe KKK, wszyscy dumni chłopcy i ‘’boogaloo chłopcy’’, i kult Trumpa, patologicznie rasistowscy ludzie, oni wszyscy utrwalają ten błędny przesąd, który był użyty dawno, dawno temu, aby usprawiedliwić zniewolenie czarnych ludzi.
Pomyśl o tym przez chwilę. Nie chodzi o to, aby lekceważyć czy odrzucić inne powiązane rzeczy, które są powiązane poznawczo i kulturowo, jeśli chodzi o antagonizm grupowy. Ale ważne jest, aby zrozumieć jego pochodzenie. Martin Luther King znany jest z tego, że opisywał fazę przejściową po zniesieniu niewolnictwa, w której biedni, czarni ludzie konkurowali bezpośrednio z białymi robotnikami, a napięcie ekonomiczne w konkurencyjnym klimacie rynkowym było naprawdę momentem, w którym rasizm został skodyfikowany i utrwalony kulturowo.
Widzisz takie zachowanie we wszystkich nacjach. Grupy ludzi, którzy boją się obcokrajowców z najważniejszego powodu, ich własne przetrwanie jest ograniczone przez ich przybycie (obcokrajowców) do ich krajów czy też do ich miast i społeczności.
Raz jeszcze. Jest to empirycznie oczywiste. Jeśli przejrzysz historię wszystkich krajów świata i przyjrzysz się, gdzie ich uprzedzenia, przesady i bigoterie spoczywają w kategoriach antagonizmu grupowego (grupa przeciwko grupie), to odkryjesz, że są one zakorzenione w jakimś rodzaju ekonomicznego strachu. Teraz. Nie mówię o związkach między płciami. To dużo bardziej skomplikowana sprawa. Mówię o kraju kontra kraj, narodowości kontra inna narodowości, jedna etniczności kontra druga i tak dalej.
Tak więc, ujmując to w możliwie najbardziej zwięzły sposób; mamy kulturę bigoterii w Stanach Zjednoczonych, która staje się coraz bardziej rozproszona, ale w pewnym sensie patologiczna—w miarę jak pokolenia rozwijały się wraz z tym przekazem, z tymi memami bigoterii, grup-izmu i zaburzeniami tożsamości i tak dalej. I oczywiście, jak już wspomniano wcześniej, zasilane jest to problemami poznawczymi ludzkiego mózgu. Jest to znacznie bardziej rozległy temat, ale faktycznie myślimy kategorycznie (jednoznacznie) i mamy pewne skłonności w zakresie tożsamości grupowej i relacji. To część naszej ewolucyjnej sprawności, która, jak sądzę, zamieniła się w ewolucyjny bagaż. Wszystko to oznacza, że z kulturowego punktu widzenia rasizm systemowy towarzyszy Zeitgeist'owi (atmosferze danego czasu/okresu w historii), jak to było przez długi czas, i nie można tak po prostu zadeklarować, że Ameryka nie jest rasistowska, kiedy ten rodzaj kulturowego bagażu jest wyraźnie widoczny, i odgrywa rolę w procesie podejmowania decyzji przez białych ludzi, kiedy mają ten bagaż w swojej psychologii, i to podświadomie.
Jest jedna rzecz, o której zapomniałem wspomnieć, w trakcie jak posuwamy się naprzód z tą historią. Szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że Black Lives Matter było bezpośrednią odpowiedzią na brutalność policji, która, nawiasem mówiąc, jest tylko wierzchołkiem góry lodowej pod względem karalności i nieproporcjonalnej szkody, jaką amerykański system sądowniczy wyrządzał czarnej społeczności przez długi, długi czas, sięgając aż do początków amerykańskiego departamentu policji i patroli niewolników.
Jeśli myślisz, że pochodzenie instytucji, tego ‘’bractwa policji’’ w Ameryce. Jeśli uważasz, że echa tej trwającej tradycyjnej instytucji nie maja elementów bagażu sięgającego aż do okresu ‘’patrolu’’ niewolników, to nie bierzesz pod uwagę transferu kulturowego (przenoszenia wszystkich elementów danej kultury z pokolenia na pokolenie, z jednej grupy na druga- nieprzerwanego procesu, ciągle się powtarzającego)

czytaj dalej czesc 3
wroc do czesc 1
submitted by luke_osterdam to u/luke_osterdam [link] [comments]


2020.10.13 19:35 howdoesilogin Przegląd Partii - Partia Zieloni

Po dłuższej przerwie wracam z kolejną odsłoną przeglądu. Tym razem Zieloni, partia będąca częścią Koalicji Obywatelskiej.
Historia formacji
Partia Zieloni została założona w 2003 przez osoby o poglądach proekologicznych i feministycznych wywodzące się z organizacji pozarządowych. Od początku charakteryzuje się mocno pro-unijnym stanowiskiem i ściśle współpracuje z grupą Zieloni – Wolny Sojusz Europejski w Parlamencie Europejskim. Przez lata partia startując samodzielnie lub w koalicji z ugrupowaniami lewicowymi uzyskiwała śladowe poparcie poniżej 1% czy maksymalnie kilku procent w wyborach lokalnych.
Przełomowym momentem dla ugrupowania okazała się decyzja o wejściu do Koalicji Europejskiej z PO, PSL, Nowoczesną i SLD w lutym 2019. Choć w majowych wyborach do PE Zieloni nie zdobyli żadnego mandatu, to kontynuacja współpracy z PO szybko przyniosła dużo lepsze rezultaty. W październikowych wyborach parlamentarnych Zielonym udało się zdobyć aż trzy mandaty poselskie, co dla partii samodzielnie mającej tak niewielkie poparcie jest niebywałym sukcesem.
Ludzie
Warto wspomnieć, że Zieloni od początku istnienia stosują parytety a partii przewodniczy dwoje współprzewodniczących zawsze kobieta i mężczyzna. Do prominentnych działaczy należy zaliczyć:
Program
Co trzeba zielonym przyznać jak na tak drobną partię mają nieźle zrobioną stronę internetową i naprawdę bogaty program Ciekawym polecam lekturę całego programu, natomiast tutaj skupię się raczej na postulatach poza ekologicznymi (które są oczywistością i jest ich w programie cała masa) bo zakładam, że tych którym one na sercu leżą Zieloni w tej kwestii przekonywać nie muszą.
Dodatkowo poskracałem też treść postulatów i pousuwałem również wszystkie ‘kandydatom i kandydatkom’, ‘lekarzom i lekarkom’, ‘obywatelkom i obywatelom’, ‘każdej i każdemu’ itd. Tak żeby wszystko zajmowało choć trochę mniej miejsca i żeby było łatwiejsze do przeczytania. Jak ktoś chce mnie ze względu na to okrzyknąć mizoginem, faszystą itp. to oczywiście zapraszam do komentarzy
Ochrona środowiska:
Energetyka:
Gospodarka:
Praca i polityka społeczna:
System emerytalny:
Edukacja:
System wyborczy:
Polityka Zagraniczna:
Stan Partii
Moim skromnym zdaniem Zieloni są na dobrej drodze żeby wreszcie zaistnieć na polskiej scenie politycznej. Po pierwsze partia wreszcie doczekała się liderów, którzy nie są kompletnie anonimowi i co ważniejsze są w parlamencie a więc mają platformę by propagować swoje poglądy. Po drugie zważając na to, że jednymi z głównych zarzutów stawianych PO jest ‘bycie tylko anty-pisem’ ‘nijakość’ i brak własnych pomysłów to trzeba przyznać, że co jak co ale Zieloni mają tych postulatów naprawdę sporo. Po trzecie patrząc na odpływ wyborców lewicowych w stronę Trzaskowskiego i Hołowni można się spodziewać, że Zieloni mają tu trochę elektoratu do zagospodarowania. W związku z tym spodziewam się, że mogą rosnąć w siłę jako progresywne skrzydło KO. Oczywiście nadal będą jedynie frakcją w tej koalicji i nie zagrożą raczej dominacji PO ale wraz ze wzrostem jej popularności lub ewentualnym przejęciem władzy od PiS mogą moim zdaniem stać się w parlamencie siła porównywalną z Konfederacją (11 posłów) czy nawet PSL (20 posłów)
Jak zawsze dziękuję wytrwałym za lekturę moich wypocin i zgodnie z życzeniami podrzucam do poprzednich wpisów w cyklu:
www.reddit.com/PolskaPolityka/wiki/przeglad_partii
submitted by howdoesilogin to PolskaPolityka [link] [comments]


2020.10.13 09:51 szarkoz Czemu właściwie mają służyć testy na koronawirusa w Polsce?

Pytanie jest całkowicie poważne.
Naszły mnie te przemyślenia w związku z sytuacją, w której obecnie znajduje się moja bliska znajoma (30 l.) Krótka historia:
W czwartek (8 października) zaczyna czuć się źle. Wymioty, biegunka, gorączka, ból mięśni, zmęczenie. Znajoma akurat ma jednodniowy urlop na załatwienie pewnych spraw, więc przy okazji umawia się na teleporadę w swojej placówce medycznej. Lekarz wystawia L4 i przy okazji chce wystawić skierowanie na test na koronawirusa.
Test jednak musi być płatny w kwocie 500 zł, gdyż coś nie jest klepnięte (?) i nie można zrobić tego pod NFZ za darmo. Znajoma w takim razie odmawia, mówi, że to załatwi i umawia nową teleporadę na poniedziałek (12 października).
Nie wiem za bardzo o co biega z tym robieniem testu na NFZ zamiast płatnego (może ktoś zna szczegóły i wie o co chodzi), ale w każdym razie udaje się to załatwić.
W międzyczasie przez weekend do objawów dochodzi jeszcze kaszel, utrata węchu. Poważnie wygląda to na COVID.
W poniedziałek popołudniu podczas teleporady lekarz zleca wykonanie testu oraz izolację do czasu uzyskania wyniku.
Tu już pojawia się pierwszy absurd bo znajoma ma równocześnie się izolować oraz wybrać się na test. Nie ma prawa jazdy ani samochodu, a do najbliższego punktu blisko nie jest.
Pomimo tego, dzisiaj z rana, w tej kurewskiej, zimnej i deszczowej pogodzie wybiera się piechotą do ów punktu aby wykonać test. Czeka w kolejce w deszczu pół godziny, po czym zostaje odprawiona z kwitkiem, gdyż najbliższy wolny termin na zrobienie testu to 22 października!
Niech mi ktoś to proszę wytłumaczy. Do tej pory żyłem w przeświadczeniu, że testy na koronawirusa są do tego, aby wśród populacji wykrywać osoby zarażone i izolować je od innych, celem spowolnienia rozprzestrzeniania się wirusa. Tymczasem tutaj mamy sytuację, kiedy osoba potencjalnie zarażona choruje już 6-ty dzień, nie jest w stanie zrobić sobie testu. Mimo to i tak ma się izolować, co ma oczywiście sens, ale... po co właściwie ma być ten test? Żeby móc nie przechodzić kwarantanny? I tak dziewczyna czuje się na tyle źle, że nie da rady wychodzić z domu, poza tym po poniedziałkowej teleporadzie lekarz wystawił jej L4 do 22 października włącznie.
Czy tylko temu służy test? Żeby skrócić ewentualny czas izolacji? Żeby tylko nabijać statystykę zarażonych? Jak ktoś ma wszystkie objawy i lekarz na podstawie swojej diagnozy zleca test, to jaki właściwie jest sens tego testu, skoro równocześnie zlecona jest izolacja?
Czy tylko ja tego nie rozumiem, czy naprawdę mamy tutaj do czynienia z systemem, który totalnie nie działa. Państwo z dykty...
edit: mam update od znajomej, po kilku godzinach stania w deszczu w innym punkcie udało się jej na szczęście przetestować. Jutro ma dostać wynik. Mówię "na szczęście" chyba głównie dlatego, że przynajmniej nie było to stanie na marne.
edit 2: dzisiaj znajoma otrzymała wynik testu. Pozytywny.
submitted by szarkoz to Polska [link] [comments]


2020.10.11 18:34 BalQn r/Polacy, jakie jest wasze zdanie o polskich partiach narodowo-socjalistycznych, które powstawały w dwudziestoleciu międzywojennym?

