Ruch Praw Kobiet

Kryzys demokracji w Polsce nie ominął problematyki praw kobiet. Dla zaangażowanych w obronę praw kobiet ostatnie lata są trudną próbą.Nasilające się w społeczeństwie nastroje radykalne, ograniczenia finansowe czy otwarte kwestionowanie potrzeby podejmowania działań w tym obszarze równego traktowania kobiet i mężczyzn budził obawy nie tylko aktywistek/ów działających na rzecz Ruch Praw Obywatelskich, Ruch Kobiet, ruch wszystkiego w kierunku większej otwartości społeczeństwa. The Civil Rights Movement, the Women's Movement, the whole movement toward a greater openness of society. OpenSubtitles2018.v3 OpenSubtitles2018.v3 . Ograniczenie praw kobiet. Na przełomie XIX i XX wieku ruch sufrażystek w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych doprowadził do przyznania kobietom prawa do głosu w kwestiach politycznych i społecznych. Od tamtej pory wiele zaczęło się zmieniać w kulturach narodów i życiu codziennym obywateli. Jesteśmy oddolnym, niezależnym ruchem społecznym wkurzonych kobiet i wspierających nas rozumnych mężczyzn. Protestujemy i działamy na rzecz praw kobiet, demokracji, Polski dla wszystkich, mobilizując się w ponad 150 miastach w Polsce – 90% z nich to miejscowości mniejsze niż 50 000 mieszkańców, co jest naszą największą siłą i dumą. Walka o prawa polit. kobiet nasiliła się na pocz. XX w. W 1903 w Wielkiej Brytanii E. Pankhrust zał. organizację sufrażystek (sufrażystek ruch; prawa wyborcze 1918). W 1904 powstała Liga Tow. Wyborczych Praw Kobiet (organ „Ius Suffragii”). Praw kobiet ruch - Założona przez Lucretia Mott i Elizabeth Cady Stanton, który zorganizował konwencję Seneca Falls w 1848 roku i opublikował deklarację uczuć wzywających do równości społecznej i prawnej kobiet. Przeniesione przez Lucy Stone, który zaczął mówić się o prawa kobiet w 1847 i zorganizował serię konwencjach ... Prawa kobiet = Prawa człowieka. Plakaty na temat nierównych praw obu płci, przemocy i dyskryminacji Women’s Rights Are Human Rights. International Posters on Gender-based Inequality, Violence and Discrimination. 28 kwietnia – 1 października 2017 Galeria Format B2 – Muzeum Plakatu w Wilanowie Stanisława Kostki Potockiego 10/16, Warszawa Ustawa o eliminacji przemocy wobec kobiet obowiązuje od 2009 roku, ale tylko jako dekret prezydencki. Została wniesiona przed parlament, gdyż obrończyni praw kobiet, deputowana Fawzia Kofi ... David Futrelle przyjrzał się dokładnie Ruchowi na rzecz Praw Mężczyzn w poszukiwaniu aktywizmu. Oto, co odkrył. Kiedy pół roku temu zakładałem swój blog Man Boobz, zamierzałem pisać głównie o tym, co stanowi motywację członków Ruchu na rzecz Praw Mężczyzn i pokazywać co głupsze przejawy mizoginii wśród jego aktywistów (Men’s Rights Activists, MRAs). Bądź z nami na bieżąco. Co miesiąc informujemy o warsztatach, szkoleniach, nowych punktach, gdzie można uzyskać pomoc, a także spotkaniach i ważnych wydarzeniach w fundacji. Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na informowanie Cię przez Fundację Centrum Praw Kobiet z siedzibą w Warszawie o wyżej wymienionych działaniach.

Konfederacja: Czy Można nazywać ich Faszystami?

2020.08.23 13:49 Apyr9 Konfederacja: Czy Można nazywać ich Faszystami?

Konfederację łączą trzy siły. Ruch Nardodowy, Partia KORWiN oraz KKP Grzegorza Brauna. Dlaczego tak często są nazywani Faszystami i czy to poprawne określenie ich poglądów politycznych? Jestem studentem Historii oraz Nauki Politycznej i jedną z moich tzw. specjalizacji to właśnie Faszyzm.
Ludzie z Konfederacji często mówią że 'Faszyzm' stał sie słowem bez znaczenia i że używane jest przez Lewicę żeby określić kogokolwiek który się nie zgadzą z poglądami Lewicowymi. Konfederaci często używają te przezwiska wobec nich jako sposób na przeciągaie liberałów i centrystów na swoją stronę, i to często działa, ja sam kiedyś wpadłem w tą pułapkę. Spójrzmy na słowa które Konfederacją używa żeby się określić.
Nacjonalizm (Defincja Mirriam-Webster): lojalność i oddanie narodowi zwłaszcza: poczucie świadomości narodowej, wywyższające jeden naród ponad wszystkie inne i kładące główny nacisk na promocję jego kultury i interesów w przeciwieństwie do innych narodów czy grup ponadnarodowych.
Konserwatyzm: (Mirriam-Webster) w polityce skłonność do zachowania tego, co ustalone b: filozofia polityczna oparta na tradycji i stabilności społecznej, kładąca nacisk na ustalone instytucje i preferująca stopniowy rozwój od nagłej zmiany.
Tradycjonalizm: (Mirriam-Webster) 1: przestrzeganie doktryn lub praktyk tradycji 2: przekonania przeciwników modernizmu, liberalizmu czy radykalizmu.
Więc mamy tutaj pierwszą kontradykcję. Konfederacją lubi o sobie mowić jako 'Wolnościowcowa'. Lecz czy tak naprawde jest? Tradycjonalizm i konserwatyzm są generalnie przeciwko Liberalizmowi, specyficznie przeciwko wielu praw ustalonych podczas oświecenia. Równość, Egalitarianizm (Braterstwo) , Wolność. Wolnośc i rowność są całkiem mocno związane. Politycy Konfederacji są 'Pro-Life' w tym samym czasie nie chcą wolności dla kobiet, nie są w stanie zgodzić sie na ich cielesną autonomię, tak samo jak są przeciw równości dla osób LGBT jeżeli chodzi o małżenstwo oraz adopcje dzieci. Dlaczego? Bo przeszkadza im w tym Konserwatyzm i Tradycjonalizm - specyficznie religijny. A więc możemy ustalić że przez te dwa przykłady nie do końca możemy mówić o Konfederatach jako o 'Wolnościowcach' (Nawet jeżeli chodzi o wolny-rynek, gdyż oni częściej reklamują się jako 'Wolnościowcy' a nie 'Wolno-Rynkowcy'. Więc idąc dalej pamiętamy że Konfederacja to mieszanka Nacjonalizmu, Tradycjonalizmu oraz Konserwatyzmu, do czego taka mieszanka nas doprowadza? Szowinizm.
Szowinizm: postawa wyższości wobec przedstawicieli płci przeciwnej męskiego szowinizmu. (Kobiety) także: zachowanie wyrażające taką postawę 2: nadmierna stronniczość lub przywiązanie do grupy lub miejsca, do którego należy lub należało regionalny szowinizm 3: nadmierny lub ślepy patriotyzm.
Do tego mamy kilka przykładów. Korwin-Mikke jest tego najlepszym przykładem. https://info.wprost.pl/wydarzenia-dnia/10339318/korwin-mikke-nie-chce-zeby-kobiety-glosowaly-na-konfederacje-i-tak-podazaja-za-mezczyznami.html
https://otopress.pl/2020/07/29/korwin-mikke-nie-wytrzymal-przestancie-piec/
Korwin twierdzi że na Konfederację głosuja tylko 'mądre kobiety', naprawdę mądre jeżeli głosuja na ludzi co uważają je za tzw untermensch w stosunku to facetów? Naprawde mądre jeżeli głosują na ludzi co chcą ostatecznie im odebrać prawo do głosowania? Natomiast część 2. oraz 3. idealnie opisują Ruch Narodowy i Krzysztofa Bosaka. Charyzmatyczny i przystojny młody facet który często mówi o miłośći oraz lojalności do ojczyzny. Bosak podczas kampanii potrafił ukryć swoje bardziej radyklane przekazy, a takich u niego jak u wielu innych w Konfederacji jest pełno. A jakie to radykalne przekazy?
Konfederacja nie jest zbytnio znana poza Polską, ale jak jest znana to za co? Za Anty-Semityzm. Oto co kandydat na posła Konfederacji, Marcin Bustowski miał do powiedzenia na temat wyznawców religii Żydowskiej. https://oko.press/kandydat-konfederacji-zydowska-menda-zalala-nam-parlament-i-ministerstwa/
Inny lider Konfederacji, Witold Stoch, całkiem dumnie wyznaje swój rasizm, ksenofobię oraz 'lewakofobię'
https://wpunkt.online/polska/faszyzm-rasizm-ksenofobia-jestem-z-tego-dumny-lider-konfederacji-w-kaliszu/
Zaś, wracamy do Bosaka, który nazwal anty-semityzm w Polsce 'Asertywnośćią Polaków' i był z tego całkiem dumny, i który jeszcze kilka lat temu chwalił niekryjące Faszyzmu ONR za ich 'Nowoczesne poglądy ma temat kształtowania charakteru'
https://www.facebook.com/krzysztofbosak.mikroblog/posts/147552068750486 niestety już oryginalnego Posta od ONR nie ma, usunięty z przyczyn całkiem wiadomych.
A więc wszystko zbiera się w kupę. Ale mimo widocznego Szownizmu i Antysemityzmu czy Konfederacja to jednak Faszyści? Co to jest Faszyzm? Eksperci od lat sie kłócą nad definicją. Według historyka Roberta Paxtona; Faszyzm to autorytarna, szowinistyczna, ultra-nacjonalistyczna oraz konserwatywna ideologia która propaguję (wymusza) tradycyjną rodzinę pracującego ojca, i matki która zajmuję się domem oraz dziećmi, ideologia która opiera wszysko na pańswtie i używa propagandy o mitycznej przeszłośći i o 'wielkośći naszego państwa które odzyska swoją należną potęge i siłę'. Ideologia też, oparta jest na specyficznej nienawiści do wymyślonych wrogów i 'zdrajców' ojczyzny przez których ojczyzna cierpiała. Wielu Konfederatom marzy sie odzyskanie kresów, często wytykają 'dyskryminację' Polaków za granicą specyficznie Litwa, Ukrainia i Białoruś gdzie Polszczyzna jest coraz mniej widoczna. Taki sam ruch był wykonany przez Hitlera wobec Czechosłowacji, Polski i Litwy, oraz przez Mussolini'ego wobec Słowenców w Jugosławii, oraz wobec Greków. A więc kim jest Kozioł Ofiarny Konfederacji? Lewica? Lewica zawsze walczyła z faszyzmem od samych poczatków. Niemiecka Lewica SPD jako jedyni głosowali przeciw ustawie Hitlera dzięki której połaczył stanowisko Prezydenta i Kanclerza, stając sie dyktatorem. Zapłacili za to życiem. Centrum polityczne tak jak i kośćiół dali się uwieśc Nazistom i pomogli Hitlerowi demokratycznie zostac dyktatorem. ( Ermächtigungsgesetz, 1933) Mussolini podobnie tworzył faszystowksie gangi które atakowały zgrupowania Lewicowców, bili ich polityków zmuszając ich do ukrywania się, atakowali ich marsze i nie pozwalali na ich przemowy (Policja jak nie ingeruję wtedy też nie ingerowała). Nie, Kozioł ofiarny to osoby LGBT. Żydów w Polsce dużo już nie ma, a jak są to mają pełne uprawniena. Jednak w oczach polityków Konfederacji to LGBT są wrogami ojczyzny. Są ochydnymi dewiantami, zdrajcami którzy chcą zniszczyć Polską tradycję i żeby 'Ideologia LGBT' przejęła wszystkie instytucję państwowe, i muszą być zatrzymani. Czyż to nie retoryką wielu polityków Konfederacji? Gangi 'patriotów' już atakują marsze równośći LGBT (Białystok najlepszy przykład) tak jak prześladują ich na codzien, doxxując ich, markowanie domów osób LGBT jak ich miejsca pracy, (Podobnie jak to sie zaczynało w Niemczech przed i podczas Kristallnacht, 1938).
No ale przecież Konfederacja nie jest autorytarna. Biorą udział w demokratycznych wyborach i są za kapitalizmem a nie ' Narodowym-Socjalizmem'. Hitler i Mussolini też byli bardzo pro-kapitalizm. Wiele firm prywatnych wspierało kariery obu panów bojąc się Socjalizmu. Po dojściu do władzy obaj panowie propagowali masową reprywatyzację. Kontrakty na infrastrukturę szczególnie budowle, autostrady i drogi były głownie dawane prywatnym firmom lojalnym Hitlerowi i Mussoliniemu. 'Narodowy-Socjalizm' to były śćiema Nazistów żeby przekonać centro-lewicowców jak i zmęczonych Socjalistów do siebie, tak jak Mussolini rozstał sie z syndykalizmem lata przed dojściem do władzy.
Czy Konfederacje to Faszysci? Odpowiedź na to pytanie zostawiam wam, i zapraszam do dyskusji.
submitted by Apyr9 to PolskaPolityka [link] [comments]


2019.12.23 13:17 subreddit_stats Subreddit Stats: Polska top posts from 2018-12-21 to 2019-12-20 09:06 PDT

Period: 363.84 days
Submissions Comments
Total 1000 53253
Rate (per day) 2.75 145.80
Unique Redditors 603 7315
Combined Score 756997 761589