Co jakiś czas na subie pojawiają się posty z newsami dotyczącymi szeroko rozumianego faszyzmu, gdzie w komentarzach ma niemal zawsze miejsce intensywna dyskusja dotycząca rzadziej treści samego newsa, lecz raczej nieśmiertelnego sporu o to, czy komunizm był lepszy, czy też gorszy od narodowego socjalizmu. Zazwyczaj przy takich sporach pojawia się choć jeden post wspominający o ,,lewicowym'' charakterze narodowego socjalizmu - co zastanawia mnie przy takich dyskusjach, to fakt, że obrońca takiego stanowiska niemal nigdy nie wspomina w nich o naszych rodzimych partiach narodowo-socjalistycznych, gdzie granica między nacjonalizmem a socjalizmem jest znacznie słabiej zaznaczona.
Być może na tę sytuację ma wpływ fakt, że są to partie niemal nieistniejące w publicznej świadomości - podręczniki szkolne ledwo wspominają o istnieniu Ruchu Narodowo-Radykalnego (ONR-Falanga), partii utożsamianej z najwyższym stopniem narodowego radykalizmu; żeby wiedzieć o istnieniu polskich narodowych socjalistów, trzeba częściej zagłębić się w artykuły naukowe czy publikacje, które nie są tak szeroko dostępne. Spośród dostępnych w internecie źródeł chyba najszerzej opisuje te ruchy publikacja ,,Rewolucja Narodowa'' Jarosława Tomasiewicza, która jest dostępna na Academia.edu, a także pojedyncze artykuły Olgierda Grotta, znawcy tematu. Spośród artykułów popularyzatorskich najobszerniejszy jest chyba ten Wojciecha Lady na forsal.pl.
Chociaż polskie partie narodowo-socjalistyczne mogą wydawać się raczej planktonem politycznym, nie należy ich bagatelizować - w końcu traktowały się bardzo poważnie, przypisując sobie niekiedy zmyśloną historię nawet dłuższą niż niemiecki narodowy socjalizm: organy prasowe największych partii narodowo-socjalistycznych na pierwszych stronach umieszczały słowa Mickiewicza z ,,Trybuny Ludów'' (,,Socjalizm, aby się kiedyś stać ogólnoludzkim, musi najpierw stać się narodowym [...]''), a ,,Swastyka'', gazeta Polskiej Partii Narodowo-Socjalistycznej ,,Swastyka'', zarzucała nawet Hitlerowi w swoim pierwszym numerze, że tak naprawdę jedynie sztucznie przeszczepił na niemiecki grunt ruch narodowo-socjalistyczny tworzony przez lwowską młodzież robotniczą przed Wielką Wojną, wykoślawiając go przy tym duchem pruskiego junkierstwa.
Muszę uściślić, że polskie partie narodowo-socjalistyczne powstawały jeszcze w latach 80. XIX wieku, lecz były to ugrupowania rozumiejące to pojęcie zupełnie inaczej niż ci późniejsi narodowi socjaliści, którzy byli już świadomi dokonań Hitlera w Niemczech. Na przykład w grudniu 1888 r. stworzono w Paryżu Gminę Narodowo-Socjalistyczną, która niebawem przerodziła się w Polską Narodowo-Socjalistyczną Partię - była to jednak jedynie kontynuacja Socjalistycznego Stowarzyszenia Lud Polski, które działało pod przewodnictwem sławnego socjalisty Bolesława Limanowskiego, utożsamiającego naród z ludem pracującym i pragnącego zespolić socjalizm z polskim patriotyzmem; na dodatek wszelki antysemityzm, czy to w formie wysiedlenia Żydów, czy też przymusowej asymilacji, uważano w tej partii za ,,niezgodny z rewolucyjnym sumieniem''. A późniejszy prezydent Polski, Stanisław Wojciechowski, był przecież czołową postacią ,,narodowych socjalistów'' w Związku Młodzieży Polskiej powiązanym z narodową demokracją.
Znaczącą zmianę wprowadził dopiero Związek Niezawisłych Narodowych Socjalistów powstały na początku XX wieku w Krakowie - chociaż podkreślał znaczenie trudu międzynarodowego proletariatu oraz powoływał się na Marksa i Engelsa, tak jego członkowie zaznaczali swoją chrześcijańską wiarę oraz byli gotowi poprzeć bojkot żydowskiego handlu i opisać udział Żydów w galicyjskiej Polskiej Partii Socjalno-Demokratycznej jako ,,transfuzyę obcych pojęć narodowościowych, obcej kultury i obcego interesu narodowościowego w organizm Polski''.
Zaznaczę też, że pisząc o partiach i ugrupowaniach narodowo-socjalistycznych, chodzi mi przede wszystkim o:
  1. grupę narodowo-socjalistyczną (tzw. ,,dagnanowcy'', od ich najwybitniejszego ideologa Kazimierza Dagnana, którego sylwetkę przybliża inny artykuł Tomasiewicza) w Narodowym Związku Robotniczym/Narodowej Partii Robotniczej:
• Dagnan już w czerwcu 1919 r. uznał istnienie walki klasowej oraz zaczął postulować konieczność uspołecznienia środków produkcji w miarę dojrzewania warunków gospodarczych i technicznych wyszkolenia proletariatu
• grupa uznawała kryzys marksizmu (,,fałszywej doktryny i zgubnej taktyki'', ,,czysto materialistycznego światopoglądu'', który się nie sprawdził się z powodu rozwoju prawa pracy i opieki socjalnej, wskutek których ,,czynnik pracy zostaje zrównany w obliczu prawa i państwa z kapitałem'') i nacjonalizmu (działanie krajów tylko na własną rękę miało się stać niepraktyczne w obliczu powiększania się współzależności narodów - niemniej odrzucono także proletariacki internacjonalizm) - dlatego też postulowała stworzenie ich syntezy, ,,Idei Wyzwolonej Pracy skojarzonej ściśle z pojęciem Wolnego Narodu jako samodzielnego ogniwa Ludzkości'' (,,Dążenia narodowe, mające na celu zapewnienie danej grupie etniczno-kulturalnej maximum szczęścia i dobrobytu muszą [...] zespolić się ze społecznymi ruchami szerokich mas wytwórców-robotników, stanowiących rdzeń organizmu narodowego'')
• materializmowi marksistowskiemu przeciwstawiano ,,idealizm dziejowy'', który uznawał ludzką wolę za ,,najwyższy regulator warunków bytu zbiorowości społecznej'' oraz pochwalał jedynie ciągłe działanie realizowane przez walkę i pracę
• dążono do oddolnego wykreowania ,,Rzeczypospolitej Pracy'', którą zamierzano stworzyć na drodze ewolucyjnego ,,usuwania grup i klas nieprodukcyjnych i pasożytniczych, a wchodzenie w ich miejsce grup wytwórczych'' przy pomocy związków zawodowych, spółdzielni spożywców i towarzystw oświatowych
• naród - podstawowa forma życia społecznego, ,,samodzielna, odrębna indywidualność kulturalna i duchowa'' oraz ,,organizm żyjący'' - stanowił wartość nadrzędną, której trzeba było podporządkować interesy każdej klasy społecznej (walkę klas dopuszczano dopiero w momencie, kiedy zagwarantowane będzie bezpieczeństwo państwa); narody zmuszone były według Dagnana prowadzić ciągłą walkę o byt
• postulowano konieczność demokratyzacji w życiu publicznym poprzez zastąpienie kapitalizmu (uznawanego za schyłkowy ustrój oparty na ,,wszechwładzy prywatnego kapitału'', ,,niesprawiedliwy i wprowadzający anarchię w życie społeczne i gospodarcze'') nowym ustrojem ,,socjalistyczno-demokratycznym'' chroniącym obywateli przed biurokracją
• Żydów potępiano za ,,fatalny wpływ rozkładowej, nihilistycznej, ekskluzywnej psychiki'', a ich naturę opisywano jako ,,negatywą i destrukcyjną''
• włoski faszyzm i nazizm krytykowano jako formy zdegenerowane - nazistów nazywano ,,przede wszystkim odwetowcami'' i ,,ordynardną bojówką antysocjalistyczną'', a Hitlera krytkowano za ,,sprzymierzenie się z najbardziej konserwatywnymi żywiołami''; bolszewizm (nazywany ,,faszyzmem więcej krwawym i despotycznym od innych faszyzmów'') oskarżano o wyzysk proletariatu, wynarodawianie nierosyjskich mniejszości i brak demokracji
• po zamachu majowym Narodowa Partia Robotnicza podzieliła się na NPR-Lewicę (gdzie narodowi socjaliści zostali zdominowani przez resztę partii preferującej socjalistyczny program) i NPR-Prawicę (która popierała numerus clausus dla Żydów oraz deklarowała pod koniec lat 30., że ,,NPR jest partią polityczną walczącą o Wielką Narodową Katolicką Polskę, bez Żydów, masonów i komunistów''; jednocześnie jednak prowadziła rozmowy zarówno z Obozem Narodowo-Radykalnym, jak i z Komunistyczną Partią Polski)
2) Partię Narodowych Socjalistów (powstała wokół środowiska powiązanego z ,,Narodowym Socjalistą'', organem prasowym radykalnej części NPR-Lewica):
• symbolem partii były skrzyżowane sierp i młot (kojarzone z komunizmem) połączone z pionowo umieszczonym Szczerbcem (wykorzystywany często przez środowisko powiązane z prawicowym Stronnictwem Narodowym); krakowski oddział PNS wybrał sobie na symbol białą trójramienną jarzenicę z krzyżem umieszczoną na czerwonym polu - głoszono, że pomimo pewnego podobieństwa do swastyki jest to symbol nawiązujący do ,,odwiecznej prasłowiańskiej tradycji’’ podkreślający przynależność do świata aryjskiego i zaznaczający odrębność świata słowiańskiego
• członkowie PNS nosili mundury, pozdrawiali się ,,salutem rzymskim’’ i śpiewali często używany przez środowisko narodowców ,,Rotę’’, lecz jednocześnie obchodzili Święto Pracy, zwracali się do siebie ,,towarzyszu’’, używali hasła ,,Proletarjusze Polscy łączcie się!’’ i posługiwali się niekiedy pieśnią ,,Gdy Naród do boju’’, hymnem ruchu ludowego
• rdzeniem idei ,,narodowego socjalizmu'' był idealizm (,,dążenie ducha ludzkiego ku doskonalszym formom współżycia społecznego), poprzez który planowano dokonać syntezy nacjonalizmu i socjalizmu (komunizm traktowano jako ,,czysto materialistyczny światopogląd'' sprawiający, że ,,cel życia skupia się na punkcie żarcia i użycia'') - głoszono, że ,,Nasz nacjonalizm - jest społecznym, a nasz socjalizm jest narodowym. [...] konsekwentny nacjonalista musi być socjalistą i odwrotnie''; narodowy socjalizm rozumiano jako ,,światopogląd oparty na najgłębszej miłości do Narodu'' i ,,TWÓR POLSKIEGO DUCHA [...] poszukującego drogi do wielkości i wolności Polski przez wyzwolenie Ludu Pracującego''