Top Submitters' Top Submissions

  1. 26781 points, 33 submissions: kalarepar
    1. Wyborca PIS (1558 points, 107 comments)
    2. Masz bojowe zadanie (1546 points, 48 comments)
    3. Znowu do szkoły (1351 points, 62 comments)
    4. Jasnowidz z Twittera (1229 points, 31 comments)
    5. tl;dr Wykop od wczoraj (1151 points, 208 comments)
    6. Graliście już? (1150 points, 128 comments)
    7. Korepetycje z matematyki (1105 points, 145 comments)
    8. Konie sensem życia (1064 points, 28 comments)
    9. Polski przemysł (1052 points, 22 comments)
    10. Biblia: "Na początku było Słowo". Podręcznik do matematyki: (1019 points, 32 comments)
  2. 12714 points, 18 submissions: Adrian29
    1. Prawdziwy człowiek sukcesu (1187 points, 46 comments)
    2. doktorzy_wpż (975 points, 41 comments)
    3. ja_wpż (879 points, 30 comments)
    4. Rodzina kiedyś vs dzisiaj (810 points, 32 comments)
    5. ludzie_wpż (810 points, 29 comments)
    6. Ah tak, to jest duży mózg czas (792 points, 14 comments)
    7. Symulator Korwina (785 points, 42 comments)
    8. Mapa Europy, gdyby wszystkie państwa z literą "w" w nazwie zalała woda, a Rosja zmieniła się w Janusza Piechocińskiego. (742 points, 51 comments)
    9. hanuszka dnia (702 points, 23 comments)
    10. żyjemy w hipokryzji (672 points, 60 comments)
  3. 12636 points, 14 submissions: garrett53
    1. Kiedy wracasz na /Polska po ostatnich zmianach. (1783 points, 70 comments)
    2. Hat trick wpż (1264 points, 166 comments)
    3. Dzisiaj handlowo-wyborcza. Moje ziomeczki. (1216 points, 57 comments)
    4. No i mamy komplet. (1126 points, 28 comments)
    5. Kiedy robisz OC dla /Polska_wpz i udostępnia go korwin. Jeżeli to nie jest szczyt memowej kariery, to ja nie wiem co jest. (1097 points, 68 comments)
    6. Kosmita po uratowaniu ze Strefy 51 poddawany resocjalizacji w Polsce (2019) (1095 points, 24 comments)
    7. ja_wpz (1041 points, 29 comments)
    8. Google translator at its finest. (911 points, 17 comments)
    9. Fool me once. (901 points, 96 comments)
    10. Stan obecny /Polska (522 points, 28 comments)
  4. 11909 points, 13 submissions: Vapid1
    1. Przypominam że dziś Boże Ciało, ziomeczki (1516 points, 90 comments)
    2. Ministerstwo Głupich Kroków, Poland Edition (1184 points, 25 comments)
    3. Daily polski Twitter xD (1160 points, 63 comments)
    4. Powrót memów z importu! (1087 points, 28 comments)
    5. Stare ludowe porzekadło (947 points, 8 comments)
    6. "Piłsudski" i "Legiony" to dopiero początek większego świata... (935 points, 50 comments)
    7. Importowane memy zza południowej granicy (900 points, 47 comments)
    8. Dobry ziomek Elon Piżmo (897 points, 52 comments)
    9. NO I TO JEST DOBRA WIADOMOŚĆ (843 points, 63 comments)
    10. Nareszcie coś dla Prawdziwych Polaków™ w tej całej Ikeji (825 points, 28 comments)
  5. 10994 points, 15 submissions: bkielbaszewski
    1. Bohaterowie na jakich zasługujemy (1428 points, 84 comments)
    2. Paweł Adamowicz nie żyje. Prezydent Gdańska miał 53 lata (1061 points, 276 comments)
    3. Twój ruch, Bakomo. (1006 points, 68 comments)
    4. Kiedy nawet Terlikowski potępia Twoje szczucie osób LGBT, to wiedz że coś spieprzyłeś (888 points, 111 comments)
    5. Tego radosnego dnia nie zapominajmy o najważniejszym, czyli o narodzinach naszego Pana i Zbawcy, Jezusa Chrystusa. Wesołych Świąt /polska! (806 points, 41 comments)
    6. Trudno się nie zgodzić (798 points, 31 comments)
    7. Elementarz przedszkolaka niedyskretnie sugeruje, gdzie jest miejsce mamy w domu (745 points, 65 comments)
    8. kopernik_wpż (648 points, 13 comments)
    9. Są takie chwile, że nie ma już sensu odpowiadać merytorycznie. (641 points, 40 comments)
    10. Półka kuchenna u mojej rodziny na wsi. Wybierz mądrze. (578 points, 59 comments)
  6. 10464 points, 16 submissions: baytor
    1. To o nas (1295 points, 48 comments)
    2. Mem (995 points, 29 comments)
    3. Prawo i sprawiedliwość - kuźnia talentów (780 points, 31 comments)
    4. Ironicznie (698 points, 21 comments)
    5. Trza se radzić (690 points, 42 comments)
    6. Szukając polska (667 points, 102 comments)
    7. Nie będę się kłócił (641 points, 19 comments)
    8. Zaorane (620 points, 37 comments)
    9. Sandwicz (619 points, 110 comments)
    10. Ciekawe jak smakuje (614 points, 33 comments)
  7. 10040 points, 14 submissions: Colonel_PingPong
    1. Drodzy biali. (1178 points, 31 comments)
    2. PILNE. (1104 points, 27 comments)
    3. Skandal, prześladowanie chrześcijan, obraza uczuć, upadek obyczajów. (1016 points, 58 comments)
    4. Tymczasem w opozycji. (952 points, 54 comments)
    5. Stare, a jak aktualne. (860 points, 40 comments)
    6. Mizantropia jednak jakiś sens ma. (716 points, 45 comments)
    7. BREJKING NEWS (693 points, 9 comments)
    8. No rzeczywiście maturki coraz bliżej (635 points, 11 comments)
    9. Rzymianie podnoszący Chrystusa po trzecim upadku, 33 rok naszej ery, koloryzowane. (631 points, 39 comments)
    10. Mesjasz narodów. (513 points, 54 comments)
  8. 9308 points, 13 submissions: abakus10
    1. król_wpż (1348 points, 17 comments)
    2. rPolacy_wpż (1139 points, 30 comments)
    3. Nie szata zdobi księdza (1068 points, 36 comments)
    4. Każdy procent ponad plan ciosem w podżegaczy (813 points, 123 comments)
    5. Prawdziwa rPolska środa (812 points, 26 comments)
    6. ONZ chce od Polski sprawozdania z walki z rasizmem. Wzywa do całkowitej delegalizacji grup, które promują dyskryminację na tle rasowym lub narodowościowym - a za takie uznała ONR i Młodzież Wszechpolską (715 points, 281 comments)
    7. Mała środa znaleziona na łące (619 points, 26 comments)
    8. Z okazji Dnia Kobiet: wszystkiego najlepszego erPolsko (555 points, 21 comments)
    9. Ktoś też tak ma? (549 points, 25 comments)
    10. In nomine patris (472 points, 23 comments)
  9. 6701 points, 7 submissions: zukowski
    1. Wielka Brytania miesza się w polską politykę (1309 points, 29 comments)
    2. 11 listopada pokaż kim jesteś (1229 points, 88 comments)
    3. W sobotę, 16 listopada, ten mężczyzna dojechał rowerem na Księżyc (384403km). Zajęło mu to 8 lat 10 miesięcy i 15 dni. Średnio 125 km dziennie. Zrobił to ot tak, dla samego siebie. Wielki szacun. Na zdjęciu na kultowym Wigry 3 (1115 points, 63 comments)
    4. Mądre dziewczyny (997 points, 13 comments)
    5. Największy świąteczny hit w PL (958 points, 33 comments)
    6. Latarnia lotnicza Lufthansy z 1926 wytyczająca szlak Berlin-Królewiec. Zachowały się tylko cztery takie. Nowakowo k. Elbląga (576 points, 19 comments)
    7. Jak to jest z tą tęczową zarazą? (517 points, 25 comments)
  10. 6029 points, 7 submissions: StaryNiedzwiedz
    1. Grupa została przywrócona. (1461 points, 65 comments)
    2. Uwaga, zdjęcie zawiera lokowanie produktu. (1268 points, 22 comments)
    3. Prawdziwi nauczyciele nie strajkują! (1147 points, 42 comments)
    4. Trzeba anulować. (676 points, 25 comments)
    5. Przybyli ułani pod okienko. (567 points, 27 comments)
    6. Dokumenty i różaniec do kontroli. (517 points, 36 comments)
    7. Rynek pracownika vs. rynek pracodawcy. (393 points, 59 comments)

Top Commenters

  1. Vapid1 (11907 points, 210 comments)
  2. Anonim97 (6732 points, 488 comments)
  3. ene_due_rabe (5613 points, 163 comments)
  4. abakus10 (5463 points, 202 comments)
  5. poduszkowiec (5163 points, 242 comments)
  6. illmaticmat (4910 points, 159 comments)
  7. pothkan (4770 points, 352 comments)
  8. kalarepar (4591 points, 151 comments)
  9. Kart_Kombajn (4571 points, 121 comments)
  10. Marc_Slonik (4358 points, 124 comments)

Top Submissions

  1. Pozdrawiam kolegę z wykładu z historii filozofii na UW, który przeglądał ten subreddit. Pomóżcie sprawić, by poczuł dyskomfort xd by Anarchiasz (2331 points, 124 comments)
  2. Takie rzeczy tylko na Marszu Równości w Lublinie by BladyGreg (2193 points, 46 comments)
  3. XD by vonGlick (2140 points, 72 comments)
  4. Harnaś by Tymotheos1 (2092 points, 28 comments)
  5. Warszawa ma piękną architekturę i zainspirowała mnie do zbudowania w Minecraft nieistniejącej już barokowej Villi Regia wraz z Pałacem Kazimierzowskim stojącym na jej miejscu by Gigeno (1845 points, 69 comments)
  6. Potężna środa by Mylifeforads (1811 points, 71 comments)
  7. co to kurwa jest? by JumpyOutlandishness1 (1804 points, 102 comments)
  8. Kultura by koteczke (1794 points, 37 comments)
  9. Kiedy wracasz na /Polska po ostatnich zmianach. by garrett53 (1783 points, 70 comments)
  10. Przelew by mezmare (1733 points, 58 comments)

Top Comments

  1. 762 points: Kart_Kombajn's comment in Pozdrawiam kolegę z wykładu z historii filozofii na UW, który przeglądał ten subreddit. Pomóżcie sprawić, by poczuł dyskomfort xd
  2. 650 points: TheTor22's comment in Kiedy szkoła średnia chciała iść do Lidla na długiej przerwie
  3. 535 points: Maysign's comment in Polska w XXI wieku
  4. 518 points: garbanguly's comment in Takie rzeczy tylko na Marszu Równości w Lublinie
  5. 511 points: frynatosanfrancisco's comment in Ofiara jubileuszowa
  6. 503 points: VaeSapiens's comment in Z podręcznika dla religii w liceum "W bogactwie miłości"
  7. 500 points: lubiesieklocic's comment in Tymczasem w pewnej zdrowej polskiej rodzinie
  8. 488 points: footstepsofthefuries's comment in Byłem na marszu równości w Białymstoku
  9. 463 points: Kart_Kombajn's comment in Słowo na N, teraz w TVP.
  10. 453 points: WazkaRock's comment in How do you do, fellow kids?
Generated with BBoe's Subreddit Stats
submitted by subreddit_stats to subreddit_stats [link] [comments]


2016.09.22 12:06 ben13022 Ludzie, którzy zakładali KOR.