• dążono do stworzenia ,,Narodowo-Socjalistycznej Rzeczypospolitej Pracy'' - demokratyczno-republikańskiego ,,Mocarstwa Społecznego, zbudowanego na fundamencie swobody, praw i dobrobytu człowieka pracy'', gdzie senat zostałby zastąpiony przez izbę stanowiącą reprezentację organizacji zawodowych oraz nie byłoby miejsca dla rządów jednej partii
• naród - ,,podstawowe ogniwo ogólno-ludzkiej cywilizacji'' i ,,najwyższa i jedyna trwała postać życia zbiorowego społeczeństw'' - był wartością nadrzędną względem interesów klasy robotniczej; naród polski miał być w swoim kraju gospodarzem dzierżącym wszelkie stanowiska urzędnicze i dążącym do zlikwidowania ,,wpływów elementów obcych'' (zwłaszcza żydowskich i niemieckich) oraz do uzyskania pełnej niepodległości poprzez ,,wyzwolenie się z jarzma obcego kapitału, zniszczenie okupacji żydowskiej, zlikwidowanie obcych agentur i społeczne wyzwolenie polskiego świata pracy''
• postulowano autonomię narodowo-kulturalną i równe prawa obywatelskie dla mniejszości ,,lojalnych'' względem narodu - wykluczano z niej Żydów uznawanych za ,,zwartą grupę gospodarczo religijną i odrębną rasowo'' oraz ,,najdrapieżniejszych twórców i agentów kapitalizmu'', którzy ekonomicznie stanowią ,,element pasożytniczy'', a którego ,,okupacja'' wydziera Polakom ,,chleb, pracę i ziemię''; PNS głosiła konieczność wysiedlenia Żydów z Polski do ,,niezawisłego państwa żydowskiego'' oraz łaskawym okiem spoglądała na takie antysemickie zachowania, jak bojkot żydowskiego handlu, numerus clausus czy pozbawianie praw politycznych - była jedynie przeciwna asymilacji, uważała bowiem, że ,,przez wchłonięcie krwi czteromiljonowej masy grozi narodowi polskiemu degeneracja, zupełne zatracenie cech narodu słowiańskiego i zwyrodnienie ducha polskiego''; poza pojedynczym publicystą Erazmem Samborskim PNS unikała jednak akcentów rasistowskich w stosunku do ludności o innym kolorze skóry
• sprzeciwiano się kapitalizmowi utożsamianemu z Żydami - nazywano go ,,międzynarodowym Molochem kapitału, który w pogoni za zyskiem nie zna granic państw ani różnic poglądów'', uznawano za schyłkowy ustrój cechujący się kosmpolityzmem i nieefektywny ekonomicznie, co pokazał Wielki Kryzys; PNS - reprezentująca ,,nacjonalizm plebejski'' polskiej klasy pracującej proletariatu, chłopstwa, drobnomieszczaństwa i inteligencji - głosiła także populistyczne hasła bezklasowej solidarności społecznej, którą kapitalizm zakłócał: ,,Oni - ta mała garstka darmozjadów i pijawek - mają pełne kasy, my zaś - setki miljonów ludzi pracy - mamy nadzieję coraz większego obniżania zarobków''; narodowy socjalizm zmuszony był zastąpić ustrój kapitalistyczny, który ,,poniósł klęskę w biednej i zacofanej Polsce'' – należało zatem zlikwidować w Polsce giełdę, lichwę i kartele
• socjalizm rozumiano jako ,,system gospodarczy, w którym własność środków wytwarzania należeć będzie do państwa oraz zorganizowanych zrzeszeń wytwórców i samorządów, pozostających pod ogólnym kierownictwem organów państwowych''; postulowano także ,,konieczność upaństwowienia i uspołecznienia przemysłu, banków i w ogóle środków produkcji'' - uspołecznienie postrzegano jako udział pracowników w zyskach przedsiębiorstw możliwy dzięki obecności związków zawodowych; zamierzano także skrócić czas pracy do 24 godzin tygodniowo bez zmniejszenia zarobków (co według PNS zmniejszyłoby spożycie, a co za tym idzie zwiększyłoby bezrobocie)
• w ramach polityki rolnej postulowano stworzenie ogromnej liczby samowystarczalnych gospodarstw rolnych poprzez ,,śmiałą i radykalną'' parcelację, a w późniejszym okresie nawet kolektywizację rolnictwa: planową organizację produkcji rolnej pod kontrolą państwa i współpracę między rolnikami w podlegających państwu spółdzielniach rolnych
• krytykowano imperializm i narodowy egoizm wielkich mocarstw (nie wykluczano utworzenia w dalekiej przyszłości jakiegoś ,,powszechnego związku narodowo-socjalistycznych republik, jako organizacji współpracy kulturalnej i gospodarczej ludów, przy zachowaniu ich jedności narodowo-politycznej) oraz ,,neokolonializm’’ (podział na narody pierwszej i drugiej klasy - ,,Anglosasi’’ nie chcieli zgodzić się na sprawiedliwy podział kolonii między mniejsze narody europejskie, a Polaków rzekomo traktowano w Europie jako ,,naród na pół kolonjalny’’ i ,,murzynów Europy, służących za gnój pod wzrost potęgi obcych mocarstw’’), lecz popierano kolonializm z obawy, że w przypadku wyzwolenia się ujarzmionych ziem musiałoby dojść także do walki z ,,rasami kolorowymi’’
• popierano panslawizm mający stanowić obronę przeciwko wpływom niemiecki dzięki stworzeniu Bloku Słowiańskiego - ,,potężnego bloku polityczno-gospodarczego’’ tworzącego samowystarczalny system gospodarczej współpracy dla obrony przed rabunkową eksploatacją kolonjalną wielko-kapitalistycznych mocarstw’’; nawoływano także do współpracy z innymi narodami słowiańskimi, także ze Związkiem Radzieckim, który uznawano obok Polski za najsilniejsze państwo słowiańskie w regionie (dostrzegano także pozytywne aspekty ,,umiarkowanej, realnej’’ polityki Stalina, która umożliwiła przejście w Rosji ,,od dyktatury proletariatu do demokracji robotniczo chłopskiej’’)
• odcinano się od faszyzmu Mussoliniego (krytykowanego za utrzymanie systemu kapitalistycznego we Włoszech) i nazizmu Hitlera (w ,,Katechizmie Narodowym Polskiej Klasy Pracującej’’ padało pytanie: ,,Czy PNS jest naśladownictwem hitleryzmu lub faszyzmu? - Nie jest, (...) gdyż program swój buduje na podstawie duchowych oraz materialnych potrzeb i dążeń Narodu Polskiego’’), a autorów porównań do tych ruchów wyzywano od ,,kapitalistów, czerwonych międzynarodówek i żydów’’ pragnących odstraszyć „masy pracujące” od zorganizowania się w „narodowy obóz do walki z wyzyskiem społecznym, demoralizacją i nędzą, na której żerują’’; na łamach narodowo-socjalistycznej prasy ostrzegano, że ,,Akcja hitlerowska dzisiejszych Niemiec jest niemniej groźną, niż nawała bolszewicka w 1920 roku’’ a ,,Adolf Hitler wymordował około pięćdziesięciu wybitnych hitlerowców. [...] Jeśli był on zdolny do takich metod walki wewnątrz własnego społeczeństwa - do czego będzie on zdolny w stosunkach z innymi narodami i państwami?’’; na dodatek nazywano Hitlera ,,manekinem w ręku prawicy społecznej’’, a Trzecią Rzeszę ,,dyktaturą chamstwa i munduru’’; pozytywne aspekty wspomnianych faszyzmów dostrzegano jedynie w takich innowacjach, jak ,,ideał narodowy zamiast materializmu’’, ,,zjednoczenie narodu’’ czy ,,rozwianie legendy o potędze żydowskiej’’ (,,Były murarz i były wielki bojownik ruchu socjalistycznego we Włoszech - Mussolini zdołał w narodzie swoim obudzić ducha, wskrzesić go do życia w momencie najkrytyczniejszym dla państwa włoskiego (…) Malarz Hitler pomimo ze wszech stron napierającego bojkotu dopiął swego. Pociągnął naród do odnowienia państwa, zdołał wyrwać naród z bagna międzynarodowego żydostwa. Walka powiodła się na całym froncie - bowiem Hitler osiągnął swój cel. Zniszczył doszczętnie komunizm, w niwecz obrócił marksizm, wyeliminował ze społeczeństwa międzynarodowych pasożytów zamykając ich w obozach koncentracyjnych’’)
• PNS - uznająca chrześcijaństwo za jedyną prawdziwą religię i deklarująca zamiar przekładania jego zasad na życie codzienne - dążyła jednocześnie do utworzenia kościoła narodowego, gdyż słowiański charakter narodu polskiego był według niej bardzo zbliżony do etyki chrześcijańskiej jeszcze w czasach pogańskich (,,Słowianie to lud […] łagodny, pełen bojaźni Bożej i głęboko religijny'')
3) Narodowo-Socjalistyczną Partię Robotniczą (która już w 1933 r. rozbiła się na kilka drobnych ugrupowań, pomiędzy którymi największą różnicę stanowiły organy prasowe, wokół których skupiona była działalność partii - ,,Błyskawica’’, ,,Jedna Karta’’, ,,Nasza Polska’’ lub ,,Hasło Narodowe’’ - ogólnie określa się to środowisko mianem ,,wiśniowych koszul’’):
• za głównych prekursorów ruchu narodowo-socjalistycznego w Polsce uznawała Adama Mickiewicza i wspomnianego wcześniej Bolesława Limanowskiego (powołując się na jego cytat ,,Patriotyzm i socjalizm nie tylko nie są przeciwnymi sobie, ale się wzajemnie potęgują’’)
• pojęcie narodu - ,,zespołu jednostek o jednakowych właściwościach ducha i ciała’’ oraz ,,bezwzględnej wartości, wymagającej podporządkowania interesów jednostki’’ - łączono z nakazem obrony niepodległości i mocarstwowości Polski, kraju, gdzie jedynym gospodarzem był naród polski (,,Obcych nie wolno w Polsce zatrudniać, póki jest choć jeden bezrobotny Polak! […] Polak winien kupować tylko u Polaka! […] Żądamy polskiej ziemi dla tych, co będą państwa polskiego bronić’’)
• gwarantowano wszystkim mniejszościom - poza żydowską i niemiecką - ,,pewne prawa obywatelskie, z wyłączeniem uprawnień w dziedzinie politycznej’’, jeśli tylko okażą swoją ,,lojalność’’ wobec narodu polskiego; Żydów traktowano jednak jako synonim międzynarodowej finansjery oraz jako ,,apostołów ,Złotego Cielca’ i światopoglądu materjalistycznego’’, których nie da się zasymilować ze względu na ich ,,obcość rasową i psychiczną’’ - NSPR chciała się ich zatem pozbyć z kraju poprzez deportację, ,,równy podział żydostwa między wszystkie narody świata’’