"Apel do społeczeństwa i władz PRL", którego sygnatariusze stwierdzali, że w związku z represjami wobec uczestników protestów w Radomiu, Ursusie i innych miastach konieczne są solidarność oraz wzajemna pomoc, i dlatego zawiązali Komitet Obrony Robotników, podpisało 14 osób: Jerzy Andrzejewski, Stanisław Barańczak, Ludwik Cohn, Jacek Kuroń, Edward Lipiński, Jan Józef Lipski, Antoni Macierewicz, Piotr Naimski, Antoni Pajdak, Józef Rybicki, Aniela Steinsbergowa, Adam Szczypiorski, ks. Jan Zieja i Wojciech Ziembiński. Poniżej kilka słów o nich oraz o tych, którzy dołączyli do Komitetu jeszcze w 1976 r. - Halinie Mikołajskiej, Mirosławie Chojeckim, Emilu Morgiewiczu, Wacławie Zawadzkim, Bogdanie Borusewiczu i Stefanie Śreniowskim.
To on 23 września 1976 r. przekazał marszałkowi Sejmu Stanisławowi Gucwie "Apel do społeczeństwa i władz PRL". Nazwisko Andrzejewskiego otwierało alfabetyczną listę sygnatariuszy, co zdaniem Jacka Kuronia uwiarygodniało inicjatywę; był wszak jednym z najbardziej znanych polskich pisarzy, a wydany w 1948 r. "Popiół i diament" należał do lektur szkolnych. Podczas okupacji Andrzejewski związany był z konspiracją londyńską, ale po wojnie opowiedział się po stronie nowych władz. Bardzo krytycznie oceniał decyzję o wywołaniu powstania warszawskiego, pisał: Niepodobna nie nienawidzić ludzi, którzy spowodowali zniszczenie Warszawy. Żadne intencje nie mogą ich usprawiedliwić. Historia nie jest dziejami intencji, lecz czynów, i nawet ich tragizm nie zmazuje winy. W czasach stalinowskich wyróżniał się jako aktywny działacz i płomienny publicysta, ale szybko się otrząsnął, pisząc w 1953 r. krążący w odpisach "Wielki lament papierowej głowy". Z PZPR wystąpił w 1958 r., w 1964 r. podpisał List 34 przeciw cenzurze. Jako pierwszy pisarz tworzący w kraju pod własnym nazwiskiem wydał książkę w paryskiej "Kulturze" ("Apelacja", 1968). Zaprotestował publicznie przeciwko udziałowi WP w interwencji w Czechosłowacji w sierpniu 1968 r. Choć już mocno schorowany nie wahał się przystąpić do KOR-u. Publikował w drugoobiegowym "Zapisie". Zmarł w 1983 r. Ostatni wpis w jego esbeckiej teczce brzmi: Sposób zakończenia sprawy - śmierć figuranta.
Doktor filologii polskiej w chwili przystąpienia do KOR-u, wybitny poeta i tłumacz (przekładał Szekspira, angielskich poetów metafizycznych, współczesnych poetów amerykańskich, autor biblii tłumaczy "Ocalone w tłumaczeniu"). Autor niezapomnianych, napisanych z niewiarygodną ironią i dowcipem "Książek najgorszych", w których wykpiwał milicyjno-esbecko-propagandową literaturę PRL-u. Przez dwa lata należał do PZPR-u, uczestnik głodówki w maju 1977 r. w warszawskim kościele św. Marcina w obronie uwięzionych korowców. Wyrzucony z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza i objęty całkowitym zakazem druku publikował w drugoobiegowych "Zapisie", "Pulsie" i "Krytyce". Był sygnatariuszem deklaracji założycielskiej Towarzystwa Kursów Naukowych i wykładowcą Latającego Uniwersytetu. W 1981 r. wyjechał do USA, gdzie objął katedrę literatury polskiej na Uniwersytecie Harvarda. Przez lata cierpiał na chorobę Parkinsona. Doktor honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego, odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Pochowany na cmentarzu w Cambridge w stanie Massachusetts.
Był w czwartej klasie liceum plastycznego w Gdańsku, gdy po raz pierwszy rozrzucał ulotki (przeciwko represjonowaniu studentów podczas Marca 1968 r.). Skazany na skutek donosu ulubionego nauczyciela (który wskazał też miejsce ukrywania się Borusewicza w stanie wojennym) na trzy lata więzienia, gdzie zdał maturę. Studiował na KUL-u, uczestniczył w duszpasterstwie akademickim, razem z kolegami przygotowywał założenie podziemnego wydawnictwa. Samorzutnie jeździł do Radomia z pomocą zebraną wśród gdańskich i lubelskich studentów, i to wówczas przypadkiem spotkał Mirosława Chojeckiego. Był jedynym członkiem KOR-u mieszkającym na Wybrzeżu, organizował Wolne Związki Zawodowe i obchody rocznic Grudnia 1970 r., wydawał "Robotnika Wybrzeża" i współpracował z "Robotnikiem". Należał do grupy, która przygotowała i zainicjowała strajk w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 r., o czym m.in. mówił tak: "Wiedziałem, że jeśli się nie uda albo poleje się krew, pójdę na lata do więzienia. Datę rozpoczęcia wyznaczyłem sam. Napisałem ulotkę wzywającą do obrony Anny Walentynowicz [działaczka WZZ-ów zwolniona z pracy], ułożyłem pierwsze postulaty. Miałem w Stoczni mniej więcej dziesięć osób, na których mogłem polegać". Był znakomitym konspiratorem i specjalistą od ucieczek; po raz pierwszy wymknął się bezpiece w 1968 r. i ukrył w lasach pod Sopotem, kilkakrotnie też gubił pościgi w stanie wojennym. Był jednym z przywódców podziemia w latach 80., a w III RP - posłem na Sejm i marszałkiem Senatu.
Syn zmarłej w tym roku Marii Stypułkowskiej-Chojeckiej ps. "Kama", uczestniczki zamachu na Franza Kutscherę, a później żołnierza powstania warszawskiego. Związany z KOR-em od akcji pomocowej dla robotników Radomia - jako pierwszy zdobył niezbędne adresy i kontakty oraz natknął się na Borusewicza i poznał go z Jackiem Kuroniem. W KOR-ze odpowiadał za druk "Komunikatu" i "Biuletynu Informacyjnego". W 1977 r. współzakładał Niezależną Oficynę Wydawniczą NOWA, największe wydawnictwo podziemne drukujące m.in. zakazanego w PRL-u Czesława Miłosza. Był wówczas bardzo często zatrzymywany przez milicję i SB. W marcu 1980 r. został aresztowany pod sfingowanym zarzutem kradzieży powielacza, co stało się zaraz po wydaniu przez NOW-ą "Blaszanego bębenka" Güntera Grassa. Grass i inni zachodni pisarze podpisali apel o jego uwolnienie. W Sierpniu '80 organizował w Stoczni Gdańskiej powielarnie strajkowych wydawnictw. Gdy wyszedł do miasta, został aresztowany przez SB. Uruchamiał drukarnie Regionu Mazowsze. W stanie wojennym był we Francji, gdzie zorganizował wydawnictwo Kontakt i Studio Video Kontakt.
Uczestnik ruchu socjalistycznego oraz wojny 1920 r. W latach 30. bronił w procesach politycznych m.in. uczestników krwawo spacyfikowanych protestów w krakowskiej fabryce Semperit w marcu 1936 r. Brał udział w obronie Warszawy we wrześniu 1939 r. Trzykrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych. Po wojnie skazany za próbę reaktywacji PPS - WRN, licencję adwokacką odzyskał dopiero w 1956 r. W KOR-ze należał do "starszych państwa", otaczających swego rodzaju parasolem ochronnym młodszych kolegów. Zebrania KOR-u często odbywały się w jego mieszkaniu, redagował "Komunikat" i współopracowywał "Raport madrycki" o łamaniu praw człowieka i obywatela. Nazywany "ostatnim romantykiem socjalizmu". Zmarł w Warszawie nazajutrz po wprowadzeniu stanu wojennego.
Z urodzenia lwowiak, który prawie całe życie spędził na warszawskim Żoliborzu. Nieformalny przywódca KOR-u, jeden z najważniejszych negocjatorów Okrągłego Stołu, współtwórca niepodległej Polski, poseł i dwukrotny minister pracy, pamiętany m.in. ze swych telewizyjnych pogadanek oraz darmowej zupy "kuroniówki", wydawanej na ulicach Warszawy. Człowiek niespożytej energii i pasji, wieczny buntownik, zawsze skory do zawierania kompromisów. Do pierwszej żony Grażyny zwykł mawiać, że została stworzona na żonę kryminalisty. Istotnie jego życie w PRL-u wyznaczały kolejne odsiadki. Zaczynał jako działacz komunistyczny oraz instruktor czerwonego harcerstwa, twórca drużyn walterowskich. Później stał się komunistą rewizjonistą, w 1964 r. napisał z Karolem Modzelewskim "List otwarty do członków partii", za co został skazany na trzy lata więzienia. 8 marca 1968 r. nie wziął udziału w wiecu na Uniwersytecie Warszawskim, bo już rankiem został aresztowany, a potem skazany na trzy i pół roku więzienia za organizowanie wystąpień studenckich. Jego mieszkanie, a zwłaszcza aparat telefoniczny o numerze 39 39 64 stały się skrzynką informacyjną i kontaktową KOR-u. Jako pierwszy przełamał monopol informacyjny władzy, dzwoniąc z informacjami do korespondentów zagranicznych, Radia Wolna Europa czy BBC. Aresztowany w 1977 r. w ramach przygotowań do procesu KOR-u, do którego ostatecznie nie doszło, i w Sierpniu 1980 r., podczas strajków na Wybrzeżu. Jako jeden z najważniejszych doradców NSZZ "Solidarność" został internowany 13 grudnia 1981 r. i postawiony przed sądem za "próbę obalenia przemocą ustroju PRL" (groziła za to kara śmierci). W sumie odsiedział dziewięć lat, ale nigdy nie domagał się rewanżu od swoich prześladowców. Po odzyskaniu niepodległości równie chętnie pomagał polskim pokrzywdzonym, jak i Ukraińcom czy prześladowanym Chińczykom. Pod koniec życia, bardzo już schorowany, w jednej z ostatnich audycji telewizyjnych zwracał się do przyjaciół, by po jego śmierci nie zabrakło w budżecie pieniędzy na edukację i wychowanie młodzieży w szacunku do mniejszości. Gdy umarł, na polecenie dalajlamy we wszystkich tybetańskich klasztorach biły dzwony.
Wybitny ekonomista, działacz socjalistyczny jeszcze sprzed I wojny światowej, przyjaźnił się m.in. z przyszłymi bolszewikami, np. z Karolem Radkiem, ale po uzyskaniu przez Polskę niepodległości stanął po drugiej stronie barykady. Przed II wojną wykładał na warszawskiej SGH i protestował przeciwko gettu ławkowemu. Znał się i przyjaźnił z czołowymi politykami II RP, ale nie szczędził im krytyki. W czasie okupacji prowadził Miejską Szkołę Handlową będącą przykrywką dla nielegalnej działalności SGH z kompletem wykładów i seminariów, łącznie z magisterskimi i doktoranckimi. Zawsze słynął z odwagi cywilnej. Był aktywny w Klubie Krzywego Koła, sygnatariusz Listu 59, protestu przeciw wpisaniu do konstytucji PRL zapisu o kierowniczej roli PZPR i wieczystego sojuszu z ZSRR (1975/76). Jako prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego w trakcie wykładu zwrócił się do rządzących tymi słowy: "Parszywą politykę, panowie, prowadzicie", i otwarcie też krytykował Gierka za służalczość wobec Moskwy (będąc przy tym do 1977 r. członkiem PZPR). Zebrania KOR-u często odbywały się w jego wypełnionym antykami mieszkaniu. Był dobrze po dziewięćdziesiątce, gdy na pierwszym zjeździe "Solidarności" ogłosił deklarację o samorozwiązaniu KSS KOR.
Ze względu na przymioty ducha zwany przez kolegów prezydentem. Znakomity krytyk literacki i historyk literatury, ale z temperamentu działacz społeczny i polityczny. Pisał niewiele, lecz jego esej "Dwie ojczyzny, dwa patriotyzmy" należy do kanonu polskiej publicystyki politycznej. Żołnierz powstania warszawskiego, do którego poszedł bez nadziei na sukces, uznając, że tak trzeba. Choć był lewicowcem i w latach 80. próbował reaktywować PPS, po wojnie nie komunizował. Niezwykle czuły na niesprawiedliwość, nieprzyzwoitość, nacjonalizm, ksenofobię i megalomanię. Redaktor działu kulturalnego w odwilżowym tygodniku "Po Prostu", współtwórca Klubu Krzywego Koła i loży masońskiej Kopernik, odtworzonej na początku lat 60. Inicjator Listu 34, protestu przeciwko partyjnej polityce kulturalnej i cenzurze. Przekazał paryskiej "Kulturze" "List otwarty do członków partii" Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego. Po wydarzeniach grudniowych próbował bezskutecznie organizować protest polskiej inteligencji, później jeździł do Radomia i Ursusa obserwować poczerwcowe protesty, zbierał pieniądze, organizował pierwszą pomoc. Ciężko chorował na serce i na pierwszym zjeździe "Solidarności" zasłabł przy mikrofonie, gdy grupa "prawdziwych Polaków" zakwestionowała rolę KOR-u w walce o demokrację. Ze szpitala napisał do zjazdu: Nie wytrzymuję hipokryzji i faryzeizmu u tych, których miałem, jeśli nie za przyjaciół, to przynajmniej za towarzyszy walki . Po ogłoszeniu stanu wojennego pojechał do Ursusa i był z robotnikami do pacyfikacji strajku. Napisał pierwszą historię KOR-u. Z leczenia w Wielkiej Brytanii wrócił na proces członków dawnego KOR-u i został natychmiast aresztowany. W wyborach w czerwcu 1989 r. (startował na senatora z Radomia) próbowali go utrącić m.in. lokalni hierarchowie i duchowni. Był agnostykiem, ale też - jak mawiał Kuroń - "prawdziwym chrześcijaninem". Choć proboszcz warszawskich Powązek odmówił mu katolickiego pogrzebu, to kondukt prowadziło czterech księży.
Harcerz Czarnej Jedynki, drużyny zawiązanej z warszawskim Liceum im. Tadeusza Reytana i nawiązującej do przedwojennych tradycji skautingu. W 1968 r. więziony przez cztery miesiące za udział w protestach studenckich. Organizator Gromady Włóczęgów, grupy starszoharcerskiej, której członkowie po Czerwcu '76 jako jedni z pierwszych jeździli z pomocą do Ursusa i Radomia. Niektórzy uważają, że to on wymyślił nazwę "Komitet Obrony Robotników". Bardzo zaangażowany i "trudny w obsłudze", z reguły sfrustrowany i niespełniony. Kuroń pisał: Nie szło się z Antkiem dogadać, bo podejrzenia przesłaniały mu jasność widzenia. Wszędzie dostrzegał frakcje i spiskujące koterie. Oczywiście przeciw niemu. A przecież był to facet, który odegrał niewątpliwie wielką rolę przy tworzeniu KOR-u. Gdy tworzył się KOR, Macierewicz miał skrajnie lewicowe poglądy, a jego idolem był m.in. Ernesto Che Guevara. Wcześniej zbierał podpisy przeciwko przyjazdowi do Polski prezydenta USA Richarda Nixona z powodu wojny w Wietnamie. W KOR-ze nie wypominano mu poglądów. Gdy korowcy postanowili utworzyć pismo "Głos", funkcje redaktorów naczelnych mieli pełnić Macierewicz i Adam Michnik. Już w pierwszym numerze Macierewicz nie wydrukował tekstu Michnika. Od tego momentu było wiadomo, że w "Głosie" nie pojawią się nazwiska Kuronia, Jana Lityńskiego i Seweryna Blumsztajna. Z drugiej strony secesja "Głosu" uratowała istnienie "Biuletynu Informacyjnego", który miał być zamknięty, i przyspieszyła powstanie "Krytyki", najważniejszego kwartalnika opozycji lat 70. W pierwszej "Solidarności" stał się jednym z liderów "prawdziwych Polaków", ludzi tropiących w związku Żydów i lewicę. "Ale - jak wspomina Seweryn Blumsztajn - etos KOR-u miał również działanie wychowawcze. Antek, dla którego KOR był wielkim awansem towarzyskim, po raz pierwszy wypowiedział się publicznie przeciwko lewicy laickiej dopiero po rozwiązaniu KSS KOR". W stanie wojennym został internowany, ale zdołał uciec z obozu. Zgłaszał pomysły sojuszu "Solidarności", wojska i Kościoła, wprawiając tym w zdumienie niemal całą opozycję. Przeciwnik Okrągłego Stołu. Wykonawca, jako minister spraw wewnętrznych, uchwały lustracyjnej z 1992 r. Dzisiaj szef MON. Mistrz insynuacji i - jak sam mówi - "skrótów myślowych". Było nim np. pomówienie szefów dyplomacji III RP o bycie szpiegami Moskwy. Zwolennik obrony terytorialnej, w której widzi miejsce dla członków Obozu Narodowo-Radykalnego i Młodzieży Wszechpolskiej. Stefan Niesiołowski powiedział o Macierewiczu, że gdyby znalazł się w niebie, skłóciłby ze sobą Trójcę Świętą.
Pierwsza dama polskiego teatru w latach 60. i na początku 70. Żona pisarza Mariana Brandysa. Gdy związała się z opozycją, Erwin Axer, dyrektor i reżyser Teatru Współczesnego w Warszawie, powiedział: "Z wielkiej aktorki stajesz się dyletantką w polityce". Odpowiedziała, że interesuje ją nie polityka, tylko moralny aspekt rzeczywistości; skoro wie, jak wygląda PRL, nie może udawać, że nie wie. A po lekturze książki "Teatr i film III Rzeszy" pisała (choć nigdy nie grała w socrealistycznych produkcyjniakach): Nagrody i bankiety, nie tyle u Goebbelsa, co u Bieruta, Sokorskiego, Cyrankiewicza (...). Jestem członkiem pewnego obrzydliwego monopolu, monopolu propagandy. Mimo nacisku władzy Axer nie wyrzucił Mikołajskiej z pracy, choć nie mogła występować na scenie. W 1975 r. podpisała się pod Listem 59 przeciwko zmianom w konstytucji PRL. Wtedy znalazła się na indeksie, miała zniknąć z teatru, telewizji i prasy. Po akcesie do KOR-u niemal natychmiast została poddana bezprzykładnym naciskom i szykanom w postaci anonimów z pogróżkami, przecinania opon i przewodów hamulcowych w samochodzie, ubliżania na ulicy. Mimo to jeździła na procesy, pomagała potrzebującym, ale po najściu mieszkania Brandysów chuligańskiej jaczejki, przedstawiającej się jako "robotnicy z Ursusa", próbowała popełnić samobójstwo. Gdy w czasach pierwszej "Solidarności" wróciła na scenę i widownia witała ją entuzjastycznie, mówiła z goryczą, że publiczność traktuje ją nie jak aktorkę, lecz nową Emilię Plater. Internowana w stanie wojennym. W 1986 r. zachorowała na raka. 4 czerwca 1989 r. zaniesiono ją na noszach do lokalu wyborczego, zmarła w 17. dniu istnienia nowej Polski.
Wilnianin z urodzenia, prawnik i dziennikarz. Redaktor pierwszego pisma drugiego obiegu pt. "Biuletyn", które w latach 60. ukazywało się w Polsce. W PRL-u jeden ze współtwórców (m.in. ze Stefanem Niesiołowskim i Joanną Szczęsną) konspiracyjnej organizacji antykomunistycznej Ruch, zdemaskowanej przez SB. Choć był radykalnym antykomunistą, to jednak sprzeciwiał się podpaleniu Muzeum Lenina w Poroninie - wskutek donosu działaczy Ruchu go aresztowano, a Morgiewicza skazano na cztery lata. Po wyjściu opracował raport o stanie polskiego więziennictwa, który wysłał do Amnesty International, za co ponownie trafił za kratki. Od 1975 r. należał do AI. Gdy w październiku '76 wyszedł na wolność, Kuroń zaproponował mu członkostwo w KOR-ze. Morgiewicz wystąpił z Komitetu niecały rok później, by związać się z opozycyjnym Ruchem Obrony Praw Człowieka i Obywatela. Jak mówił, zrobił to ze względów ideowych i towarzyskich. Internowany w stanie wojennym, wyjechał na leczenie do RFN. Współpracował z Radiem Wolna Europa. Wrócił do Polski w 1990 r. i podjął pracę w Senacie jako prawnik.
Ciepły, pogodny, otwarty, jak cień towarzyszył Antkowi Macierewiczowi - pisze o nim Kuroń w "Gwiezdnym czasie". Poznali się na wodniackich wakacjach na Mazurach: Naimski - jeszcze uczeń warszawskiego Liceum im. Tadeusza Reytana, Macierewicz - opozycjonista po więzieniu w Marcu '68. Był harcerzem Czarnej Jedynki i członkiem Gromady Włóczęgów. Jeździł z pomocą do Ursusa i Radomia (należał do najbardziej zaangażowanych), pisywał w "Głosie", w 1977 r. został aresztowany w ramach przygotowań do procesu KOR, wyszedł dzięki amnestii ogłoszonej 19 lipca 1977 r. W 1980 r. organizował Region Mazowsze "Solidarności", w 1981 r. wyjechał na stypendium do USA (z wykształcenia jest biologiem i chemikiem), w Ameryce organizował komitet pomocy "Solidarności". Wrócił w 1984 r. Sprzeciwiał się Okrągłemu Stołowi, działał w Zjednoczeniu Chrześcijańsko-Narodowym. Gdy Macierewicz jako szef MSW w 1992 r. realizował lustracyjną uchwałę Sejmu, Naimski był szefem Urzędu Ochrony Państwa. Wówczas pracownicy Instytutu Biochemii i Biofizyki PAN - gdzie wcześniej pracował i których chwalił publicznie za niesioną mu pomoc w latach 70. i 80. - napisali: Tym razem będziemy bronić ludzi przez pana skrzywdzonych. Wstąpił do Ruchu Odbudowy Polski Jana Olszewskiego. Gdy Macierewicz utworzył kanapowy Ruch Katolicko-Narodowy, nie zabrakło tam Naimskiego.
Jako gimnazjalista związał się z ruchem socjalistycznym, podczas I wojny był legionistą. Bił się o Polskę, ale wojował też z II RP: jako adwokat bronił za darmo przed sądami socjalistów i komunistów. W czasie okupacji niemieckiej nosił pseudonim "Traugutt" i był zastępcą delegata rządu na kraj z ramienia PPS. W 1945 r. znalazł się w grupie przywódców Polski Podziemnej, którzy zostali podstępnie aresztowani przez NKWD, wywiezieni do Moskwy i oskarżeni w "procesie szesnastu". Został skazany na pięć lat więzienia, ale wyrok był przedłużany; wrócił do Polski dopiero w 1955 r., dwa lata po śmierci Stalina. Pisywał listy do władz PRL-u np. z żądaniem uczczenia legionistów Piłsudskiego, domagał się sprowadzenia prochów przywódców Polski Podziemnej, którzy zmarli w sowieckich łagrach i więzieniach. Gdy w 1977 r. zamknięto działaczy KOR-u, chodzący o lasce Pajdak domagał się w Prokuraturze Generalnej, by jego też aresztować. W 1981 r., już po rozwiązaniu KOR-u, został pobity przez "nieznanych sprawców". Miał wówczas 86 lat. Bronił się swą nieodłączną laską.