• spośród polskich narodowo-socjalistycznych partii najśmielej odnoszono się do inspiracji niemieckim nazizmem, przez co padały na nią oskarżenia o pozyskiwanie funduszy dzięki pomocy kapitału Trzeciej Rzeszy; chociaż próbowano odcinać się od takich oskarżeń krytyką ustroju Trzeciej Rzeszy na łamach prasy (na przykład wykazywano podobieństwa między niemieckim faszyzmem a ,,żydostwem’’), tak NSPR była gotowa poprzeć Anschluss Austrii, jeśli miało to oznaczać jednoczesne przekazanie Polsce Opolszczyzny i południowej części Prus Wschodnich, pochwalała hitlerowski model rządów ,,wodza’’ odpowiedzialnego za podejmowanie politycznych decyzji w imieniu narodu, a jej członkowie dumnie określali się ,,faszystami’’
• NSPR miała chrześcijański charakter - pewien członek tej partii pisał: ,,Jestem chrześcijaninem – wierzę, iż Chrystus został umęczony za głoszenie prawdy - dla tego nie śmiem wyrazić się źle o swojej religii’’ - co ciekawe, ,,Wytyczne programu’’ NSPR głosiły ,,zasadę wolności religijnej, o ile ta nie stoi w sprzeczności z ogólnemi zasadami moralności’’
• członkowie partii deklarowali także robotniczy charakter swojego ugrupowania – wspomniany powyżej publicysta NSPR pisał też ,,Jestem robotnikiem - walczę o byt, poszanowanie i podniesienie godności człowieka pracy’’; krytykowano kapitalizm za jego ,,kosmopolityczny charakter’’ i ,,egoistyczny materializm’’, a także postulowano solidaryzm społeczny z biedotą, szczególnie z klasą robotniczą idealizowaną jako ,,najbardziej polska klasa’’; stworzono również teorię, według której proletariat krajów rozwiniętych miał być zainteresowany w wyzysku zarówno kapitału, jak i proletariatu krajów mniej rozwiniętych
• w gospodarce proponowano upaństwowienie ,,wielkokapitalistycznych przedsiębiorstw’’, sprzeciwiano się tworzeniu spółek akcyjnych i karteli (w miejsce których miały powstać ,,drobny przemysł i handel, oparty na zasadach chrześcijańskich’’), a także wyrażano niechęć do etatyzacji (która ,,nie dopuszczała czynnika inicjatywy prywatnej’’); nie zamierzano znosić własności prywatnej, gdyż mogło to grozić anarchią
• głośno obnoszono się z niechęcią do demokracji i pomysłem zlikwidowania wszystkich partii, które zastąpiłaby rządząca monopartia-Izba Gospodarcza reprezentująca wolę narodu (,,zorganizowanie się Narodu Polskiego w jeden zgodny i karny obóz’’, czyli w gruncie rzeczy ,,Dyktatura Narodu’’); władzę wykonawczą sprawowałby w wymarzonym państwie NSPR prezydent pełniący jednocześnie funkcję prezesa rady ministrów
4) Narodowo-Socjalistyczną Partię Miast i Wsi (powstała z pewnej frakcji NSPR po jej zdelegalizowaniu w połowie lat 30.):
• utożsamienie nacjonalizmu z socjalizmem (,,Ruch narodowo-socjalistyczny stojąc na platformie skrajnego nacjonalizmu jest równocześnie ruchem nawskroś robotniczo-radykalnym’’)
• skrajny antysemityzm (nazywanie Żydów ,,dziczą gorszej od zwierzęcej’’ i ,,potworem, w którego towarzystwie wysoce niebezpiecznym żyć’’ oraz postulat tworzenia dla tej mniejszości gett albo wysiedlanie jej na Madagaskar lub do Ugandy), który łączono z antykapitalizmem (,,Cały kapitalizm w Polsce współczesnej jest skupiony w rękach żydowskich. Wypowiadając walkę żydostwu, zwalcza się tym samym kapitał zagraniczny, który wyzyskuje robotnika polskiego. Kapitał żydowski, mszcząc się za pogromy, a równocześnie dla osiągnięcia jeszcze większych zysków, wywołał rewolucję w Rosji, a ostatnio w Hiszpanii, teraz zaś chce zrobić w Polsce to samo’’), przy czym nie dostrzegano różnicy między ,,żydowskimi bogaczami’’ a żydowskim proletariatem (,,Dwie w Polsce są partje: pierwsza - polskie dziady; druga bogate żydy’’)
• głoszenie haseł plebejskiego nacjonalizmu idealizującego ,,rdzennie polskie masy’’ - ,,polskiego rzemieślnika, robotnika i rolnika’’ - kapitalistyczne klasy posiadające miały się składać z dręczonej degeneracją arystokracji i dręczonej kosmopolityzmem burżuazji (w skład której wchodziło także Stronnictwo Narodowe, które ,,nie dba o masy robotnicze polskie’’)
• w gospodarce ,,spolszczenie’’ przemysłu (kopalń, hut, fabryk) poprzez jego nacjonalizację
• sprzeciw wobec władzy sanacyjnej wyrażany w takich postulatach, jak ,,odwrót od metod represyjnych’’, likwidacja rządów komisarycznych oraz zachowanie i wzmocnienie niezależności sądownictwa
• odcinanie się od faszyzmu (,,Faszysta to ten, kto ratuje własnych kapitalistów przed atakiem mas robotniczych’’; ,,Faszyzm w Polsce jest niemożliwy, po prostu nie ma dla kogo zrealizować’’) przy jednoczesnym uznaniu jego zalet (,,Faszyzm ceni czyn […] Faszyzm to silna, sprężysta, szybko działająca władza […] Faszyzm to twórczość’’) oraz nazwaniu faszystowskich Włoch, nazistowskich Niemiec i Związku Radzieckiego ,,państwami lewicy narodowej’’
• potępianie komunizmu i Polskiej Partii Socjalistycznej (określanej złośliwie ,,Polską Partią Szabesgojów’’) za ,,uległość wobec żydów’’ przy jednoczesnym chwaleniu Stalina za przeobrażenie bolszewizmu w ,,rosyjski narodowy nowokomunizm’’; na łamach gazety ,,Polska Karta’’ padły nawet słowa ,,Gdyby nie wiara w Boga, stalibyśmy się komunistami...’’
Chociaż za jedną z większych partii narodowo-socjalistycznych uznaje się także Radykalny Ruch Uzdrowienia (co prawda niektórzy badacze są skłonni uznawać ją także za partię monarchistyczną), zdecydowałem się o nim nie wspominać, bo to istny groch z kapustą stanowiący wymieszanie programów wszystkich wspomnianych wcześniej ugrupowań, który na dodatek w niewielkim stopniu przejmował się różnicami między nacjonalizmem a socjalizmem. Wystarczy wspomnieć, że dla lidera tego ruchu - Józefa Kowala-Lipińskiego - taki samymi autorytetami byli zarówno Hitler i Mussolini, jak i Stalin i Mustafa Kemal, oferował swoją pomoc reprezentującemu sanację Rydzowi-Śmigłemu, a ,,Front Pracowników Umysłowych’’, organ prasowy RRU głosił tak sprzeczne hasła, jak przykładowo ,,Zwalczamy szkodliwy socjalizm, komunizm i kapitalizm’’.
Wymienię jeszcze te mniejsze i nie tak liczące się w polityce partie narodowo-socjalistyczne, jakie powstawały w latach 30, żeby uzmysłowić, jak różnie rozumiały one ,,narodowy socjalizm'':
Polska Partia Narodowo-Socjalistyczna ,,Swastyka’’ - skupiona wokół wspomnianej wcześniej gazety ,,Swastyka’’, złożona z byłych członków Legionów Polskich, którzy popierali dyktaturę Józefa Piłsudskiego; była niechętna hitlerowskiemu antysemityzmowi z przekonania, że większe zagrożenie dla Polski stanowią Ukraińcy i Niemcy, które ,,zrabowały nam ziemie nad Odrą i Łabą, wyrzynając tysiące naszych braci’’); postulowała także stworzenie polskiego kościoła narodowego bez celibatu i ze spolszczoną liturgią
Polska Partia Socjalistyczna ,,Front Narodowo-Socjalistyczny’’ - mocno proniemieckie i antysemickie ugrupowanie utworzone w okolicach Łodzi, najprawdopodobniej finansowane przez partię nazistowską; krytykowało protekcjonizm i autarkię w gospodarce, zachęcało do wysiedlenia Żydów z Polski i wprowadzenia niekorzystnej dla nich segregacji rasowej (zakazującej małżeństw polsko-żydowskich); postulowało również nawiązanie z Niemcami współpracy opierającej się na wspólnej działalności kolonialnej i uznaniu Anschlussu Austrii, dzięki której Polska przeobraziłaby się w mocarstwo (,,związane wspólną ideą, wspólnemi dążeniami i wspólnemi bolączkami Niemcy i Polska wyciągają do siebie ręce aby w braterskim uścisku zapewnić wzajemną nietykalność i wspólne poszukiwanie dróg do rozwiązania bolących kwestji’’) oraz głosiło hasła ,,aryjskiego braterstwa narodów słowiańskich, germańskich i romańskich’’, jednak odcinało się jednocześnie od inspiracji faszyzmem czy nazizmem
Polska Partia Narodowych Socjalistów ,,Warta’’ - ugrupowanie skupione wokół gazety ,,Echo Tygodnia’’, które początkowo miało antyfaszystowski (szydziło na przykład, że rząd Trzeciej Rzeszy składa się z ,,morderców, łotrów, morfinistów, syfilityków i homoseksualistów’’) i filosemicki charakter (,,żydzi polacy są lojalnym elementem); począwszy od października 1933 r. zaczęło głosić potrzebę zbudowania ,,wielkiego ludowego Państwa słowiańskiego’’ wspieranego przez polską klasę pracującą oraz nastawione przyjaźnie do Polski mniejszości słowiańskie i Litwinów; wrogami stali się od tej pory ,,Żydzi, nacjonaliści niemieccy, wywrotowcy komunistyczni i kartele’’ - z Żydami zamierzano rozprawić się poprzez numerus clausus, upaństwowienie majątków i ,,wymówienie gościny’’
Zjednoczona Polska Narodowa Partia Socjalistyczno-Radykalna - działalność jednego człowieka, Jana Obodyńskiego (ponoć pewnego razu sam jeden zorganizował marsz pierwszomajowy), który opisywał samego siebie jako ,,Polaka-robotnika’’ - osobę będącą ,,twórcą, podstawą, potęgą państwa Narodu Polaków’’ walczącą z kosmopolitycznym kapitalizmem (,,burżuj bardzo łatwo zmienia swoją narodowość na inną, bo jest to egoista’’), ,,dziedzicami-nierobami’’ i ,,pasorzytami żydowskimi’’, którzy nie mają prawa czytać jego gazety; socjalizm był dla niego ,,dobrem ogółu’’, przy czym uznawał własność prywatną, a jego najodważniejszym postulatem ,,socjalistycznym'' była propozycja dopuszczenia pracowników do udziału w zyskach przedsiębiorstwa; wierzył w aryjskie pochodzenie Polaków (,,My aryjczycy jesteśmy narodem wybranym z ponad wszystkich ras świata. My słowianie jesteśmy szczepem wybranym z ponad wszystkich ludów aryjskich świata […] My Polacy jesteśmy ponad wszystkie szczepy słowiańskie’’) oraz żądał zniesienia śląskiej autonomii i aneksji Gdańska do Polski
Która zatem z tych partii jest w waszym przekonaniu najbardziej narodowa, a która najbardziej socjalistyczna? Co sądzicie o polskim narodowym socjalizmie jako zjawisku w ogóle?
submitted by BalQn to Polska [link] [comments]