Z wykształcenia filolog klasyczny, z powołania wychowawca - przed wojną był dyrektorem Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Nowogródku, został wyrzucony, gdy odmówił zlikwidowania lekcji w języku białoruskim. W czasie okupacji był m.in. dowódcą warszawskiego Kedywu, elitarnego oddziału AK, walczył w powstaniu warszawskim, dwukrotnie odznaczony Virtuti Militari i czterokrotnie Krzyżem Walecznych. Działał w antykomunistycznej konspiracji, był członkiem I zarządu WiN. Aresztowany w 1947 r. i skazany na dziesięć lat więzienia. W ostatnim słowie poprosił sąd o łagodny wyrok dla jednego ze współoskarżonych. W KOR uczył młodszych elementarnych zasad konspiracji koniecznych np. przy organizowaniu nielegalnej poligrafii i druku bibuły - mawiał, że konspiracja polega nie tylko na tajności i usprawiedliwionej ostrożności, lecz też na tym, by każdy czuł się odpowiedzialny za kolegów. Na pogrzebie Rybickiego Jan Józef Lipski powiedział: "Reprezentował w Komitecie siebie samego, swoją wielką postać, wspaniałą osobowość, ale był również symbolem wielkiej legendy Armii Krajowej. Niektórzy z nas byli tej armii żołnierzami, ale wielkim bohaterem był właśnie on". Naczelnik Szarych Szeregów Stanisław "Orsza" Broniewski dodał: "Składamy do grobu sumienie Armii Krajowej".
W II RP była jedną z pierwszych kobiet noszących togi adwokackie. Urodziła się w Wiedniu, wychowała w Warszawie, w zamożnej rodzinie zasymilowanych Żydów. Gdy zamieszkała w Krakowie, zasłynęła obroną przed sądami robotników strajkujących w fabryce Semperit (1936 r.) i działaczy komunistycznych. Działała w PPS-ie, w czasie okupacji w Żegocie, po wojnie broniła AK-owców, w tym Kazimierza Moczarskiego, co opisała w książce "Widziane z ławy obrończej", wydanej w paryskiej "Kulturze". Udzielała się w Klubie Krzywego Koła, broniła studentów po Marcu '68 i to wówczas odebrano jej prawo wykonywania zawodu. Mimo to w dalszym ciągu udzielała młodym opozycjonistom porad prawnych. Podpisała List 59, a rok później - list solidarności z robotnikami Ursusa i Radomia. W jej mieszkaniu zbierała się komisja redagująca komunikaty KOR-u. Umarła dwa miesiące przed Okrągłym Stołem. Choć oficjalna data jej urodzin była znana, najbliżsi twierdzili, że w powojennym bałaganie odjęła sobie kilka lat, lecz nigdy nie odkryto ile.
Do PPS-u wstąpił jako nastolatek, pisywał do "Robotnika", walczył jako ochotnik w wojnie z bolszewikami, w maju 1926 r. jako zdeklarowany piłsudczyk stanął po stronie Marszałka. Był wzorem społecznika: organizował kasy chorych, należał do Instytutu Gospodarstwa Społecznego - grupy eksperckiej związanej z PPS-em, działał w Stowarzyszeniu Budowy Domów dla Dozorców i Służby Domowej. W 1928 r. został posłem (jak wspominają działacze KOR-u, zebrania Komitetu prowadził jak marszałek Sejmu). W czasie wojny był więźniem obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen. Nie chciał wracać do komunistycznej Polski (zrobił to dopiero w 1955 r. za namową swego syna Andrzeja, znanego pisarza). Mieszkał w Szwajcarii, gdzie organizował polskie szkolnictwo na wychodźstwie. Po powrocie pracował w Instytucie Historii Kultury Materialnej PAN. Jeden z najstarszych członków KOR-u. Był już emerytem, gdy w ramach antykorowskich represji został usunięty z Komisji Demograficznej PAN.
Łodzianin i jedyny w tym mieście członek KOR-u. Socjolog, w Marcu '68 wyrzucony z Uniwersytetu Łódzkiego za organizowanie protestów studenckich, człowiek o wielkiej wrażliwości społecznej, bardzo odważny i pełen niekonwencjonalnych pomysłów (wysyłał np. na Wybrzeże drukowane w Łodzi egzemplarze "Robotnika" ukryte w skrytkach pociągu Łódź - Gdynia). Gromadził wokół siebie nie tylko ludzi sympatyzujących z działalnością KOR-u, ale też członków innych grup opozycyjnych. Między innymi namówił do współpracy środowisko redagujące i wydające podziemny "Puls" oraz działaczy Konfederacji Polski Niepodległej Leszka Moczulskiego. W stanie wojennym internowany. Latem 1982 r. uciekł z więzienia w Łowiczu i ukrywał się ponad dwa lata w Łodzi i w Krakowie, organizując druk podziemnych wydawnictw. Został aresztowany z plecakiem pełnym bibuły w pociągu z Łodzi do Warszawy. Siedział do 1986 r. Był rolnikiem, prywatnym przedsiębiorcą, przez jakiś czas bezrobotnym. Łódzcy opozycjoniści lat 70. i 80. twierdzili, że bez Śreniowskiego grupy dysydenckie zawiązałyby się w mieście o wiele później.
Erudyta, znakomity varsavianista i kolekcjoner książek (przed wojną prowadził wysyłkowy antykwariat). Za działalność w PPS-ie więziony w Cytadeli, ochotnik wojny 1920 r., podczas okupacji trafił do warszawskiego getta, prowadził tajne nauczanie w języku polskim, zajmował się kolportażem podziemnej prasy i przeszmuglował kilka sztuk broni. W getcie stracił żonę. Opuścił je po wielkiej akcji wywózek we wrześniu 1942 r. Nigdy nie wrócił do przedwojennego nazwiska. Po wojnie do 1948 r. był naczelnym redaktorem Spółdzielni Wydawniczej "Wiedza", związanej z istniejącym jeszcze PPS-em (wydał debiuty Stanisława Dygata, Tadeusza Borowskiego czy wiersze Krzysztofa Kamila Baczyńskiego). Wyrzucony z PPS-u za protesty przeciwko zjednoczeniu z PPR-em. Zapisał się do PZPR-u na fali październikowej odwilży, ale kiedy z partii wyrzucono Leszka Kołakowskiego, odszedł. W czasach KOR-u nękany przez SB telefonami i pogróżkami mawiał: "Już i tak nie umrę młodo".
Miał wygląd biblijnego proroka, a współpracownicy z KOR-u mawiali, że jest żywym dowodem na istnienie Boga. W czasie wojny współpracował z Żegotą, był naczelnym kapelanem Szarych Szeregów i tłumaczył młodzieży idącej do powstania warszawskiego, że zabijanie, również wrogów, zawsze jest złem. Był wielbicielem filozofii Mahatmy Gandhiego i pacyfistą, wierzył w Kościół służący człowiekowi i przy okazji ubogi. Jackowi Kuroniowi, który powiadał, że jest ateistą, powtarzał: "Masz miłość, więc masz Boga, a kto ma Boga, ten nie potrzebuje religii. Szukać oczywiście trzeba całe życie, ale nie myśl, że dużo więcej znajdziesz". W 1953 r. po internowaniu prymasa Stefana Wyszyńskiego, gdy władze podały, że stało się to za zgodą biskupów, Episkopat nie ogłosił dementi. Wówczas ks. Zieja wygłosił kazanie w warszawskim kościele Wizytek i skrytykował milczenie hierarchów. Dostał nakaz opuszczenia Warszawy (w sprawę wmieszał się premier Józef Cyrankiewicz) jako "uciążliwy obywatel". Jego kazanie z 17 września 1974 r., w 35. rocznicę napaści ZSRR na Polskę, przeszło do historii i uczyniło go popularnym w kręgu ludzi, którzy później tworzyli KOR. Mówił nie tylko o pojednaniu polsko-rosyjskim, ale też o prawie narodów białoruskiego, ukraińskiego, litewskiego do samostanowienia. Adam Michnik pokazał treść kazania Antoniemu Słonimskiemu. Poeta odpowiedział z właściwą sobie ironią: "Niezwykłe. Ale z drugiej strony... Ma 79 lat, sztuczną zastawkę w sercu i wierzy w Boga, więc co mu mogą zrobić?". W KOR-ze przewodniczył Radzie Funduszu Samoobrony Społecznej odpowiedzialnej za rozdział pieniędzy dla represjonowanych.
Nazywano go żartobliwie "Kasztanką" (takie imię nosiła ulubiona klacz Józefa Piłsudskiego), bo Ziembiński był zafascynowany Marszałkiem. Jako nastolatek działał w antyhitlerowskiej konspiracji, próbował w 1942 r. dostać się do wojsk polskich na Zachodzie. Przejechał całe Niemcy i został złapany dopiero we Francji. Trafił do obozu pracy w Karlsruhe. Po wyzwoleniu wstąpił do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Wrócił do kraju w 1947 r., kilka lat później stracił pracę w wydawnictwie Czytelnik za odmowę uczczenia śmierci Stalina, a w 1968 r. - w agencji Interpress za krytykowanie antysemickiej nagonki wszczętej po przemówieniu Władysława Gomułki w czerwcu 1967 r. Działał w warszawskim KIK-u i w Klubie Krzywego Koła. W 1971 r. stanął przed sądem w Piszu za wykład dla harcerzy o traktacie ryskim kończącym wojnę 1920 r. Dostał rok więzienia. Organizował niezależny od władzy ruch kombatancki, a także obchody rocznicowe i patriotyczne, np. 11 Listopada. Do KOR-u należał około roku; nie odpowiadały mu świeckie i lewicowe poglądy większości. Odszedł po przypadkowym konflikcie z Jackiem Kuroniem (Ziembiński mylnie sądził, że Kuroń usunął jego podpis pod jednym z listów protestacyjnych). Został jednym z twórców Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela. Przeciwnik Okrągłego Stołu. Ostatnie lata poświęcił budowaniu w Warszawie pomnika Poległym i Pomordowanym na Wschodzie.
Konrad Bieliński, Seweryn Blumsztajn (obaj 31.10.1976 r.), Bogdan Borusewicz (22.11.1976 r.), Andrzej Celiński (31.10.1976 r.), Mirosław Chojecki (30.10.1976 r.), Jerzy Ficowski (30.05.1978 r.), Stefan Kaczorowski (15.01.1977 r.), ks. Zbigniew Kamiński, Jan Kielanowski (obaj 23.07.1977 r.), Wiesław Piotr Kęcik (16.10.1978 r.), Leszek Kołakowski (31.10.1976 r.), Anka Kowalska (15.01.1977 r.), Jan Lityński (31.10.1976 r.), Adam Michnik (29.04.1977 r.), Halina Mikołajska (29.09.1976 r.), Ewa Milewicz (30.04.1980 r.), Emil Morgiewicz (30.10.1976 r.), Jerzy Nowacki (16.10.1978 r.), Wojciech Onyszkiewicz (15.01.1977 r.), Zbigniew Romaszewski (31.10.1976 r.), Józef Śreniowski (22.11.1976 r.), Maria Wosiek, Henryk Wujec (oboje 31.10.1976 r.) i Wacław Zawadzki (30.10.1976 r.).
Źródło: http://wyborcza.pl/alehistoria/1,121681,20704532,ludzie-ktorzy-zakladali-kor.html
submitted by ben13022 to Polska [link] [comments]