2020.10.10 14:07 JoseMikey Wątek weekendowy, dwudzionkowy, nieco skrócony, 10-11.10.2020

Witajcie!
Zdecydowaliśmy się wasz ulubiony wątek nieco skrócić, utrzymać zawieszoną koronę, w związku z zapowiadaną wielką konferencją, na której miały być ogłoszone nowe restrykcje szkolne... a nie zostało ogłoszone nic.
Więc... nie ma koronaferii, dajcie znać czy się cieszycie czy nie, jeśli wciąż jesteście w szkołach. A poza tym co u Was? Jak Wam mija weekend. Jak tam na studiach studenci,w tych dziwnych czasach? Pogoda średnia, ale dużo osób zauważa jak dziwnie zielono jeszcze jest jak na tą porę roku i w miarę ciepło, więc nie jest źle. Niedziela oczywiście niehandlowa.
Zapraszam do pisania o wszystkim o czym macie ochotę.
submitted by JoseMikey to Polska [link] [comments]


2020.10.09 05:31 eqcelisdq spotkania na seks

spotkania na seks
Jest wielu ludzi, którzy wolą randki online niż zwykłe spotkania. Osoby te zazwyczaj szukają osób samotnych, ponieważ później chcą być w związku lub małżeństwie. Dlatego korzystają z internetowych serwisów randkowych. To świetny sposób na poznanie innych singli i nawiązanie przyjaźni.
Jednak nie wszyscy single lub osoby, które chcą mieć związek, aby czuć się dobrze z tą metodą, ponieważ zawsze są w niej również złe wieści. To jest ryzyko, że dostaniesz niewłaściwą osobę. Jest kilka rzeczy, o których musisz pamiętać, jeśli chcesz tego uniknąć.
Witryny randkowe online mogą z łatwością przyciągnąć ludzi, którzy szukają zabawy i romansu. Mogą być singlami, ale nie udawaj, że jesteś singlem, w rzeczywistości będziesz. Internetowe serwisy randkowe mogą mieć miliony członków, ale nie oznacza to, że są z Tobą zgodne. Musisz zachować ostrożność, ponieważ twoje doświadczenie może być śmiertelne.
Są też osoby, które są tuż po seksie i musisz być świadomy orientacji seksualnej i płci osoby, z którą jesteś. W dzisiejszych czasach ludzie często umawiają się z inną osobą tylko dlatego, że chcą się dobrze bawić i myślą, że byliby dobrą parą. Może to zabrzmieć trochę dziwnie, ale jest to nadal możliwe, nawet jeśli nie jesteś aktywny seksualnie i szukasz tylko zabawy.
Po wejściu na serwis randkowy możesz spodziewać się wielu członków, którzy również szukają zabawy i romansu, a niektórzy z nich mogą wyglądać na zainteresowanych i próbują się z tobą skontaktować. Pamiętaj, aby rozmawiać z tymi ludźmi z otwartością i szczerością. W ten sposób unikniesz ryzyka zranienia, ponieważ nie będziesz mieć zbytniej jasności co do płci lub orientacji seksualnej tej osoby.
To naturalne, że zaczynasz szukać randek i nowych miejsc, czujesz się samotny i musisz upewnić się, że podczas spotkań z ludźmi będziesz bezpieczny i nie przyciągasz zbytniej uwagi. Najlepiej jest mieć kogoś, do kogo można zadzwonić, gdy czujesz się zbyt zdenerwowany i niebezpieczny, ponieważ zbliżając się do niewłaściwej osoby, możesz znaleźć się w niebezpieczeństwie lub nawet w strefie zagrożenia.
Musisz wiedzieć, że jest wielu ludzi, którzy umawiają się tylko dla pieniędzy, ponieważ woleliby uprawiać seks z osobą, a następnie wydawać pieniądze na randkowanie z inną osobą. Zawsze powinieneś upewnić się, że nie umawiasz się na randki, ponieważ może to spowodować wiele problemów, zwłaszcza jeśli dana osoba nie chce poważnego związku.
Jeśli jednak szukasz dobrego związku, kochającej osoby i odpowiedniej osoby, koniecznie udaj się do miejsca, w którym ludzie spotykają się z ludźmi i nawiązują trwałe relacje. Bardzo ważne jest, abyś nie spieszył się, zanim zdecydujesz się z kimś zażywać i postaraj się jak najlepiej ją poznać. Musisz wiedzieć, że wejście w związek nie jest łatwe, ale kiedy już to zrobisz, nie będzie w życiu nic tak ekscytującego jak satysfakcjonujący i satysfakcjonujący związek.
Sex Portal to gorący serwis randkowy dla dorosłych, który oferuje różnorodne usługi, dzięki którym Twoje życie seksualne będzie przyjemniejsze. Oferuje również wiele innych usług, które mają na celu zaspokojenie wszelkich potrzeb związanych z randkami.
Jak wspomniano powyżej, Sex Portal to serwis randkowy dla dorosłych, który umożliwia wyszukanie idealnego partnera. Niezależnie od tego, czy chcesz mieć anonimowe lub dyskretne spotkanie, czy tylko spotkanie twarzą w twarz lub telefon, możesz łatwo znaleźć odpowiedniego partnera, korzystając z tego rodzaju serwisu randkowego.
Kolejną rzeczą, która wyróżnia Sex Portal na tle innych witryn randkowych dla dorosłych, jest to, że zaspokaja wszystkie Twoje potrzeby bez narzucania Ci żadnego konkretnego rodzaju działań. Możesz odwiedzić witrynę i odkrywać i odkrywać swoje fantazje. Jest wielu ludzi, którzy po prostu nie są świadomi tego, że naprawdę lubią tego typu rzeczy.
Z pomocą Sex Portal możesz mieć różnorodne spotkania z innymi ludźmi. Możesz spróbować nowych rzeczy, takich jak wyjazd do kolonii lub klubu dla nudystów. Możesz także spróbować takich rzeczy, jak całonocne przyjęcie z piciem i hazardem.
Możesz także wziąć udział w różnych działaniach związanych ze zdrowiem seksualnym. Na przykład możesz zaangażować się w akupunkturę. Możesz odwiedzić niektóre kliniki ginekologiczne i zapisać się na badania.
Oprócz tego możesz również przejść do szczegółowych dyskusji w Sex Portal. Pozwala to na omawianie spraw związanych z seksualnością z innymi osobami.
Ponadto możesz także uczestniczyć w wielu wydarzeniach na portalu seksualnym. Na przykład możesz uczestniczyć w pokazach mody erotycznej, pokazywać miłość i wiele innych. Możesz także uczestniczyć w klubach, które są do tego przeznaczone.
Możesz także oglądać filmy erotyczne na Sex Portal. Oznacza to, że możesz nawet zobaczyć kilka nagrań erotycznych, które znalazłyby się na stronie Sex Portal. To tylko niektóre z rzeczy, które możesz zrobić z Sex Portal.
submitted by eqcelisdq to u/eqcelisdq [link] [comments]


2020.10.06 21:51 JoseMikey Koronawątek 07.10-13.10.2020 - czas nowych obostrzeń

Witajcie!
Wciąż liczby nam biją rekordy, już niektóre szpitale mówią o braku miejsc, a liczba osób pod respiratorami w 2 tygodnie zwięckszyła się z około 80 do ponad 250. Wiceminister zdrowia mówi o zaskakującym przebiegu choroby, ale eksperci nie wierzą że Polska ma unikalną gorszą mutację, bo to nie możliwe - efekt małej ilości testów i nie testowania bezobjawowych - naprawdę liczby mamy pewnie dużo wyższe. Więc generalnie jest źle. Trzeci raz koronawątek mocno niepokojący leci. Mam nadzieję że obostrzenia zmienią trend, a wchodzą od najbliższej soboty.
Ostatnie liczby przypadków: 18.09 - 757. 19.09 - 1002, 20.09 - 910, 21.09 - 748, 22.09 - 711, 23.09 - 974, 24.09 - 1136, 25.09 - 1587, 26.09 - 1584, 27.09 - 1350, 28.09 - 1306, 29.09 - 1326, 30.09 - 1552, 01.10 - 1967, 02.10 - 2292, 03.10 - 2367, 04.10 - 1934, 05.10 - 2006, 06.10 - 2236, 07.10 - 3003, 08.10 - 4280, 09.10 - 4739, 10.10 - 5300, 11.10 - 4177, 12.10 - 4394, 13.10 - 5068
NOWE OBOSTRZENIA, od soboty 10.10.2020, dotyczące wesel i imprez od 17.10.2020
Powiaty zielone (obecnie brak) egzekwowany będzie mocniej obowiązek noszenia maseczek w miejscach publicznych zamkniętych, oraz w miejscach publicznych na powietrzu gdzie nie jest możliwe utrzymanie dystansu. W tym maseczki mają być obowiązkowe NA CMENTARZACH. Wesela i imprezy do 100 osób. Bary i restauracje i inne podmioty które w nocy zmieniają się w nieoficjalne kluby mają być kontrolowane i karane, żadnych tańców.
Powiaty żółte: to co wyżej + nakaz masek w miejsach publicznych (nie dotyczy LASÓW i PARKÓW), wesela do 75 osób, było 100. Restrykcje (osoba na 4m2) w restauracjach, oraz na 10m2 w parkach rozrywki czy siłowniach, 25% osób w kinach i teatrach oraz na wydarzeniach sportowych.
Powiaty czerwone: to co wyżej + bary i restauracje do 22:00, później tylko na wynos, dostawa lub drive thru. Zamknięte parki rozrywki, wydarzenia sportowe bez publiczności, wesela do 50 osób. Możliwe dalsze zmiany.
LISTA POWIATÓW ŻÓŁTYCH I CZERWONYCH: Cała Polska jest ŻÓŁTA. Czerwone: https://twitter.com/mz_gov_pl/status/1314185539688574976?s=21
Poprzedni koronawątek: Klik
W Europie rekordy w Hiszpanii, UK, Francji, Czechach, Na Ukrainie, w Danii, w Norwegii, w Austrii, w Belgii, w Holandii... generalnie prawie wszędzie, gdzie nie rekordy to chociaż silne wzrosty. Państwa wprowadzają obostrzenia i o ile większość narazie granic nie zamyka to jeśli chcecie gdzieś jechać sprawdźcie co będzie otwarte i jakie są wymogi w stosunku do masek. Marsylia to obecnie najgorszy kierunek na kontynencie, zamknięte bary i restauracje, w ogóle. Zamknięte po 22 np: w większości Hiszpanii czy BeNeLuxu oraz w UK. W USA też znów przypadki zaczęły rosnąć, w Izraelu padają niebotyczne rekordy prawie 10k przypadków w kraju niespełna 10 milionowym...
Sytuacja w Polsce: Strona "Koronawirus u Nas"
Sytuacja w Europie: Strona ECDC
Sytuacja na świecie: Strona Worldmeters
Analiza pandemii Polskiej Akademii Nauk (z podziękowaniem dla u/Bifobe)
Ograniczenia w wyjazdach zagranicznych:
ZAKAZ LOTÓW BEZPOŚREDNICH: nie obowiązuje już do żadnych krajów Strefy Schengen. Z krajów które normalnie mają połączenia z Polską na liście znalazły się: USA, Izrael, Albania i Czarnogóra. Na liścnie nie ma już Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Kataru, oba państwa zdecydowały się wymagać testu, w związku z tym linie Emirates latają nieprzerwanie, za to nic nie wiadomo kiedy wznowią loty linie Qatar, choć technicznie mogą i dziś.
OGRANICZENIA W PODRÓŻY - wraz z jesienią świat się coraz bardziej zamyka, wraca wiele ograniczeń, w tym wiele zależnych od narodowości czy miejsca zamieszkania, więc poniższe dotyczy wyłącznie POLAKÓW mieszkających w POLSCE. W razie obcokrajowców mieszkających w Polsce, lub Polaków w innym kraju ograniczenia mogą być inne, choć Polska oficjanie wciąż nie ma tak dużo przypadków, więc tylko dla nielicznych krajów obostrzenia mogą być mniejsze (np: dla Niemiec).
ZAKAZ WJAZDU TURYSTYCZNEGO DLA OBCOKRAJOWCÓW: Węgry, Ukraina, Rosja, Białoruś, Gruzja, Finlandia, Izrael, Stany Zjednoczone (USA), Kanada, Japonia, Tajlandia, Chiny, Australia.
KONIECZNY TEST ŻEBY WJECHAĆ TURYSTYCZNIE: Cypr, Egipt, Grecja, Zjednoczone Emitary Arabskie (UAE), Madera, Sycylia.
KWARANTANNA PO PRZYJEŹDZIE: Litwa, Łotwa, Estonia, Norwegia, Islandia, Słowenia, Wielka Brytania (UK), Irlandia.
BRAK KWARANTANNY (choć w przypadku paru krajów może być zalecana, choć nie obowiązkowa, izolacja, zależnie od rejony Polski z któego osoba przyjeżdza, jak w Belgii): Portugalia, Hiszpania, Francja, Szwajcaria, Włochy, Austria, Chorwacja, Czechy, Belgia, Holandia, Luksemburg, Dania, Niemcy, Słowacja, Turcja, Tunezja, Meksyk, Rumunia, Bułgaria.
Uwaga, ograniczenia które generalnie uniemożliwiają lub bardzo poważnie ograniczają normalne funkcjonowanie, a więc zamknięcia restauracji, czy jakieś lockdowny, występują na terenie następujących krajów (w całości lub lokalnie): Wielkiej Brytanii, Irlandii, Hiszpanii i Francji.
EDIT: nowy artykuł o maskach, w bardzo uznanym czasopiśmie. Badania dowodzą, że maski nawet jak człowiek się zakazi, to zmniejszają viral load, ilość wirusa, i przebieg jesy łagodniejszy. https://www.nature.com/articles/d41586-020-02801-8 Podziękowania dla u/pothkan za artykuł w komentarzu, wklejam też tu, bo niestety nie da się przykleić czyjegoś komentarza. Dodatkowo prawidłowe użytkowanie masek, zwięźle, od tego samego usera: https://i.imgur.com/5zczWT9.png
submitted by JoseMikey to Polska [link] [comments]


2020.09.24 13:11 Urtah_bebg Uszatestreszczenia [01.08-31.08.2020]

Dziedobływieczół sejsony #uszatestreszczenia czyli porcja nimformacji dla was wizowie i fani tego typu. Steszczenia z [01.08-31.08.2020].
TLDR -> Do wyróżnienia dominuję:
[03.08.2020] -> ® INFORMACJE DLA WSZYSTKICH BĘC ® -> https://www.youtube.com/watch?v=8X1n2Q3Gr3Y – fantazje sprawie menażerki Teli - **4/6 harnasi**
[04.08.2020] -> ® informacje bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=yTZRCpHDLTQ - dalsze fantazje o posiadaniu menażerki i spinka z konstium be! - **4.5/6 harnasi**
[04.08.2020] -> ® INFORMACJE DLA KWINTO TV BĘC ® -> https://www.youtube.com/watch?v=TCLZNEB7zGA – spinka z kfintotefau wizowie! - **4.5/6 harnasi**
[06.08.2020] -> ® Historia mojego tańca bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=VP7QkewNbao – mateu spożytkował za dużo F16 i kłamie, że tańczył brekdens xD - **4.5/6 harnasi**
[06.08.2020] -> ® bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=tr3GL26J_ag – faflun sprawie dyskonta - **5-/6 harnasi**
[20.08.2020] -> ® niespodzianka widzowie bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=_seCg_fQHMM – ciekawy frykstal sprawie posiadania dowodu i odpowiedzialności karnej po osiemnastce - **4/6 harnasi**
[24.08.2020] -> ® Mam beczkę z tego pajaca ha ha bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=j96bLvENApQ -> atak w kierunku konstantin be - *\4/6 harnasi\*
[24.08.2020] -> ® Coś zapomniałem powiedzieć bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=JtBH9b2Mo80 -> rozwijanie mitomanii sprawie menażerki, pojawia się postać menża Teli - **4.5/6 harnasi**
[24.08.2020] -> ® Następna postać bu ha ha bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=mY--xWp0pes – akurat najsłabszy gniot dnia, ale warto zobaczyć jaką serię miał tego dnia uszok sprawie faflunów! - **3.5/6 harnasi**
[24.08.2020] -> ® informacje bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=PiWXsTrUHAI – mateu wkręsany z każdej strony - **4/6 harnasi**
[25.08.2020] -> ® informacje bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=HYaQmHd5CAE – początek spinki do pana rysia - **4/6 harnasi**
[26.08.2020] -> ® bęc pan Rysiu szuka fejmu bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=DG34J1Db29U – mateu rozkręsa się z każdym gniotem sprawie pana rysia - **4.5/6 harnasi**
[27.08.2020] -> ® bęc sztos 1 bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=vDehW6dFLHY&has_verified=1 -> tajge przebudził w sobie moc tajge roku dwatysionceszesnastego roku! - **5/6 harnasi**
[27.08.2020] -> ® I kto jest górą bęc widzowie ® -> https://www.youtube.com/watch?v=_e35sKubFio -> mateu pokazuje kto jes górą a kto jes dołem w konflikcie z panem rysiem - **5.5/6 harnasi**
[30.08.2020] -> ® Moje biżuteria bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=JxgEYVgTjzo -> pokaz biżuterii z faflunem - **4/6 harnasi**

[01.08.2020]
  1. ® Dzień dobry widzowie bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=eZ5yw5gxyAQ
- mateu z rana po harnasiu idzie sobie i idzie bu ha ha
- juto siada i ogarnia zaległe pozdrowienia, bo jutro akat ma czas
- pozdrowienia są narazie szczymane do momentu jak ogarnie zaległe
- musi szystko ogarnąć, żeby nie było escesów
- taki tymacik, bo akat czytał, że szystkie niedziele będą handlowe
- może to bendzie dobre, bo każdy ma wtedy wone
- to jes głupotą, że niedziele nie są handlowe
- druga sparwa z maseczkami noszenie bendzie się dostawało mandaty pieńset złotych ło baben
- może każdy już miał wirusa tylko część przechodzi bezszwanku a część ze szwankiem
- z maskami to poroniony pomysł
- tajge zwąchał, że chozi o many many
- skoro od stycznia wiadomo, że jes pandemia to czemu kurwa nie zrobili od razu tom pierdolonom szczepionkom??
- kurwa to jes to, dopiero kurwa po fakcie (xD)
- no ta Polska jes zacofana
**2.5/6 harnasi** sami wiecie wizowie jak reaguję na to jak uszok pierdoli o korowirusie
[02.08.2020]
  1. ® Pytania i Odpowiedzi Od Widzów zapraszam bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=pgVdFFpwtJM
- na szczęście trochę krótsza część pytań i odpowiedzi "od wizów" i to po piwku benc
- skont się nauczył frykstalować? To nie jes frykstal tylko jaja
- Skont się nauczył robić kaczora donalda? Akat się nauczył + próbka
- Czy gra w gry komputerowe? Jakiej muzyki słuchasz? Dlaczego lubi Peje? Kiedy zarapuje na żywo? Co sondzi o produkcji piw? Czy założyłby serwis komputerowy? Skont się nauczył bikbox? Ile są po ślubie? Sprawie donejtów. Czy grał w gietea trujkę? Czy miał pegasusa?
**2/6 harnasi** Wizowie, najlepsza część z tych czterech, bo najkrótsza i tata jes pijany bu ha ha
  1. ® Dziękuję widzowie bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=MFI0h-ryFeE
- dalsze plany na pytania od wizów
- piszcie dalej pytania, mateu będzie je analizował wizowie
- mateu wizi, że wam się to chorernie podoba
- goblyn ma nadzieję, że kanał się będzie rozwijał
- podziękowania za udostępnianie
**2/6 haranasi** straszne pitolenie o niczym
[03.08.2020]
  1. ® Skierowane Do Pana Rysia Bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=-_CwsmU82BQ
- ależ zmęszony wizowie bu ha ha
- młody atat musi skomentować najnowszy odcinek pana rysia
- nie to że spinka tylko skomentować
- panie rysiu nie szukaj szumu w ninternecie i nie słuchaj plotków
- adwa odróżniaj co to jes fejkowe konto na fejsie na jutju a co to jes ofisjalne
- mateu nie ma zamiaru się spinać ani nis
- sam siebie się oszukujesz i swoich wizów, bo jakbyś był ustawiony i miał samochód taki i taki i mieszkania to dlaczego w tym samym punkcie jesteś??? anołaśnie
- nie mów, że jesteś ustawiony, bo ktoś będzie na tobie żerować panie rysiu
- o prywatnych rzeszach nie powinno się mówić anołaśnie mateu coś o tym wie i czeba uważać
- na swoim miejscu tajge by nie chciał mówiś o prywatnych rzeszach życiowych
- ludzie jutuberzy nie lubią spinki
**3.5/6 harnasi** naharnasiowany mateu komentuje filmik pana Rysia. Miałem nadzieję na spinkę i fafluny i się trochę zawiodłem. Mimo wszystko całkiem spoko gniot benc
  1. ® INFORMACJE DLA WSZYSTKICH BĘC ® -> https://www.youtube.com/watch?v=8X1n2Q3Gr3Y
- sprawie Teli, co jes jego menażerką i ogarnia szystkie tematy
- ogarnęła mu np harnasiu z rana bu ha ha
- kanał się rozwija i jest menażerka co ogarnia toto
- goblyn prosi, żeby jej nie wyzywać i nie oczerniać w ninternecie, bo to jes karane PARAGRAFEM benc
- mateu dobrze płaci menażerce za bycie menażerką bu ha ha
- jes na to paragrafy inerzeszy
**4/6 harnasi** akat nie wiem osochozi z tą Telą całą, ale mateu odpłynął sprawie tej menażerki bu ha ha
[04.08.2020]
  1. ® informacje bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=yTZRCpHDLTQ
- nimformasja dla wszystkich, nie to że tylko dla was wizowie od pijonego uszatka
- menażerka wystąpiła do prokratuły o nachodzenie gnębienie ją psychiczne na dyskordzie inerzeszy
- dokładnie to się nazywa dyskord melinarna
- ci co ją gnebiom psychicznie będą odpowiadać
- za gnębianie niom czyli psychiczne gnębienie i wysyłanie jej na dyskorcie i podszywanie się pod konto darek kupiec jaksiemówi inerzeszy
- skont ma takie nimformasje? Menażerka podesłała mu szystko
- kcecie się bawić? Polisja się weźmie za wasze dupy
- będziecie fikali asz do bólu
- som dowody przeciwko konstiniumbe, iwona inerzeszy
- tam było kostiumbe, że tego że kolega przyjedzie do menażerki i za wywiad da pieńsetzłotych za wywiad menela czyly tajge
**4.5/6 harnasi** bardzo przyjemny gniot i grożenie prakraturą sprawie kostiumbe i menażerki Teli bu ha ha
  1. ® bęc widzowie ® -> https://www.youtube.com/watch?v=Z4uies4wS2I
- tajge pokaże skryny z dyskorta tego typu
- poczytacie sobie sprawie kostiuuum czy tam chuj wie jak się nazywa kostiumbe
- napiszcie w komentarzach co o nim somdzicie
- to jes dyskort serwer melynarna melinarna tam się szyscy pochowali i myślą, że som gurą
- to nie jes ważne ważne, że poszytacie skryny
- to som osoby chorzy psychicznie
- pokaz rozmowy Konstantina B i Adiosa07 jak wkręcają uszoka, że azbet będzie miał wywiad u wuwnia za pieńćtysiencyzłotych, do menażerki jest zamawiany gruz i sprawie tego, że kolega kostiumabe podjedzie do menadżerki na wywiad, gdzie będą pytać o menela inerzeszy
**4.5/6 harnasi** bu ha ha ładnie go tam chłopacy z dyskonta wkręcili inerzeszy! Czekam na jakieś materiały z faflunami uszoka benc!
  1. ® INFORMACJE DLA KWINTO TV BĘC ® -> https://www.youtube.com/watch?v=TCLZNEB7zGA
- pijony menel ma nimformasje dla kfintotefau
- kinto tefau się spina do mateu sprawie paczki, że ma oddać hajs tego typu
- kfintotefau nie pucuj nie pucuj się, bo zostajesz na lodzie
- tajge ma to, bo ma swoich luzi
- kto się pucuje ten jes frajer tego typu
- ty masz żal do dupy ci tak tego, że hajs ma ci tajge oddać??
- jak komuś wysyłasz paczkę to podchodzi pod karbówkę tego typu nie wiesz tego?
- myśl guwkom a nie dupom
- pokaz skrynów od kwinto z wykopu bu ha ha
**4.5/6 harnasi** bardzo fana seria pijonego uszoka, faflun incoming!
[05.08.2020]
  1. ® To jest moje zdanie bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=DkaaiiTZLkA
- w tym tygodniu ogarnie pozdrowienia żyszenia
- możecie zamawiać dalej, bo akat ma trochę luzu
- bendzie nastempna część pytania i odpowiedzi od wizów
- było pytanko osochozi z kfintotefau?
- on kręci, żeby miał fejm tylko jes jeden problem – podbija pod fejm goblyna
- meteorologia – ziś ładna pogoda, wczoraj było deszczowo i lało cały dzień (deszcz jak i harnasiu benc)
- pamiętajsi, że tajge jes aktywny na jutju
- pan rysiu się podbija pod fejm, bo szuka fejmu, bo nie umie wytworzyć swój fejm awizisie
- niektórzy się podbijają, ale to gówno warte anołaśnie
- to czeba być frajerstwem, żeby podbijać się pod czyjś fejm
**3/6 harnasi** takie tam pitolenie o swoim ala fejmie
[06.08.2020]
  1. ® Historia mojego tańca bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=VP7QkewNbao
- tajge opowiada historie jak był młodszy i trenował brekdens xDD
- startował w różnych wystempach tańczenia brekdensa
- poctawy to czeba mieć mocne łapy inerzeszy wizowie
- to był moment uderzenia brekdensa tańczenia
- sprawie rozgrzewki jak na siłowni ścięgła inerzeszy
- tajge był na miszczostwach tańczenia brekdensa juniorów
- mateu jusz nie tańczy, bo miał wypadek xD nie był dobrze rozgrzany
- zerwał ścięgło w mieńśniach xD
- skończył tańczyć, bo zdrowie jes ważniejsze nisz brekdens
- ścięgło go strasznie ciongnie na zmianę pogody
- strasznie pitolenie o zakwasach i ścięgłach
- ostatni jego taniec to było o wygranie pucharu i był na drugim miejscu
- teras już nie ma czasu bo dom prasa rozina i czasem siłownia
**4.5/6 harnasi** najpierw menażerka Tela, teraz brekdens xD uszatek tak odpływa od rzeszywistości jak harnaś znika w jego trzewiach benc
  1. ® bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=tr3GL26J_ag
- mateu regeneruje manę po piwerku na świeżym powieczu
- juto piontek mmm na melanż się szykujesie?
- tajge nie ma zamiaru melanżować tylko iść do pszodu
- musi skomentować, sprawie zdjęcia, że kobra ma niby jakiegoś kochanka
- bzdura jak skurwysyn khyyy
- to jes fan, który zrobił zdjencie z kobrom
- pierdolą, ale chuj, siejecie plotki jak cfele
- luzie fchuja was walą, czeba być ciotom
- czeba mieć posrane wełbie, żeby słuchać plotki
- nie macie swojego rozumu, nie załonczacie szarych komórek
- jak ktoś jes zjebem jak na dyskorcie te śmiętniki do końca życia będą zjebani
- chuj z nimi jaktosiemówi
- mówi to poważnie bez escesów
- tajge by skasował ten serwer bo to są niedojebane zjeby
- to są totalne zjeby podbijające się pod fejm
**5-/6 harnasi** mateu powoli zmienia się w tajge roku dwatysionceszesnastego roku beeenc! Faflun w kierunku zjebów z dyskonta
[07-13.08.2020] -> bezgniocie ło baben
[14.08.2020]
  1. ® dzień dobry widzowie bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=eSHGt8fNx4Q
- meteorologia – zajebista pogoda wizowie i totana susza
- zadawajcie pytania na nastempne części pytań i odpowiezi wizowie
- tajge ma plan zrobić sto sztuk koszulek z napisem "ło baben tego typu" wizowie
- mateu stara się coś dla was zrobić wizowie, ale co bendzie z tego miał? Anołaśnie
- coś jes za coś czyly subowanie kanału i udostempnianie
- nie zwracajcie uwagi na tych co komentują jak gówno tylko na siebie czy byście chcieli
- tajge szystko się stara, teraz na was kolej tego typu
- sprawie wirusa tego i mandatów – to jes poroniony temat
- mandaty są dlatego, że obroty w sklepach są zmniejszone (?xD) + pitolenie totane
**2/6 harnasi** mateu wrósił po tygodniu i znów zanudza tego typu benc
[15-16.08.2020] -> bezgniocie
[17.08.2020]
  1. ® bęc widzowie ® -> https://www.youtube.com/watch?v=eoM33EPPF-g
- gniocik z rowu ben benc wizowie
- sprostowanie sprawie pandemii, bo może źle skomentował
- to jes dla tagje porażką, bo luzie ze ślonska
- pitolenie o maskach znowu, że dlaczego w tramwajach i w autobusie czeba a na zewnątrz nie
**1.5/6 harnasi** wirusolog taki jak mateu może co najwyżej mówić o boreliozie, bo na pewno kleszcze nie jedno mu poweidziały w rowie benc
[18.08.2020]
  1. ® takie życie bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=LmyumRbmcT4
- mateu dostawał dużo wiadomości co się stało, że nie nagrywa
- nie ma kiedy, prasuje i ma swoje obowiązki
- adwa za często wrzuca fylmyky
- znowu zapowiedź wrzucania filmików raz w tygodniu
- czy napisałem już, że mateu po harnasiu jes? Bu ha ha
- khyy zlękł się mateu, bo pies na niego naskoczył
- popłostu czeba iść do pszodu, a tajge ma swoje rzeszy do załatwienia
- nimformuje was, żeby nie było, a nie że przegrał
- jakby przegral to by skasował czasu anołaśnie
**3/6 harnasi** bu ha ha z pijoka
  1. ® bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=Y5_Cwg8hdxs
- dalsze rozprasowanie harnasiu
- słuchawki mateu czymają cztery goziny, dobre som i głośno działają
- kosztowało to mmm otojespytanie ło baben tego typu
- akat jes to prywatna sprawa bu ha ha
- czym się różni ala orginał od podrópki? Anołaśnie
- lekko zmienią litery, skont to wie? Akat ma pojencie
- historyjka jak niby naprawiał chiński telefon kolegi i miał zmieniony znaczek anołaśnie
- czeba sprawdzać jak się kupuje tylko czeba chcieć
- niektórzy durni i się dają wkręcać i maja żal do wszystkich
- czeba mieć dobry wzrok i pojencie sprawie znaczków
- tajge ma swoje forum i tam sprawdza i pyta
**3/6 harnasi** pitolenie w sektorze hobby czyly telefony inerzeszy
[19.08.2020] -> bezgniocie
[20.08.2020]
  1. ® niespodzianka widzowie bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=_seCg_fQHMM
- przekaz dla was, bo żysie to nie zabawa od pijonego uszoka
- uuu nagły frystal o iściu do pszodu nie do tyłu sprawie tego że ktoś ma osiemnastkę i ma dowód
- czeba myśleć głuwkom a nie dupom inerzeszy sprawie posiadania dowodu
- żysie jes okrutne i czeba uważać, żeby nie zejść w bok
- sory że tak bekłem tego typu xD
**4/6 harnasi** jak zwykle wyborny frykstal od uszoka tym razem o tym, że jak ktoś ma osiemnastkę i dowód to musi odpowiadać za swoje czyny benc
[21.08.2020]
  1. ® Sprostowanie bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=wgdfOA3nQ_0
- nimformasja sprawie dyskortu o nazwie śmiętnik z meliny
- ktoś się podszywa pod wuwunia
- odtegozaczońć, że ta osoba co się podszywa to jes na to pałagraf podszywanie się, kradziesz zdjencia i wrzucenia na profil
- wuwunio nie ma na dyskorcie konta
- ta osoba beknie za podszywanie się
- som ludzie, którzy próbują go skłócić z wuwuniem
- dyskort to całe ich afefte
**3/6 harnasi** mateu węszy spisek dyskortowy
  1. ® bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=3_jwO169dYw
- na dyskorcie na serwerze śmiętnik się obsrali wizowie po sprostowaniu mateu
- zmieniają tematy, żeby zatuszować sprawę ło baben tego typu
- nie mają jaj, wiedzą, że na to som paragrafy za podszywanie się inerzeszy
- dokładnie oni wiedzą, że za podszywanie się pod kogoś som paragrafy
- zobaczymy co wuwunio zrobi, bo on ma dojścia, żeby ten serwer poszedł w bok z rowerka
- dopiero bendzie bu ha ha benc
**3.5/6 harnasi** bu ha ha to jes z ciebie uszoku benc
  1. ® informacje dotyczące płotek bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=4Rozgn81dSU