Rylik w obronie praw kobiet - YouTube PRAWDZIWE HISTORIE - YouTube RUCH NARODOWY SEKCJA KOBIET Feministki nie powinny bronić islamu Kampania Biała Wstążka 2016 - Spot 1 cheatz x squa - białe nike - YouTube Ruch MGTOW - reakcja na hipergamię i plagę rozwodów? Dziewuchy Dziewuchom - Finalistki 6. edycji Nagrody PRB w kategorii 'Działalność społeczna'

kobiecy ruch - Encyklopedia PWN - źródło wiarygodnej i ...

  1. Rylik w obronie praw kobiet - YouTube
  2. PRAWDZIWE HISTORIE - YouTube
  3. RUCH NARODOWY SEKCJA KOBIET
  4. Feministki nie powinny bronić islamu
  5. Kampania Biała Wstążka 2016 - Spot 1
  6. cheatz x squa - białe nike - YouTube
  7. Ruch MGTOW - reakcja na hipergamię i plagę rozwodów?
  8. Dziewuchy Dziewuchom - Finalistki 6. edycji Nagrody PRB w kategorii 'Działalność społeczna'
  9. Fundacja Centrum Praw Kobiet - YouTube
  10. Przemoc wobec kobiet

spot reklamowy Partii Kobiet Od kwietnia 2016 roku Dziewuchy Dziewuchom są najliczniejszą i najbardziej rozpoznawalną inicjatywą związaną z ochroną praw kobiet w Polsce. Ruch stały się internetowym fenomenem, forum ... Pierwszy spot promujący kampanię Biała Wstążka 2016 w Gdyni z udziałem Prezydenta Gdyni, Wojciecha Szczurka. Ogólnoświatowy ruch mężczyzn na rzecz przeciwdziałania przemocy wobec kobiet. ...Dołączyć do ponad 130 krajów w Europie, Azji, Afryce, Ameryce Północne i na Karaibach, które zaangażowały się w globalny ruch sprzeciwiający się przemocy wobec kobiet i dziewczyn. A ... najgorsze kolabo na swiecie mashup by ja prod neiwiem jak ktos znajdzie podeslijcie Kontakt Facebook: https://www.facebook.com/attacklab Czy ruch MGTOW jest reakcją na hipergamię i plagę rozwodów? Czy ruch ten może poruszać skutecznie kwestie męskich praw we współczesnym świecie? Czy wskazuje on na niebezpieczne zmiany ... Enjoy the videos and music you love, upload original content, and share it all with friends, family, and the world on YouTube. Centrum Praw Kobiet od 1994 roku pomaga kobietom doświadczającym przemocy domowej. U nas, często razem z dziećmi, znajdują bezpieczne schronienie, opiekę pra... Niestety, w kwestii islamu wiele feministek preferuje modne na lewicy wybielanie tej religii, zamiast ostrego nalegania na to, aby państwo wymusiło przestrzegania praw kobiet na zamieszkujących ... Narodowiec- czy aby na pewno utarł się już stereotyp z klipu? Koniecznie zobacz dziewczęta z Sekcji Kobiet! Obowiązkowo udostępnij i podaj dalej! realizacja: j.jastrzębski, ludwika kleist.