- meteorologiczny melin – ziś goronco, my nie ustalamy pogody odtegozaczońć
- najgorsze som upały i nie lubi ich uszok
- takie plotki ktoś nasiał, bo podobno wuwunio robi z niego bekę
- odcinek nowy pal hal zajebiście mu się podoba
- dajecie się wkręcać w ich zabawy
- kto obejrzał powinien zrozumieć i wyciongnąć wnioski
- jes sztaba i zazdrość was bierze, że nie umiecie tak wytworzyć jak on
- gula was wali, że tyle lat się znają
- powinniście dwa czy obejrzeć i wyciongnąć wnioski i nie siać plotków
**3/6 harnasi** poirytowany uszok, ale podobne gnioty już nagrywał benc
[22.08.2020]
  1. ® Trzeba myśleć widzowie bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=GE9JRSpfhzM
- zisiaj sobota i będzie goronco, a mateu jusz po piwku
- chyba wiecie co i jak sprawie plotków
- sami siebie się wkręcacie sprawie plotków
- dla niego nie jes to beka jak był na schodniej
- on robi fejm dla wuwunia a on mateu
- pomiędzy wierszami są ukryte słowa i przekazy
- jak ktoś nie jes kumaty i oglonda na odpierdol to waszabroszka
- słuchajcie dalej a zimą będziecie chozić w klapkach ben benc
**2.5/6 harnasi** pitolenie znowu o plotków
[23.08.2020]
  1. ® Poradnik dla wszystkich bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=Y9NSeLUBxEo
- pozdrowienia tego typu dla was
- tymacik dla was w tym sensie jakie som obowiązki jak jesteście parą kobieta menszczyzna
- kobieta głosuje, a menszczyzna prasuje naprawia
- niektórzy nie potrafią się dzielic, napszykład wszystko robi facet, a kobieta nis
- kobieta powinna robić obiady i sprzontać, żeby było czysto schludnie, a menszczyzna powinien prasować
- być parom w związku i nic nie robić to źle
**2.5/6 harnasi** pitolenie sprawie relacji damsko menskich od bezdomnego menela, którego koberka kopnęła w dupę z meliny bu ha ha
  1. ® coś dla widzów bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=ZDuegl7SWTw
- pokaz nowego kranu w kuchni
- kran kupiony ze swoich pieniendzy
- nie czeba być
- co ze starą baterią? Wyrzucili
- zapłacił za baterię 170 zł xD
**3/6 harnasi** bu ha ha kochanek kobrzycy kupił i zainstalował na pewno ten kran, bo tajge ma DLR i nawet na kołki rozporowe go nie było stać bu ha ha
[24.08.2020]
  1. ® Mam beczkę z tego pajaca ha ha bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=j96bLvENApQ
- ten konstantin be się podnieca, że wysłał podobno sto rusz to menażerki goblina
- mateu ma beczkę z konstantina be, bo menażerka odrzuciła i wyrzuciła te róże do kosza
- zostałeś totalnym frajerem i frajerem totalnym, bo to jego menażerka, która ustawia co i jak
- gupi jesteś jak but, życie cię nie nauczyło
- ale chuj w dupe konstin be czy chuj wie jak się nazywasz cymbale
**4/6 harnasi** mmm konstantin be zaszedł za harnasia mateu bu ha ha
  1. ® Coś zapomniałem powiedzieć bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=JtBH9b2Mo80
- jeszcze sprawie konstantin be bo zapomniał
- jego menażerka ma menża i co konstantin be chcesz dostać wciry?
- monż nie odpuści i pójdzie po trupach
- menażerka od razu wysłała mu zdjencie jak wyrzuca róże
- uważaj jak nie chcesz dostać od jej menża mosno w ząbki
- adwa kto takiego paszteta by chciał z tobą być?
- na pewno masz mordę jak pasztet i nie chcesz się pokazać
**4.5/6 harnasi** bu ha ha z mitomana uszoka, który sam się kręci w kłamstwach dyskorta z tego co rozumiem xD
  1. ® Następna postać bu ha ha bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=mY--xWp0pes
- meteorologiczno ekonomiczny melin – upały i upały a ceny idą w górę przez te upały
- natura sama się ustala
- mateu obserwuje na dyskorcie śmiętnik i zwrósił uwagę, że cisną azbesta od a do zet
- słusznie, że cisną, bo robił bekę z tajge
- on się chowa pod nickami różnymi, ale go wyczuli na serwerze dyskort
- cisną jego od chuja do chuja
- wiecie dlaczego? Bo on szukał wrażeń i fejmu od tajgea, ale on nie dał sobie w chuja grać ben
- za swoje numery się beka
- bardzo się cieszy mateu i może pozna smak ciśnienie beki z kogoś
- ciśńcie dalej jego, może się nauczy
**3.5/6 harnasi** zawsze mnie cieszy jak wrasa temat azbeta benc!
  1. ® informacje bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=PiWXsTrUHAI
- nimformasja do pajaca kostantin be tego typu sprawie menażerki mateu
- ona jes żonata i ty chcesz mieś połamane zemby?
- menażerka nagra ciebie z połamanymi zembami i zobaczymy kto bendzie górą
- poste konstiniumbe
- taki pasztet jak ty
- jak monż cię dorwie to cały azbet i afefte jes zniszczone
- czymaj się z dala i nie pierdol jak ciota
- konstiumbe pokaż swoją mordę buzię na żywo
**4/6 harnasi** bu ha ha z tego jak uszok jes wkręcany z każdej stony
[25.08.2020]
  1. ® informacje bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=HYaQmHd5CAE
- niedługo konies wakacji laba się kończy ale cusz takie jes żysie
- musi narzusiś i skomentować, bo oglądał jedną osobę, która łapie popularnych luzi i komentuje
- chozi o pana rysia
- wiział ten filmik jak ten pan rysiu stary dziad gada jak potłuczony taki chuj
- mateu się zesrał w 1:24, bo pies wyskoczył bu ha ha
- to jes stary chuj pszeproszeniem szuka popularnych luzi i zaczepia
- lansuje się i szuka fejmu
- może pan się sam z siebie pośmieje? Wyciągnij pan swoje wady w necie anołaśnie
- zobacz w lustrze, anotak zaopmniałem, może lustro się rozpierdoli na twasz bo taki pasztet jesteś
- wyciongasz brudy na zewnątrz różnych luzi, może teraz ich kolej na wyciąganie jego brudów?
**4/6 harnasi** ależ seria uszotka, fafluny z każdej strony nadciągają!
[26.08.2020]
  1. ® bęc pan Rysiu szuka fejmu bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=DG34J1Db29U
- skierowania do pana Ryśka
- nie rób jusz z siebie idioty totanego jakim jesteś, bo totanym idiotą z siebie robisz
- szukasz fejmu... nie szukaj fejmu bo ktoś ci w zęby strzeli
- nie wytworzyłeś samemu fejmu tylko się podbijasz
- ten kanał poleci jak się będziesz tak podbijał pod fejm
- od ziś to będzie pani rysiu albo inaszej... zjebany rysiu
- ogarnij się dziadzie jeden
- ten twój kanał zleci z rowerka spadnie, a szykują się ataki
- pod kogo ty chcesz się kurwa pod fejm podbić? Benc
**4.5/6 harnasi** czekam na naprawdę mocne uderzenie od uszatego, żeby dać tą 5 i nie mogę się doczekać wizowie!
[27.08.2020]
  1. ® bęc sztos 1 bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=vDehW6dFLHY&has_verified=1
- meteorologiczny melin – pogoda do dupy i wiatr tego typu
- mała kwestia do pana rysia czyly skurwysyna jaksiemówi
- pan rysiu szuka wrażen tego typu i myśli, że jes królem
- słucha ciotów koło siebie i myśli, że szystko wie, a gówno wie
- z takimi gimbusami się pan zadaje? Khyy pan jes stary chuj i chujem jesteś
- gdzie masz te pieńćtysiency subów? Nie pierdol jak ciota
- jak masz pretensje to powiedz to w rzeszywistości, mówi to mateu z punktu jego wizenia
- dziecko lepiej przekaże niż pan rysiu stary dziad
- pan coś pierdoli, że odsubują kanał uszatego i na jego przejdą
- jesteś ciotą, stary dziad i chuj totany
- nomany człowiek nie wpierdalałby się między zakąską a wódką
- zaproszenie do zgierzu, żeby powiedział to w rzeszywistości a nei przez ninternet
- zobacz jak mateu operuje, ty nie jesteś nikim i totanym śmieciem, parę osób cię zna
- gdzie pan rysiu ma panpeż?
- płacz sprawie, że podbija sie pod jego fejm pan rysiu bu ha ha
- ogarnij się, bo daleko kurwa nie pojedziesz i nie pojechałeś
- chwaliłeś się, że masz chatę tu tam, a gdzie to jes? W dupie chyba anołaśnie
- daleko nie pojechałeś na wózku
- pękasz? Odjedź od mateu, bo jak mateu wyciongnie brudy z przeszłości to się zakryje pan rysiu
- goblyn ma swoje dojścia
**5/6 harnasi** bu ha ha uszok z roku dwatysionceszesnastego roku ze zmianą o czystasześćdziesiont stopni tego typu benc! Brakuje jeszcze harnasiu do szczęścia
  1. ® I kto jest górą bęc widzowie ® -> https://www.youtube.com/watch?v=_e35sKubFio
- rura ci kurwa wymiękła panie rysiu, bo ci powieział mateu od a do zet
- pocisk zrobił tajge i nie wiesz co powiezieś
- chcesz kurwa zabłysnąć, ale się nie udaje
- nie będziesz wpierdalał się w życiu goblyna i plotkował, bo jesteś skurwysynem
- jesteś pojebem jak reszta tych pojebów co plotkują
- taki byłeś kozak a rura ci wymiękła
- panie rysiu czy pan jes pojebany czy pan jes zjebany człowiekiem
- najpierw mówisz, że lubisz mateu, a potem zmieniasz jak jebany człowiek, który nie ma szacunku do drugiej osoby
- sam siebie się ucz swoimi perdoronymi rzeczami
- gdzie kurwa te dwa domy? Gdzie to jest? Pierdolisz jak ciota i nie wiesz o czym pierdolisz
- mateu rozpierdolił go od środka
- sadzisz się jak cfel zajebany, znasz tylko z plotek a czy one som prawdziwe?
- chcesz kurwa młodego ucz, a sam siebie się naucz
- przegrywasz, przestań pierdolisz
- poste? Poste
- grożenie swoimi ludźmi, że kanał pana rysia spadnie z rowerka xD
**5.5/6 harnasi** napławdę, tylko harnasia brakuje, piękne fafluny!
[28.08.2020]
  1. ® niespodzianka widzowie bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=3Jb1MrHdHb4
- frykstal na sucho bez bitu
- a nie bit włączył się troszkę po początku
- frykstal sprawie podziękowań sprawie subów, plotków i iściu do pszodu nie do tyłu
- sprawie pana rysia, że jes dołem ogunie
- sprawie nauki frystalu wieloletniej
**3/6 harnasi** niestety nudny frykstal, już kilka takich było, daję trzy bo przed 4 minuty się nie udusił bu ha ha
[29.08.2020]
  1. ® niespodzianka widzowie bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=m1-7H1cmW3M
- mateu znowu frykstaluje, tym razem po harnaśku
- znowu sprawie subów, śmigania po całości i czymajcie się w sobotę
**2.5/6 harnasi** frykstal o niczym nowym
[30.08.2020]
  1. ® Trzeba iść do przodu bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=Kga2J4OMnoc
- pokaz sygnetu na plastikowej podstawce melińskiej
- sygnet oznaczający bycie dołem bu ha ha
- czeba się o siebie dbać i jak się prasuje to się ma
- ile kosztował? Stopieńćdziesiont złoty
- wyglon barzo ładny i ładne pudełeczko
- niektórzy mówią, że plastykowe khyy dziwne podejście
**3/6 harnasi** bu ha ha zamiast kupić rzeczy dla dziecka to kupił sobie bezużyteczny sygnet za 1,5 bańki xD bieda to stan umysłu benc
  1. ® Coś na niedzielę bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=wbLfb_37gk4
- kolejny frykstal tym razem o montowaniu filmów i oglądaniu fylmu w niedzielę
- znowu sprawie nauki frykstalu
- sprawie sygnetu nie z papieru i nie z plastyku
- bu ha ha sprawie dbania o rodzinę i prasy
**3/6 harnasi** nieciekawy, ale kutki frystal
  1. ® Zadrosc wam idzie bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=p6cIsRqEIsg
- pokaz, bo ala plotka, bo mateu nie jes w tymacie
- sygnet, słychać? Słychać.
- nie żaden plastyk
- to nie jes metal ani żaden plastyk tylko sebro
- niektórzy zazdroszczą, że tajgerowi się udało i jes górą
- robi tu komentarz waszej głupoty ludzkiej
- niektórzy zazdroszczą, że mateu o siebie dba
- plotki sieją, bo ich dupa boli, że ich nie stać na sygnet
- popaczcie po ile stoją sygnety, som różne a goblinowi ten się najbardziej podobał
- sebro ma przepitkę czyly próbkę
- łyso was teras anołaśnie
**3/6 harnasi** pokaz sygnetu z plastiku bu ha ha
  1. ® Moja kolekcja bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=L9aLEBlh97w
- pijony pokaz dżokejek tego typu, żebyście nie srali nie plotkowali
- tata ma koleksję czopek, a dziecko nie ma nowych zabawek bu ha ha
- najnowsza dżokejka wizisie, najlepsza to jes ta
- no i so? Obsraliście się niektórzy
- mateu ma koleksję, lubi sobie zmieniać do ubrania
- zazrość was bije tak samo jak sygnety mateu khyyy
- na pewno bęziesie pisać, żeby wydać dżokejkę – mateu jusz wydał na konkułsie dwie dżokejki z podpisem ałtografem
**3.5/6 harnasi** no takiego pokazu jeszcze nie było, mateu pokazał swój największy skarb na świecie czyli koleksję dżokejek
  1. ® Moje biżuteria bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=JxgEYVgTjzo
- deszczowy pokaz biżuterii (menskiej) mateu
- sygnet tego typu
- pierścionki z próbkami
- tak czeba się modnie ubieraś
- łańcuch próbka, o coś takiego też tutaj pokazuje goblin z próbkom
- i popłostu tego typu wizisie?
- wizisie?
- wizisie? Tak się czeba modnie ubieraś wizowie
- stać jes mateu, żeby kupić i wyglondać nie jako śmieć tylko czlowiek, który ma swój cel
- gamonie jesteście niektórzy
- sami siejecie się jako gamoń
- i so? Pękły wam jaja?
- nie słuchajcie tych co plotkują, oni sami by chcieli się tak ubierać a nie jako lumpy
**4/6 harnasi** pokaz biżuterii z lekkim faflunem
[31.08.2020]
  1. ® Jutro 1 września czas do szkoły bęc ® -> https://www.youtube.com/watch?v=hRkfHsyuzPE
- ostatni miesiąc sierpnia, czyli jutro pieszy wrzesień (xD)
- skończyła się wam laba i tak mieliście długą przerwę przez tą ala pandemię
- jutro rozpoczęcie roku szkolnego, a na drugi dzień do szkoły ło baben
- do szkoły czeba chozić, żeby mieć wiezę w guwce
- potęga to jes nauka (:o)
- czeba wyższą szkołę skończyć, żeby było
- zisiaj sierpień ostatni zień miesiąca
- najcześciej wrzesień październik jes złota jesień (+ atak powiadomienia z telefonu mateu :x ała moje uszy)
**3.5/6 harnasi**
submitted by Urtah_bebg to TigerBonzo [link] [comments]


2020.09.09 18:11 desintoxclean Desintox Clean

Desintox Clean

Desintox Clean: Desintox Clean recenzje, składniki, skutki uboczne, korzyści, działanie, cena i kup!

Kup Teraz!! Kliknij poniższy link, aby uzyskać więcej informacji i uzyskać teraz 50% zniżki !! Pośpiesz się !!
Kup Teraz : https://skatafka.com/desintox-clean/
Istnieje niezliczona liczba problemów zdrowotnych, które mogą pojawiać się regularnie i pozostawiają poczucie złego stanu zdrowia. Pasożyty mogą dostać się do organizmu poprzez złą dietę, a gdy dotrą do przewodu pokarmowego, mogą być trudne do wykrycia i trudne do usunięcia. Dobrą wiadomością jest to, że ta recenzja może zawierać sugestie dotyczące suplementów, które mogą dobrze działać w celu wyeliminowania pasożytów. W związku z tym w tej recenzji chciałbym wprowadzić Desintox Clean.

https://preview.redd.it/3s7ecssbc5m51.png?width=1208&format=png&auto=webp&s=cf2ace522800921eded8b6f83172d4fdcfeb2055
Co to jest DesintoxClean?
Desintox Clean to suplement przeznaczony do eliminacji pasożytów z organizmu. Według marki suplement zawiera naturalne składniki, które mogą działać dobrze i szybko, dzięki czemu użytkownicy mają pełne wsparcie, którego potrzebują. Ponieważ pasożyty są trudne do wykrycia, najlepiej będzie wykonać test przed dodaniem tego suplementu do stylu życia.
Ponadto może pomóc rozpoznanie, że kilka z najczęstszych objawów związanych z pasożytami obejmuje regularne zmęczenie, wahania masy ciała, niski poziom odporności, zapach z ust, wysypki skórne i wzrost głodu. Rozpoznając objawy, użytkownicy mogą być w stanie szybko podjąć działania, aby uzyskać ulgę i wsparcie, których potrzebują dla poprawy zdrowia i dobrego samopoczucia.
Korzyści z Desintox Clean:
Z tą formułą wiąże się kilka potencjalnych korzyści. Oto główne zalety tego produktu, aby użytkownicy wiedzieli, czego mogą się spodziewać:
  • • Może wyeliminować wszystkie pasożyty z własnego systemu
  • • Zapewnia organizmowi właściwości przeciwzapalne
  • • Może eliminować toksyny z organizmu
  • • Wykonane z naturalnych składników
  • • Bez dodatków, wypełniaczy i chemikaliów
Dzięki tego typu cechom użytkownicy mogą mieć pewność, że podejmują rozsądną decyzję odpowiadającą ich potrzebom. Produkt jest produktem wysokiej jakości, który może dobrze działać dla mężczyzn i kobiet w każdym wieku, o różnych typach sylwetki.
https://preview.redd.it/1sunt71dc5m51.png?width=898&format=png&auto=webp&s=9c495167fe95d6068a3dfd85ca673ba453ded47d
Kup Teraz!! Kliknij poniższy link, aby uzyskać więcej informacji i uzyskać teraz 50% zniżki !! Pośpiesz się !!
Kup Teraz : https://skatafka.com/desintox-clean/
Desintox Clean Zakończenie:
Ogólnie rzecz biorąc, osoby zainteresowane nowym suplementem, który może być właściwym rozwiązaniem w walce z pasożytami, mogą chcieć dodać Desintox Clean do swojego stylu życia. Produkt może być dostępny tylko w Tajlandii. Dlatego osoby przechodzące przez proces zamówienia mogą chcieć upewnić się, że produkt będzie mógł zostać wysłany do ich lokalizacji.
Przyłączać Ujawnienie dla pełnej przejrzystości zgodności Załóżmy, że możemy otrzymać niewielką prowizję od sprzedaży niektórych sprawdzonych produktów i suplementów. Aby działać optymalnie, nasz dedykowany zespół i witryna są wspierane przez przychody z reklam i mogą być wynagradzane polecanymi linkami do produktów.
Powiązane Wyszukiwania : desintox clean, desintox clean Opinie, desintox clean Cena, desintox clean skład, desintox clean pigułka, desintox clean tablet, desintox clean kapsułki, desintox clean korzyści, desintox clean Skutki uboczne, desintox clean kompozycje, desintox clean Opinie tabletów, desintox clean Gdzie kupić, desintox clean Jak używać, Czy desintox clean działa?, desintox clean Apteka, desintox clean koszt
submitted by desintoxclean to u/desintoxclean [link] [comments]